4.11.2014
Zobacz najniebezpieczniejsze kierunki świata. Omijaj te miejsca
Zapomniane miny, niewypały, działania wojenne i ebola- takie kierunki wakacji to zdecydowanie zły pomysł.
Te rejony są śmiertelnie niebezpieczne. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych regularnie ostrzega przed wyjazdami do takich miejsc. Sprawdźcie sami, co Wam tam grozi.
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
10. Algieria
Piękna i kusząca. W osiemdziesięciu procentach ten kraj to Sahara. Tajemniczy kraj kusi swoją magią turystów z całego świta. Niestety bajka musi być okraszona łyżką dziegciu. Jadąc do Algierii ryzykujemy. W kraju wciąż zdarzają się akty terroru, szczególnie poza obszarami miejskimi. Dlatego MSZ zaleca zrezygnowanie z podróży do położonego na wschód od Algieru regionu Kabylia. - A także na południe od miasta Tamanrasset i w kierunku granic z Mali i Nigrem, jak również – w części południowo-zachodniej – na tereny graniczne z Mauretanią i Marokiem - ostrzega resort. I dodaje, że trzeba być też bardzo ostrożnym w okolicach granicy algiersko – libijskiej i algiersko-tunezyjskiej. A najlepiej w ogóle tam nie jeździć. Jeżeli bardzo chcecie zobaczyć Saharę, właśnie w Algierii, szukajcie sprawdzonego biura podróży. Na miejscu należy poruszać się z zaufanym przewodnikiem.
Fot. Damien Boilley/Flickr.com/CC BY 2.0
Piękna i kusząca. W osiemdziesięciu procentach ten kraj to Sahara. Tajemniczy kraj kusi swoją magią turystów z całego świta. Niestety bajka musi być okraszona łyżką dziegciu. Jadąc do Algierii ryzykujemy. W kraju wciąż zdarzają się akty terroru, szczególnie poza obszarami miejskimi. Dlatego MSZ zaleca zrezygnowanie z podróży do położonego na wschód od Algieru regionu Kabylia. - A także na południe od miasta Tamanrasset i w kierunku granic z Mali i Nigrem, jak również – w części południowo-zachodniej – na tereny graniczne z Mauretanią i Marokiem - ostrzega resort. I dodaje, że trzeba być też bardzo ostrożnym w okolicach granicy algiersko – libijskiej i algiersko-tunezyjskiej. A najlepiej w ogóle tam nie jeździć. Jeżeli bardzo chcecie zobaczyć Saharę, właśnie w Algierii, szukajcie sprawdzonego biura podróży. Na miejscu należy poruszać się z zaufanym przewodnikiem.
Fot. Damien Boilley/Flickr.com/CC BY 2.0
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Jacek Kaszubski Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
z nowości dowiedziałem się, że Armia Mali składa się z Malezyjczyków :)
Nie wiedziałem, że armia malezyjska walczy w Mali!!!
Nr5: "Niestety, toczą się też walki armii malezyjskiej i Francuzów z islamskimi rebeliantami." wtf?
Apeluję o czytanie na głos swoich tekstów przed ich publikacją. Może zabieg ten zmniejszy ryzyko złego formułowania zdań. :)
Jak już to Sokotra... O przecinkach w złych miejscach nie wspomnę. Piszcie staranniej!
Sokrota?
a syria???
Dzięki za artykuł ! Już mam mapę miejsc, które odwiedzę !
jeszcze Pakistan powinien być
Ciekawy ranking. Meksyk, Honduras, za to brak... Syrii.
W maju tego roku podrozowalam samotnie po Hondurasie. W San Pedro Sula wyszlam na kolacje, wzbudzajac zamieszanie w hotelu. Na zewnatrz normalne zycie, ludzie, galerie handlowe, ruch an ulicach. Wrocilam cala i w jednym kawalku.
Moze takie opienie sprawily, ze turystow w uroczym starozytnym Copan bylo tylko kilkunastu. Same plusy a miejscowi przesympatyczni.
Fakt, nieswiadomie bylam swiadkiem napadu na lokalny autobus, ktorym podrozowalam do granicy z Gwatemala. Co chwile ktos zbieral na cos pieniadze, ale tych dwoch mlodziencow glosniej krzyczalo. Moj hiszpanski jest raczej powolny w rozumieniu i nie zaplapalam co mowli, dalam tak jak i wszyscy z pasazerow, kilka monet. Wysiedli tylnymi drzwiami, kierowca i biletowy bez szemrania sie zatrzymali.
Siedzaca obok babinka przepraszala mnie potem za ten napad.. jaki napad??? myslalam, ze zbieraja na jakas instytucje charytatywna, ocknelam sie. Dobrze, ze dalas pieniadze, oni mieli w kieszeniach bron, mogli zabrac nam wszystko...
Brawo, rewelacyjny artykuł! Doganiacie onet, oby tak dalej. Czekamy na listę miejscówek uwielbianych przez naszych "celebrytów" tj. Siwiec, Lewandowska oraz Maserak.
Poziom artykułu żenujący-tekst na poziomie jakiegoś nędzne brukowa.Gdzie Syria,Papua Nowa Gwinei.Skoro jest Meksyk to dlaczego nie ma Wenezueli.Jakim cudem Ukraina na 1 miejscu gdzie jest 10 razy bezpieczniej niż w Syrii Iraku czy Afganistanie.Autor kraje wybierał chyba losowo z atlasu...
A w Krużewnikach byli?
Aż dziw bierze, że autor nie wstydził się podpisać tego imieniem i nazwiskiem.
Resort spraw zagranicznych przyW mieście Meksyk trzeba uważać na taksówki zatrzymane na ulicy. Najlepiej wsiadać do takich, które na masce podane numery telefonu - radzi MSZ.
Czas wytrzeźwieć.
Wyszło na to, że jestem hardkorem. Odwiedziłem w tym roku najbardziej niebezpieczny kraj, a mianowicie Wschodnią Ukrainę. Konkretnie Charków i Połtawę.
Pan Marek umie czytać ze zrozumieniem ? Jest napisane malijska armia, a nie malezyjska. Po co pisać takie komentarze, które nic nie wnoszą. Ktoś inny pisze, że autor się nie podpisał, a podpis jest. Po co tyle jadu ?
Tekst żenujący merytorycznie, niechlujny stylistycznie, pełny błędów interpunkcyjnych i gramatycznych. Z litości dla Autora natychmiast zdejmijcie!
A Syria ?? To jakiś żart
autor to zwolniony dziennikarzyna z onetu czy z pudelka? No bez jej, gdzie jak gdzie ale na F$F (to nie pomyłka z tą czwórką) poziom artykułów dobija do rynsztoku.
Komu jak komu ale dla wytrawnych podróżnikach takie informacje mogą być traktowane z uśmiechem na ustach...
Byłem w kilku z wymienionych miejsc i wierzcie mi, że autor tam na pewno nie był, nawet nie zbliżył się do granicy. W sumie to nie jestem pewien czy autor był gdziekolwiek...
grunt, że reklamy się zgadzają!
ja także... do tego Dniepropietrowsk, Odessę i nawet Krym... Było baaaardzo niebezpiecznie... najbardziej przerażające były dzikie koty, zwane dachowce... w Odessie..
Ja bym ostrzegł przed podróżowaniem do Wałbrzycha-początek dzielnicy Sobięcin czyli tzw.Palestyna , Nowe Miasto , Podgórze...A jak myślicie gdzie kręcili film Komornik ...nigdzie indziej nie ma na świecie takiej pięknej architektuiry i takiego poczucia bezpieczeństwa...wyjdz na ulice a usłyszysz kose czy z glana wolisz?
własnie dostałem drugie życie... wczoraj wróciłem z Meksyku.
-->Jacek Kaszubski.. chłopie oby tak dalej może dzięki Twoim wpisom będzie mniej turystów w Meksyku ;).. jak to ma się do tego, że najpierw oferujecie przeloty a później odradzacie te destynacje - rozumiem, że chodzi o ilość wejść na stronę.. a tak na poważnie to zjechałem stopem z Cancun w Meksyku do Panama City i żyje.. więc skończ siać podpierdolkę
Żenujący poziom. Błędy językowe i merytoryczne w co drugim zdaniu. Infantylizm godny wypracowania gimnazjalisty. Jaki jest sens publikowania takiego bełkotu ?
A na marginesie - po co organizujecie konkurs z przelotem do Meksyku jesli piszecie ze jest tam niebezpiecznie ?
Według tego artykułu jako mieszkaniec jednej z meksykańskich aglomeracji już dawno powinienem zostać świadkiem bądź ofiarą napadu z bronią w ręku, bo to przecież są na porządku dziennym! Większych bzdur dawno nie czytałem. :) A jeśli ktoś szuka rzetelnych i przydatnych informacji na temat bezpieczeństwa w Meksyku, zapraszam na przykład na stronę Biura Spraw Konsularnych Departamentu Stanów Zjednoczonych, na podstronę o Meksyku. Opisany jest tam każdy meksykański stan z osobna.
Super artykuł, brawo dla autora - kopiuj w klej i zero zastanowienia nad stroną merytoryczną. Wymieniacie Meksyk, a nie ma Syrii. Zresztą od Meksyku, dla indywidualnego turysty, dużo bardziej niebezpieczne jest RPA czy Kenia. A do taksówki to w obcym kraju najlepiej w ogóle nie wsiadać. Zapomnieliście napisać, że poruszanie się po zmroku również w Warszawie nie jest zalecane ze względów bezpieczeństwa.
ja myślałem że Syria jest najniebezpieczniejszym krajem świata
Pakistan jest jednym z najbezpieczniejszych miejsc na ziemi zamachy są średnio co 2 lata. Jak się nie wie gdzie się ma latać to się nie lata.
