Zrób to sam, Wielkie Włoskie Wakacje: Neapol i wyspa Ischia za 694 PLN (przeloty, prom, hotele ze śniadaniami)

Mamy prawdziwą gratkę dla miłośników słonecznej Italii. Tygodniowe wakacje w Neapolu i na wyspie Ischia za bardzo dobre 694 PLN! W cenie przeloty z Katowic do Neapolu i z powrotem, noclegi ze śniadaniami oraz prom w dwie strony. Świetna okazja na zwiedzenie malowniczo położonego u stóp Wezuwiusza miasta z beztroskim wypoczynkiem na pięknej wyspie!

Mapa

Tanie bilety lotnicze do Neapolu w cenie 128 PLN/osoba (wybieramy przelot dla 2 osób za 256 PLN z członkostwem Wizz Discount Club) kupujemy u przewoźnika Wizz Air. Za bilety płacimy dowolną kartą płatniczą. Należy pamiętać, że podane przez nas ceny dotyczą podróży tylko z bagażem podręcznym o maksymalnych wymiarach 42 x 32 x 25 cm.

Zakwaterowanie w Neapolu w 3* hotelu Prati ze śniadaniami za 249 PLN/2 os./2 nocy. Rezerwacji dokonujemy korzystając z multiwyszukiwarki Hotel4free.pl. Obiekt ma słabe opinie (4.9/10).

Najtańsze wypożyczalnie aut w Neapolu znajdziecie na Auto4free.pl.

Z Neapolu na wyspę i z powrotem dostaniemy się promem za 296 zł/2 os. Rezerwacji dokonujemy w serwisie ischiareview.com.

Zakwaterowanie na wyspie Ischia w 3* hotelu Villa Franca Forio ze śniadaniami za 586 PLN/2 os./5 nocy. Rezerwacji dokonujemy korzystając z multiwyszukiwarki Hotel4free.pl. Obiekt ma dobre opinie (8/10).

Rezerwacja przelotu dla 2 osób na trasie Katowice – Neapol – Katowice:

KtwNap

Rezerwacja 2 noclegów dla 2 osób w Neapolu:

HotelPrati

Rezerwacja promu dla 2 osób Neapol – Ischia – Neapol:

Ferry

Rezerwacja 5 noclegów dla 2 osób na wyspie:

HotelVilla

Sprawdź inne superokazje 🔥
Sycylia okołoweekendowo za 909 PLN 🍋🏛️ Loty do Katanii + noclegi ze śniadaniami i widokiem 🌋☕
Włochy z Katowic 909 PLN

Śniadanie z widokiem na Etnę: city break w Katanii

Wakacje nad Adriatykiem 🌤️⛱️ Pobyt we Włoszech w hotelu z wyżywieniem za 1249 PLN ☕🥐
Włochy z Katowic 1249 PLN

Ciekawe opcja na kilkudniowy wakacyjny wypoczynek

Rzym czeka, a Ty siedzisz w domu 🏛️✈️ Wieczne Miasto na wakacje za 879 PLN 😎☀️
Włochy z Krakowa 879 PLN

Rzym czeka, a Ty siedzisz w domu: wakacje w Wiecznym Mieście

Jezioro Garda all inclusive 🌊🍷 Wypoczynek w malowniczo położonym hotelu za 1871 PLN 😍🇮🇹
Włochy z Katowic 1871 PLN

Jezioro Garda all inclusive: tydzień w 3* hotelu tuż nad wodą

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Wakacje w pazdzierniku... hellooo. Wrocilem w niedziele z Neapolu. Bylo w okolicach 30 stopni. Poza tym w Neapolu nie ma plaz. A zwiedzanie konczy sie doslownie po jednym dniu. Bylem w pompejach, nie polecam, strata czasu.
kijanpl, 14 sierpnia 2014, 10:35 | odpowiedz
kijanplWakacje w pazdzierniku… hellooo. Wrocilem w niedziele z Neapolu. Bylo w okolicach 30 stopni. Poza tym w Neapolu nie ma plaz. A zwiedzanie konczy sie doslownie po jednym dniu. Bylem w pompejach, nie polecam, strata czasu.
helloooo. Może są tacy, którzy jeżdżą na urlopy w październiku, może nie wszyscy lubią upały, a w październiku w Neapolu na pewno jest przyjemnie :) Plaża ma być gwarancją udanego wyjazdu??? Nie dla wszystkich, skoro nie pasował ci Neapol bo nie ma plaży, to następny urlop zaplanuj sobie w Tunezji albo w Egipcie, koniecznie all inclusive, basen, żarełko, drineczki... :) Pompeje to historia przez duże H, jak można stwierdzić, że strata czasu??? Zresztą w tym wyjeździe w neapolu spędzasz 2 noce, resztę na wyspie...
sam, 14 sierpnia 2014, 10:50 | odpowiedz
kijanplWakacje w pazdzierniku… hellooo. Wrocilem w niedziele z Neapolu. Bylo w okolicach 30 stopni. Poza tym w Neapolu nie ma plaz. A zwiedzanie konczy sie doslownie po jednym dniu. Bylem w pompejach, nie polecam, strata czasu.
typowy Janusz :D Pompeje sa ekstra, zwiedzanie na "Japonczyka" na pewno zajmie 1 dzien.plaz moze nie ma ale w okolicy jest Sorrento lub mozna lezec na skałach jak lokalsi.Chetnie tam wroce po sezonie
alpaChino, 14 sierpnia 2014, 11:04 | odpowiedz
Nie wytrzymam. Dlaczego jak ktos lubi plazowac to jest od razu Janusz? A wy ty kto jestescie? Od jakiegos czasu widze ze Wy tani podroznicy nie lubiacy polezec i poplywac uwazacie sie za lepszych. A wedlug mnie po prostu leczycie swoje kompleksy ze nie stac Was na drozszy pobyt w fajnym kurorcie w AI i tlumaczycie to tym ze wolicie jesc w lokalnych restauracjach. Ja latam z Niemiec do kurortow biore AI dla wygody, oprocz tego jem u lokalsow, duzo zwiedzam i do tego w cholere dlugo leze na plazy. I co jestem Janusz? W takim razie kim Wy jestescie "wielcy globtroterzy"?
ilemurzynow, 14 sierpnia 2014, 11:21 | odpowiedz
ilemurzynowNie wytrzymam. Dlaczego jak ktos lubi plazowac to jest od razu Janusz? A wy ty kto jestescie? Od jakiegos czasu widze ze Wy tani podroznicy nie lubiacy polezec i poplywac uwazacie sie za lepszych. A wedlug mnie po prostu leczycie swoje kompleksy ze nie stac Was na drozszy pobyt w fajnym kurorcie w AI i tlumaczycie to tym ze wolicie jesc w lokalnych restauracjach. Ja latam z Niemiec do kurortow biore AI dla wygody, oprocz tego jem u lokalsow, duzo zwiedzam i do tego w cholere dlugo leze na plazy. I co jestem Janusz? W takim razie kim Wy jestescie „wielcy globtroterzy”?
Haha teraz to dopiero pokazałeś jaki jesteś Egipt 2 tygodnie na plazy lub w hotelowym basenie
gyt, 14 sierpnia 2014, 11:31 | odpowiedz
Niestety nie załapała się na te ceny przelotów :(
Tyna, 14 sierpnia 2014, 12:05 | odpowiedz
TynaNiestety nie załapała się na te ceny przelotów
Bilety za 128 PLN/osoba są dostępne (dla posiadaczy Wizz Discount Club).
Łukasz, 14 sierpnia 2014, 12:26 | odpowiedz
ilemurzynowNie wytrzymam. Dlaczego jak ktos lubi plazowac to jest od razu Janusz? A wy ty kto jestescie? Od jakiegos czasu widze ze Wy tani podroznicy nie lubiacy polezec i poplywac uwazacie sie za lepszych. A wedlug mnie po prostu leczycie swoje kompleksy ze nie stac Was na drozszy pobyt w fajnym kurorcie w AI i tlumaczycie to tym ze wolicie jesc w lokalnych restauracjach. Ja latam z Niemiec do kurortow biore AI dla wygody, oprocz tego jem u lokalsow, duzo zwiedzam i do tego w cholere dlugo leze na plazy. I co jestem Janusz? W takim razie kim Wy jestescie „wielcy globtroterzy”?
Nie ma sprawy jeżeli ktoś lubi 3/4 urlopu leżeć na plaży. Ale jak wybiera do tego celu Neapol, to znaczy że jest Janusz.
jak, 14 sierpnia 2014, 12:30 | odpowiedz
A jak dla mnie to wy wszyscy janusze jestescie. Kazdy odpoczywa tak jak lubi. Krotka pilka.
krzysiek, 14 sierpnia 2014, 12:34 | odpowiedz
Po pierwsze, proponuję nie krytykować czyjegoś sposobu na spędzanie urlopu. Nie ma nic złego w plaży, tak samo jak nie ma niczego złego w zwiedzaniu. Każdy robi to co lubi. Mój ojciec np. nie może dużo zwiedzać ze względu problemy z chodzeniem i co? Ma się pochlastać, bo po roku ciężkiej pracy lubi położyć się na leżaku? Właśnie wróciłam z wakacji we Włoszech-tydzień zwiedzania Rzymu, Neapolu, wybrzeża Amalfi i Sycylii oraz tydzień plaży w Kalabrii. Moje doświadczenia są następujące: -Pomimo spektakularnych zabytków kilka dni ciągłego chodzenia w upale naprawdę daje w kość, absolutnie nie polecam zwiedzania latem rodzinom z małymi dziećmi i pod tym względem październik jest super -jednak Ischia to mała wyspa, na której nie ma nic do zobaczenia poza wulkanicznymi plażami. W połowie października pogoda może nie sprzyjać plażowaniu, jest też duża szansa na deszcz, a wtedy w ogóle nie ma tam co robić. -Tym, którzy chcą zaoszczędzić we Włoszech nie polecam hotelu bez wyżywienia albo tylko ze śniadaniem. To jest dobra opcja na zwiedzanie, na wypoczynek raczej nie. W ten sposób na pewno się tam nie zaoszczędzi, zwłaszcza w tym regionie, który zresztą słynie z wysokich cen. Owszem, pizza w Sorrento od 7-8e, ale pizza codziennie przez tydzień? Za to piwo 5e/330ml, wino domowe w knajpie 8e/0,5l, ceny makaronów od 12e, a ceny dań mięsnych, ryb i owoców morza od 20. Na Ischii jeszcze drożej, jak to na wyspie.Znacznie taniej wychodzi wyżywienie w pakiecie. -Neapol jest znacznie tańszy, ceny w restauracjach dużo przyjemniejsze, ale 2 dni zwiedzania to aż nadto. Właściwie to co najciekawsze to zamek, pałac królewski, katedra i port. Niestety jest bardzo brudno. Polecam omijać hotele w pobliżu dworca-niby wygodnie, bo jest też stacja metra, ale niestety dookoła kręci się mnóstwo podejrzanych typów, zwłaszcza wieczorem jest nieciekawie. -Jeśli wybieracie się na tydzień w październiku, to radzę zrezygnować z Ischii-duża szansa na mizerną pogodę i pojechać do Rzymu - pociąg można znaleźć bez problemu od 9e na stronie trenitalii, jedzie 1h10min. Ewentualnie można zwiedzić wybrzeże Amalfi, super widoki. Październik to fajny miesiąc na zwiedzanie, na plażowanie lepsze jest jednak lato. -W dalszym ciągu nie rozumiem, dlaczego napada się na użytkownika, który krytykuje październik jako miesiąc na plażę. To osoba ma rację. Przecież f4f proponuje 2 dni zwiedzania i 5 na plaży właśnie w październiku. Czyli większość pobytu można spędzić nudząc się na Ischii, przy wietrze i deszczu (średnio 10 dni deszczowych w październiku).
A., 14 sierpnia 2014, 12:53 | odpowiedz
ilemurzynowNie wytrzymam. Dlaczego jak ktos lubi plazowac to jest od razu Janusz? A wy ty kto jestescie? Od jakiegos czasu widze ze Wy tani podroznicy nie lubiacy polezec i poplywac uwazacie sie za lepszych. A wedlug mnie po prostu leczycie swoje kompleksy ze nie stac Was na drozszy pobyt w fajnym kurorcie w AI i tlumaczycie to tym ze wolicie jesc w lokalnych restauracjach. Ja latam z Niemiec do kurortow biore AI dla wygody, oprocz tego jem u lokalsow, duzo zwiedzam i do tego w cholere dlugo leze na plazy. I co jestem Janusz? W takim razie kim Wy jestescie „wielcy globtroterzy”?
Skoro latasz tylko na all, to po co wchodzisz na to forum? Przedstawiane są tu oferty takie a nie inne, jak Ci nie pasuje to won wielki plażowiczu.
kacha, 14 sierpnia 2014, 13:29 | odpowiedz
Skoro latasz tylko na all, to po co wchodzisz na to forum? Przedstawiane są tu oferty takie a nie inne, jak Ci nie pasuje to won wielki plażowiczu. Po pierwsze, to nie jest forum tylko portal, ale pewnie jestes blondynka i nie zauwazylas. Po drugie przedstawiane sa tu rozny oferty i nie raz wylatywalem z oferty znalezionej tutaj do hotelu z AI. Ale Ty pewnie nie bylas nigdzie tylko zagladasz tu czasami wiec masz prawo o tym nie wiedziec. A po trzecie to dziekuje za niedlugo wylatuje plazowac i zwiedzac Meksyk. Pozdrowionka Kasiu.
do kachy, 14 sierpnia 2014, 13:55 | odpowiedz
A i jeszcze po czwarte Kasiu, wroc do zzkoly podstawowej i naucz sie czytac ze zrozumieniem, bo nie bardzo zrozumialas moja wiadomosc.
do kachy2, 14 sierpnia 2014, 14:05 | odpowiedz
do kachy2A i jeszcze po czwarte Kasiu, wroc do zzkoly podstawowej i naucz sie czytac ze zrozumieniem, bo nie bardzo zrozumialas moja wiadomosc.
Co to jest zzkola? Nigdy nie czepiam się literówek, ale jeśli ktoś chce innych pouczać, mógłby sam spróbować napisać coś po polsku, a nie po polskiemu. Nawet jak nie używa polskich czcionek. Udanego zwiedzania Meksyku.
kaaali, 14 sierpnia 2014, 14:52 | odpowiedz
Obronca sie znalazl? Bledu zadnego nie zrobilem, zwykla literowka, takze nie ma to nic wspolnego z niepoprawna polszczyzna. Takze krotka pilka do Ciebie - bujaj. Rowniez zycze milego zwiedzania swojego osiedla
do kaaali, 14 sierpnia 2014, 15:02 | odpowiedz
uuuuu zamiast tworzyć jedność i wspolnotę podróżniczą i trzymać się razem Polacy (podróże kształcą a nie skłócają) jak zwykle się kłócicie wstyd i żenada czytać to wszystko...
ali, 14 sierpnia 2014, 15:52 | odpowiedz
Niestety tak juz jest jak lowcoastowcy uwazaja sie za lepszych i wszystkich od Januszow wyzywaja...
Polska rzeczywistosc, 14 sierpnia 2014, 16:03 | odpowiedz
A.Po pierwsze, proponuję nie krytykować czyjegoś sposobu na spędzanie urlopu. Nie ma nic złego w plaży, tak samo jak nie ma niczego złego w zwiedzaniu. Każdy robi to co lubi. Mój ojciec np. nie może dużo zwiedzać ze względu problemy z chodzeniem i co? Ma się pochlastać, bo po roku ciężkiej pracy lubi położyć się na leżaku? Właśnie wróciłam z wakacji we Włoszech-tydzień zwiedzania Rzymu, Neapolu, wybrzeża Amalfi i Sycylii oraz tydzień plaży w Kalabrii. Moje doświadczenia są następujące: -Pomimo spektakularnych zabytków kilka dni ciągłego chodzenia w upale naprawdę daje w kość, absolutnie nie polecam zwiedzania latem rodzinom z małymi dziećmi i pod tym względem październik jest super -jednak Ischia to mała wyspa, na której nie ma nic do zobaczenia poza wulkanicznymi plażami. W połowie października pogoda może nie sprzyjać plażowaniu, jest też duża szansa na deszcz, a wtedy w ogóle nie ma tam co robić. -Tym, którzy chcą zaoszczędzić we Włoszech nie polecam hotelu bez wyżywienia albo tylko ze śniadaniem. To jest dobra opcja na zwiedzanie, na wypoczynek raczej nie. W ten sposób na pewno się tam nie zaoszczędzi, zwłaszcza w tym regionie, który zresztą słynie z wysokich cen. Owszem, pizza w Sorrento od 7-8e, ale pizza codziennie przez tydzień? Za to piwo 5e/330ml, wino domowe w knajpie 8e/0,5l, ceny makaronów od 12e, a ceny dań mięsnych, ryb i owoców morza od 20. Na Ischii jeszcze drożej, jak to na wyspie.Znacznie taniej wychodzi wyżywienie w pakiecie. -Neapol jest znacznie tańszy, ceny w restauracjach dużo przyjemniejsze, ale 2 dni zwiedzania to aż nadto. Właściwie to co najciekawsze to zamek, pałac królewski, katedra i port. Niestety jest bardzo brudno. Polecam omijać hotele w pobliżu dworca-niby wygodnie, bo jest też stacja metra, ale niestety dookoła kręci się mnóstwo podejrzanych typów, zwłaszcza wieczorem jest nieciekawie. -Jeśli wybieracie się na tydzień w październiku, to radzę zrezygnować z Ischii-duża szansa na mizerną pogodę i pojechać do Rzymu – pociąg można znaleźć bez problemu od 9e na stronie trenitalii, jedzie 1h10min. Ewentualnie można zwiedzić wybrzeże Amalfi, super widoki. Październik to fajny miesiąc na zwiedzanie, na plażowanie lepsze jest jednak lato. -W dalszym ciągu nie rozumiem, dlaczego napada się na użytkownika, który krytykuje październik jako miesiąc na plażę. To osoba ma rację. Przecież f4f proponuje 2 dni zwiedzania i 5 na plaży właśnie w październiku. Czyli większość pobytu można spędzić nudząc się na Ischii, przy wietrze i deszczu (średnio 10 dni deszczowych w październiku).
No toż własnie napisałam, że nie wszyscy lubią plażę, to po pierwsze, po drugie, może ktoś lubi spędzać czas spacerując po plaży, ale nie leżąc plackiem na 30-stopniowym upale??? On pierwszy skrytykował, ja odpowiedziałam. Teraz tak: byłam we Włoszech (Rzym, Ostia Sorrento, Neapol) trzy razy w październiku, wierz mi, temperatura w dzień nie spadała po niżej 25 stopni, raz byłam też w lutym - temperatura w Ostii - 18 stopni, plaża, spacery, joga - bosko! W zeszłym roku w październiku była w Portugalii, fantastyczna pogoda... Wyjazd jest super, własnie dla osób, które chcą odpocząć, gwarantuje im to własnie te 5 dni na wyspie...
sam, 14 sierpnia 2014, 18:37 | odpowiedz
A.Po pierwsze, proponuję nie krytykować czyjegoś sposobu na spędzanie urlopu. Nie ma nic złego w plaży, tak samo jak nie ma niczego złego w zwiedzaniu. Każdy robi to co lubi. Mój ojciec np. nie może dużo zwiedzać ze względu problemy z chodzeniem i co? Ma się pochlastać, bo po roku ciężkiej pracy lubi położyć się na leżaku? Właśnie wróciłam z wakacji we Włoszech-tydzień zwiedzania Rzymu, Neapolu, wybrzeża Amalfi i Sycylii oraz tydzień plaży w Kalabrii. Moje doświadczenia są następujące: -Pomimo spektakularnych zabytków kilka dni ciągłego chodzenia w upale naprawdę daje w kość, absolutnie nie polecam zwiedzania latem rodzinom z małymi dziećmi i pod tym względem październik jest super -jednak Ischia to mała wyspa, na której nie ma nic do zobaczenia poza wulkanicznymi plażami. W połowie października pogoda może nie sprzyjać plażowaniu, jest też duża szansa na deszcz, a wtedy w ogóle nie ma tam co robić. -Tym, którzy chcą zaoszczędzić we Włoszech nie polecam hotelu bez wyżywienia albo tylko ze śniadaniem. To jest dobra opcja na zwiedzanie, na wypoczynek raczej nie. W ten sposób na pewno się tam nie zaoszczędzi, zwłaszcza w tym regionie, który zresztą słynie z wysokich cen. Owszem, pizza w Sorrento od 7-8e, ale pizza codziennie przez tydzień? Za to piwo 5e/330ml, wino domowe w knajpie 8e/0,5l, ceny makaronów od 12e, a ceny dań mięsnych, ryb i owoców morza od 20. Na Ischii jeszcze drożej, jak to na wyspie.Znacznie taniej wychodzi wyżywienie w pakiecie. -Neapol jest znacznie tańszy, ceny w restauracjach dużo przyjemniejsze, ale 2 dni zwiedzania to aż nadto. Właściwie to co najciekawsze to zamek, pałac królewski, katedra i port. Niestety jest bardzo brudno. Polecam omijać hotele w pobliżu dworca-niby wygodnie, bo jest też stacja metra, ale niestety dookoła kręci się mnóstwo podejrzanych typów, zwłaszcza wieczorem jest nieciekawie. -Jeśli wybieracie się na tydzień w październiku, to radzę zrezygnować z Ischii-duża szansa na mizerną pogodę i pojechać do Rzymu – pociąg można znaleźć bez problemu od 9e na stronie trenitalii, jedzie 1h10min. Ewentualnie można zwiedzić wybrzeże Amalfi, super widoki. Październik to fajny miesiąc na zwiedzanie, na plażowanie lepsze jest jednak lato. -W dalszym ciągu nie rozumiem, dlaczego napada się na użytkownika, który krytykuje październik jako miesiąc na plażę. To osoba ma rację. Przecież f4f proponuje 2 dni zwiedzania i 5 na plaży właśnie w październiku. Czyli większość pobytu można spędzić nudząc się na Ischii, przy wietrze i deszczu (średnio 10 dni deszczowych w październiku).
Wzruszyłam się czytając ten logiczny, kulturalny, bogaty w przydatne informacje i pokojowy komentarz. Puchar najlepszego Limoncello dla Autorki, pisz więcej :)
EmilyTheStrange, 14 sierpnia 2014, 20:09 | odpowiedz
Gdzie jest zrobione drugie zdjęcie
jaśko, 15 sierpnia 2014, 0:09 | odpowiedz
sam
kijanplWakacje w pazdzierniku… hellooo. Wrocilem w niedziele z Neapolu. Bylo w okolicach 30 stopni. Poza tym w Neapolu nie ma plaz. A zwiedzanie konczy sie doslownie po jednym dniu. Bylem w pompejach, nie polecam, strata czasu.
helloooo. Może są tacy, którzy jeżdżą na urlopy w październiku, może nie wszyscy lubią upały, a w październiku w Neapolu na pewno jest przyjemnie Plaża ma być gwarancją udanego wyjazdu??? Nie dla wszystkich, skoro nie pasował ci Neapol bo nie ma plaży, to następny urlop zaplanuj sobie w Tunezji albo w Egipcie, koniecznie all inclusive, basen, żarełko, drineczki… Pompeje to historia przez duże H, jak można stwierdzić, że strata czasu??? Zresztą w tym wyjeździe w neapolu spędzasz 2 noce, resztę na wyspie…
Neapol spokojnie zwiedzisz w 2 dni (katedra sw. januarego, piazza del plebiscito, palazzo reale w remoncie, teatr san carlo w remoncie, castel nuovo i zamek na jajku. Wszystko blisko siebie, moze oprocz katedry. Nie byles, nie widziales, to nie mow. Pozostałe 5 bedziesz kursowal z wyspy na lad. Bo niby co bedziesz robil na Ischii. Nie znasz mnie to mnie nie oceniaj.
kijanpl, 15 sierpnia 2014, 16:01 | odpowiedz