REKLAMA

Zurych – kolebka wizjonerów. 24 dowody, że to miasto i cała Szwajcaria rządzą światem

zurych
Foto: Lukas Urwyler/ Shutterstock

Czekolada, zegarki i setki mitów, które narosły dookoła bankowych skarbców wypełnionych złotem. Z tym w skrócie kojarzy się Szwajcaria. Ale czy wiecie, ile jest tu schowanych pieniędzy, dlaczego nie ma stolicy, co wyróżnia tutejszą flagę i czemu niemal każdy posiada broń? Sprawdzamy, czy Zurych faktycznie ma magiczną moc przyciągania wizjonerów?

Pieniądz rządzi światem

1. A Szwajcaria pieniądzem. Tutejsza waluta – frank szwajcarski jest jedną z trzech najważniejszych dewiz rezerwowych świata. Razem z dolarem i złotem stanowi wręcz finansową święta trójcę.

2. To właśnie Zurych był stolicą finansową kraju od 1877 roku. To tu znajduje się jedna z największych europejskich giełd papierów wartościowych w Europie. W jej budynku warto zwiedzić Finanzmuseum. Jedną z atrakcji tej placówki jest symulacja gry giełdowej, dzięki której możecie zaszaleć w finansowym świecie bez żadnych konsekwencji.

SZUKASZ TANIEGO I DOBREGO HOTELU W ZURYCHU? SPRAWDŹ I ZAREZERWUJ TUTAJ

3. Gospodarka Szwajcarii jest nietypowa, bo opiera się głównie na zarządzaniu cudzymi pieniędzmi. Bankowość stanowi jeden z jej głównych filarów. Prawie połowa światowych prywatnych inwestycji znajduje się w tutejszych bankach. Co oznacza, że według szacunków w skarbcach placówek w Zurychu, Bazylei i Genewy może być zdeponowane ok. 5 tysięcy miliardów (!), czyli 5 bln CHF.

4. Marka szwajcarskiej giełdy jest tak mocna, że istnieje nawet powiedzenie z nią związane.  „Jeśli widzicie, że szwajcarski bankier rzuca się z okna – skaczcie za nim bez namysłu. Na pewno są jakieś pieniądze do zarobienia”. Słowa Woltera w pełni oddają postrzeganie tutejszej potęgi.

5. Trzeba jednak pamiętać, że świetną kondycję finansową Szwajcaria zawdzięcza nie tylko bankom, ale także przemysłowi farmaceutycznemu, diamentom, zegarkom, ubezpieczeniom, a nawet monetom… spoza obiegu.

6. Nie bez powodu mówi się, że coś działa jak szwajcarski zegarek albo jest pewne, jak w szwajcarskim banku.

Foto: Fedor Selivanov / Shutterstock

Neutralność kluczem do sukcesu

7. Nie tylko gospodarka jest tu nietypowa. Szwajcaria nie ma bowiem oficjalnej stolicy, żeby żaden region nie był traktowany niesprawiedliwe.

8. Nie zdecydowano też o wyborze jednego, wspólnego języka, a urzędowe są cztery: francuski, niemiecki, włoski i retoromański. Oczywiście większość osób bez trudu porozumiewa się także po angielsku.

Co powiesz na weekendowy wypad z Warszawy do Zurychu na wiosnę? Za 600 PLN mamy dla Ciebie łączoną ofertę przelotu z zakwaterowaniem.

9. Wybory prezydenckie odbywają się co roku, a maksymalnie jedna osoba może rządzić tylko jedną  kadencję.

10. Dodatkowo dzięki systemowi demokracji bezpośredniej o większości spraw decydują obywatele w licznych referendach. Nigdzie na świecie nie organizuje się ich aż tyłu, co tu. A nawet jest ich więcej niż we wszystkich innych krajach świata liczonych razem.

11. O zachowanie swojej neutralności trzeba jednak dbać. Mimo, że cała Szwajcaria jest bardzo bezpiecznym i spokojnym krajem, ma jednocześnie jeden z najwyższych współczynników dotyczących posiadania broni.

12. Do tutejszej armii powoływany jest każdy mężczyzna w kraju. Przechodzi szkolenia, a po zakończeniu służby otrzymuje broń, którą może zabrać do domu. Dzięki temu w razie zagrożenia, wystarczą trzy doby, żeby nastąpiła pełna mobilizacja. Niemalże nie ma tam żołnierzy zawodowych, ale w przypadku ataku, jest w stanie w 72 godziny przeprowadzić pełną mobilizację. Później Szwajcarzy przechodzą także dodatkowe, cykliczne ćwiczenia strzeleckie, żeby podtrzymać swoje umiejętności na wysokim poziomie.

13. Na terenie kraju znajduje się ok. 300 schronów przeciwatomowych, które są w stanie pomieścić więcej ludzi niż Szwajcaria ma obywateli. Tu istnieje również największy schron świata.

14. Nie można zapominać, że tylko dwie flagi na świecie są oficjalnie kwadratowe, nie prostokątne. Oczywiście chodzi o flagi Szwajcarii i… Watykanu. A więc dwóch państw, które naprawdę trzymają w ryzach dużą część spraw na świecie.

Foto: RossHelen / Shutterstock

Miasto wielkich nazwisk

Znanych osób, które związały swoje życie z Zurychem jest wiele. A ponieważ są wśród nich nie tylko artyści, ale i geniusze, to chyba coś musi być na rzeczy.

15. Zurych był (i wciąż jest!) miejscem, gdzie liberalna myśl mogła rozwijać się w spokoju i bez oporu. To tu żył i pracował Albert Einstein, James Joyce, Richard Wagner, J.W. Goethe. Współcześnie Szwajcaria także przyciągnęła setki znanych nazwisk – mieszkali lub mieszkają tutaj Albert Cohen, Tina Turner czy Phil Colins.

A może Sylwester w Zurychu? Mamy dla Ciebie komfortowe apartamenty dla kilku osób z Airbnb! Cena? Od 323 PLN za dobę!

16. Dumą Szwajcarii jest też Roger Federer, jeden z najbardziej utytułowanych tenisistów świata. Ma w swoim dorobku rekordowe 20 zwycięstw w turniejach wielkoszlemowych. Co ciekawe niezwykłe szczęście spotkało go nie tylko na korcie. Razem z żoną ma czwórkę dzieci, a dokładniej dwie pary bliźniaków. Najpierw urodziły mu się dwie córki, a kilka lat później dwaj synowie.

17. Także z Zurychu 101 lat temu wyruszył słynny pociąg nazwany „zapieczętowanym”. Podróżował nim Lenin w drodze powrotnej do Rosji i właściwie można powiedzieć, że jest to kluczowa chwila dla dalszych losów świata. To w Zurychu planował rewolucję październikową. Podczas powrotu, w obawie o swoje bezpieczeństwo, Lenin domagał się, żeby pociąg został zapieczętowany razem z nim w środku. Dookoła wyprawy narosło wiele mitów, pojawiało się mnóstwo sprzecznych informacji na temat trasy, daty czy ładunku. Dlatego mimo, że wielu chciało powstrzymać ten przejazd, ostatecznie Lenin dotarł do celu bez szwanku.

Foto: Anton_Ivanov/Shutterstock

I kilka innych dowodów

18. Zurych zrobił też sporo dobrego dla sztuki. To tu narodził się dadaizm, a do dziś miasto pozostaje ważnym i otwartym ośrodkiem sztuki współczesnej.

A może weekend w Zurychu? Nie trzeba brać urlopu – cena lotów i noclegu to tylko 441 PLN od osoby!

Dzieła dadaistów są – jak określa je definicja – absurdalne, prymitywne, niekonwencjonalne. Były wyrazem buntu wobec zastanej rzeczywistości. I jak widać nawet buntowanie wychodzi Szwajcarom tak dobrze, że powstaje z tego ważna dziedzina sztuki.

19. Zresztą to właśnie tu sprzedaje się słynne torby braci Freitagów. Wykonane ze starych plandek tirów (!) osiągają horrendalne ceny, a świat mody zachwyca się nimi nieprzerwanie. Podobnie jak biodegradowalną odzieżą, którą również projektują.

20. Koneserzy sztuki winiarskiej powinni koniecznie wybrać się do hotelu Radisson Blu. W lobby stoi 16-metrowa wieża wypełniona butelkami z tym szlachetnym trunkiem. Dwa razy dziennie można dodatkowo zobaczyć, jak zatrudnieni tu ludzie dosłownie „lecą po wino” wykonując przy okazji podniebny spektakl.

21. A skoro już mówimy o doznaniach kulinarnych, to nie można zapomnieć, że w Zurychu możecie spróbować wybitnych serów i świetnych czekolad. A dla mnie już to jest samo w sobie dowodem, że mają silną pozycję startową do rządzenia światem. Za czekoladę można przecież zrobić wiele.

22. Jeśli jedzenie to za mało, to na pewno znajdą się też fani piłki nożnej. A tych Zurych rozpieszcza, bowiem to tutaj znajduje się siedziba FIFA. W stworzonym tu muzeum można poczuć się jak piłkarski sędzia, poznać historię piłki nożnej i zobaczyć wiele niezwykłych eksponatów.

23. Zurych dysponuje też naprawdę wieloma środkami transportu. Możecie poruszać się bardziej tradycyjnie – piechotą, autobusem lub pociągiem albo zdecydować się na rzadziej spotykane rozwiązania jak trolejbus. Do wyboru jest też zwiedzanie statkiem albo rowerem.

24. Nie da się tez ukryć, że sami Szwajcarzy dobrze znają swoją wartość. Według powtarzanej wciąż anegdoty, gdy Bóg dzielił świat między narody, każdemu z nich dał coś wyjątkowego – sztukę, kuchnię, przepiękną naturę. A na koniec stworzył Szwajcarię, której to wszystko dostało się na raz. Więc tym bardziej warto się o tym przekonać na własne oczy.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Eee tam. Przeciez  wiadomo ze swiatem rzadzi Tel Aviv
tom971, 15 września 2018, 17:46 | odpowiedz
Avatar użytkownika
W punkcie 23. chyba coś nie wyszło. Wiadomo, że w Zürichu prawie każdą ulicą jedzie tramwaj, a autobus tylko tam, gdzie opłaciło się rozwieszać drutów dla trolejbusów
obibok, 19 września 2018, 0:03 | odpowiedz
Filipiny El Nido
Najlepsza oferta

Tanio: Dubaj i Filipiny za 1310 PLN

Paweł Iwanczenko | 2018-12-15 09:13
REKLAMA
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel