REKLAMA

Zobacz te prawdziwe raje. Oto najpiękniejsze zatoki świata

Malownicze wysepki, skaliste zbocza, turkusowe laguny. Czy można pragnąć czegoś więcej? Oto nasz subiektywny ranking najbardziej rajskich zakątków świata.
REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
I znowu klikanie
Mateusz, 2 listopada 2014, 21:58 | odpowiedz
Maya, niestety tragedia, Odradzam i przestrzegam. Nawet gdy uda się komuś zapomnieć o setkach straganów z tandetą i drugą setką pozujących do zdjęć typu 'jestem wampem/maczo' tuż przy brzegu, trzeba przecisnąć się pomiędzy dziesiątkami zaparkowanych łódek, łodzi i jachtów, żeby pooglądać piaszczyste dno i nasłuchiwać kolejnych nadciągających turystów. A byłem już niby w porze deszczowej :)
JakeKrk, 2 listopada 2014, 22:32 | odpowiedz
JakeKrkMaya, niestety tragedia, Odradzam i przestrzegam. Nawet gdy uda się komuś zapomnieć o setkach straganów z tandetą i drugą setką pozujących do zdjęć typu ‚jestem wampem/maczo’ tuż przy brzegu, trzeba przecisnąć się pomiędzy dziesiątkami zaparkowanych łódek, łodzi i jachtów, żeby pooglądać piaszczyste dno i nasłuchiwać kolejnych nadciągających turystów. A byłem już niby w porze deszczowej
po drugiej stronie maya jest piękna zatoka(bez plaży) i wcale nie ma tak dużo turystów. wpływasz do niej takim wąskim przesmykiem to zdjęcie główne u góry jest podobne do tej zatoki , nazwa chwilowo wyleciała mi z głowy. Zamiast narzekać należało odwiedzić nie tylko to miejsce do którego płynął tabun turystów, poza tym jak przypłyniesz mała łódką wcześniej albo jak zbliża się odpływ i wszystkei speedboty i duże łodzie już odpłyną z maya nie jest tak źle jak to przedstawiasz. Jak się przypływa speedbotem w póludnie z chmarą chińczyków to faktycznie nie ma nawet gdzie stanąć.
sebaa, 3 listopada 2014, 1:22 | odpowiedz
Gdyby ktoś chciał się dowiedzieć czegoś więcej o cudnym Villefranche-sur-Mer, zapraszam: http://lazurowyprzewodnik.pl/villefranche-sur-mer/ :)
Tomasz, 3 listopada 2014, 7:33 | odpowiedz
JakeKrkMaya, niestety tragedia, Odradzam i przestrzegam. Nawet gdy uda się komuś zapomnieć o setkach straganów z tandetą i drugą setką pozujących do zdjęć typu ‚jestem wampem/maczo’ tuż przy brzegu, trzeba przecisnąć się pomiędzy dziesiątkami zaparkowanych łódek, łodzi i jachtów, żeby pooglądać piaszczyste dno i nasłuchiwać kolejnych nadciągających turystów. A byłem już niby w porze deszczowej
Ja byłam w szczycie sezonu, po południu. Żadnych straganów, Chińczyków ani maczo. Cisza, spokój, tylko wody mało, bo odpływ konkretny był.
M, 3 listopada 2014, 9:24 | odpowiedz
Panie Jaku z Krakowa. Nie wiem coś Pan oglądał,ale według mojej opinii co najwyżej płyty chodnikowe na obsranym krakowskim ryneczku. Na Maya Bay jest 1 (jeden) punkt gdzie można kupić Singha lub Chang. 3 szałasy porządkowych. Kawałek prawdziwej dżungli.
spik, 3 listopada 2014, 11:17 | odpowiedz
Zapomnieli o zatoce wiślanej
mm, 3 listopada 2014, 14:00 | odpowiedz
JakeKrkMaya, niestety tragedia, Odradzam i przestrzegam. Nawet gdy uda się komuś zapomnieć o setkach straganów z tandetą
Byłam na Maya dwa razy. Nie ma tam ani jednego straganu, a setka straganów to by się tam nawet nie zmieściła. Może panu się pomyliło? Może był na plaży w Phuket? Maya jest bajeczna, wystarczy wybrać się na nią z rana lub popołudniu prywatną long-tail boat.
biochemik, 3 listopada 2014, 16:13 | odpowiedz
Dobra, nie wiem co i jak cytować po kolei, więc odpowiem do wszystkich zbiorczo, wyłączając spik'a, bo się poziomem wyłamuje. Bezsensowne dyskusje sensu nie mają z definicji, więc pierwsze co zrobiłem, to sprawdziłem, czy rzeczywiście mówimy o tym samym miejscu - tak. Nic nie narzekam i nie jestem z tych i jak mówimy o zatoca Maya, to owszem, właśnie w to miejsce chciałem przybyć, a nie po przeciwnej stronie. Bo właśnie tak ochoczo w internecie jest reklamowana jako 'bajeczna', a nie jest. Stąd w ogóle cała moja chęć wypowiedzenia się pod artykułem. I jak jest w środku dnia kumulacja "Chińczyków" to też miejsce to przestaje być atrakcyjne, bo każdy ma swój plan podróży i czasem trzeba się go trzymać bez wyboru. W Phuket byłem na plaży koło lotniska, czekając na samolot. Jeżeli warunkiem jest też wypożyczenie prywatnej łodzi i strategia, żeby coś było przyjemne, to też już dla mnie jest mniej bajecznie. Przemierzyłem Indonezję ostatnio na motocyklu prawie wszerz (gdzieś mi sie o oczy obiły płyty chodnikowe..) i byłem w miejscach ogólnie dostępnych, gdzie na plażach czasem długości dziesiątek kilometrów, było zero ludzi. Cały dzień. Piękne palmy, wokół rafa, woda kryształ. I nawet jeżeli "zero" jest przenośnią, podobnie jak "setki straganów" (było z dziesiąt wliczając jednoosobowe mobilne), to takie miejsca uważam za wspaniałe, a takie jak Maya będę odradzał i przestrzegał.
JakeKrk, 3 listopada 2014, 19:42 | odpowiedz
Pora deszczowa (09.2013r.) = tłum + tandeta. Zdjęcia prezentują się o niebo lepiej. Dobrze, że nie byłem w porze suchej :)
mati, 3 listopada 2014, 23:34 | odpowiedz
nikt Cię nie zmusza.... możesz nie klikać
wawiak, 4 listopada 2014, 12:26 | odpowiedz
Moim zdaniem brak Huatulco w Meksyku i Glacier Bay na Alasce no ale w rankingach zawsze czegoś brak.
Sothis, 5 listopada 2014, 11:32 | odpowiedz
ta lista to lekkie nieporozumienie.... znam parę miejsc piękniejszych niż te, oblegane przez cły świat
dreddy, 23 lutego 2015, 12:34 | odpowiedz
Avatar użytkownika
JakeKrkDobra, nie wiem co i jak cytować po kolei, więc odpowiem do wszystkich zbiorczo, wyłączając spik’a, bo się poziomem wyłamuje.Bezsensowne dyskusje sensu nie mają z definicji, więc pierwsze co zrobiłem, to sprawdziłem, czy rzeczywiście mówimy o tym samym miejscu – tak.Nic nie narzekam i nie jestem z tych i jak mówimy o zatoca Maya, to owszem, właśnie w to miejsce chciałem przybyć, a nie po przeciwnej stronie. Bo właśnie tak ochoczo w internecie jest reklamowana jako ‚bajeczna’, a nie jest. Stąd w ogóle cała moja chęć wypowiedzenia się pod artykułem. I jak jest w środku dnia kumulacja „Chińczyków” to też miejsce to przestaje być atrakcyjne, bo każdy ma swój plan podróży i czasem trzeba się go trzymać bez wyboru. W Phuket byłem na plaży koło lotniska, czekając na samolot. Jeżeli warunkiem jest też wypożyczenie prywatnej łodzi i strategia, żeby coś było przyjemne, to też już dla mnie jest mniej bajecznie. Przemierzyłem Indonezję ostatnio na motocyklu prawie wszerz (gdzieś mi sie o oczy obiły płyty chodnikowe..) i byłem w miejscach ogólnie dostępnych, gdzie na plażach czasem długości dziesiątek kilometrów, było zero ludzi. Cały dzień. Piękne palmy, wokół rafa, woda kryształ. I nawet jeżeli „zero” jest przenośnią, podobnie jak „setki straganów” (było z dziesiąt wliczając jednoosobowe mobilne), to takie miejsca uważam za wspaniałe, a takie jak Maya będę odradzał i przestrzegał.
\ Maya jest tak zatloczona, bo kazdy chce ja zobaczyc-wlaczajac w to Ciebie. Tak jak ktos obcy robi Tobie tlok i harmider na plazy, tak Ty robisz tlok komus innemu-proste. Czy sa tam chmary turystow czy jest pusto nie zmienia to faktu, ze sama Maya jest przepiekna-to tylko warunki jej zwiedzania moga byc lepsze lub gorsze, ale to sa dwie rozne sprawy.
chaleanthite, 9 marca 2015, 0:50 | odpowiedz
Maya jest tak zatloczona, bo kazdy chce ja zobaczyc-wlaczajac w to Ciebie. Tak jak ktos obcy robi Tobie tlok i harmider na plazy, tak Ty robisz tlok komus innemu-proste. Czy sa tam chmary turystow czy jest pusto nie zmienia to faktu, ze sama Maya jest przepiekna-to tylko warunki jej zwiedzania moga byc lepsze lub gorsze, ale to sa dwie rozne sprawy.
A ja do oceny "bajecznej" zatoki wliczam warunki tam panujące. Starałem się z resztą podziwiać jej piękno i przyjemnie spędzić tam czas pomimo turystów, ale niestety widoki zasłaniało kilkadziesiąt łodzi i speedboatów robiących hałas jak ścigacze na torach wyścigowych. Te też uniemożliwiały jakiekowliek pływanie, czy snorkeling (niebezpiecznie oraz zmącona, acz lazurowa wciąż woda). Ostatecznie, pomijając fakt chmary turystów, napisałem o denerwujących i definitywnie psujących klimat i widok, licznych straganach. To jak sie gospodaruje i zarządza atrakcjami turystycznymi, też ma znaczenie. Ja tam wolałem wyciszone i spokojne świątynie i plaże w Indonezji niż ten zgiełk w Tajlandii i ich turystyczne 'strategie'. To jest moja preferencja i doświadczenie i cieszę się, że mogłem się nim podzielić z podróżującymi Internautami.
JakeKrk, 11 marca 2015, 2:08 | odpowiedz

REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.