Znaleziono wyrwaną część kadłuba Boeinga 737 MAX 9. I dwa iPhone’y, które „przeżyły” upadek z 5 tys. metrów!
Zdarzenie sprzed kilku dni z udziałem Boeinga 737 MAX 9 linii Alaska Airlines obiegło światowe media. Maszyna lecąca z Portland do Oregon City ze 171 pasażerami na pokładzie niedługo po starcie musiała wrócić na miejsce startu. Powodem była wyrwa powstała w części kadłuba, które można wykorzystać jako tylne drzwi. W efekcie samolot stracił jedno z okien, a także dwa fotele znajdujące się obok. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Od razu po incydencie jego wyjaśnianiem zajęła się Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB). Jednym z pierwszych wniosków jest to, że część wyrwanego elementu konstrukcyjnego samolotu znalazła się… na podwórku nauczyciela o imieniu Bob – informuje „The Independent”. Mężczyzna sfotografował kawałek drzwi, które zobaczył na swoim podwórku i wysłał do agencji zajmującej się sprawą.
Alanya od 2164 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Słoneczny Brzeg od 1917 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Rzeszów)
Ayia Napa od 2734 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Radom)
W jednym z pierwszych komunikatów po incydencie NTSB zwróciła się do mieszkańców regionu Cedar Hills, na zachód od Portland, z prośbą o poszukanie zatyczki do drzwi, która także została wyrwana. W niedzielę przewodnicząca NTSB Jennifer Homendy, że i ten element udało się znaleźć – znajdował się na obszarze gęstych zarośli, pomiędzy ruchliwymi drogami a stacją kolei miejskiej.
Na tym jednak nie koniec „znalezisk”. Jeden z użytkowników platformy X (dawniej Twitter) napisał, że przy bocznej drodze znalazł iPhone’a należącego do jednego z pasażerów lotu Alaska Airlines. Znajdował się w trybie samolotowym i miał otwartą wiadomość dotyczącą odbioru bagażu przy okazji lotu ASA1282. Co najciekawsze, pomimo upadku z wysokości 5 tys. metrów, telefon… nie miał większych uszkodzeń. NTSB potwierdziła z kolei, że to drugie urządzenie, które znaleziono i które „przeżyło”.
Bezpośrednią konsekwencją tego niezwykle nietypowego zdarzenia było wystosowanie przez Federalną Administrację Lotniczą (FAA) zarządzenia o tymczasowym uziemieniu 171 samolotów Boeing 737 MAX 9, które są wyposażone w identyczny panel, co w przypadku maszyny Alaska Airlines. Niezbędny przegląd, poza amerykańskim przewoźnikiem, wykonały również linie United Airlines, Turkish Airlines, panamskie Copa Airlines czy Aeromexico.
Found an iPhone on the side of the road… Still in airplane mode with half a battery and open to a baggage claim for #AlaskaAirlines ASA1282 Survived a 16,000 foot drop perfectly in tact!
— Seanathan Bates (@SeanSafyre) January 7, 2024
When I called it in, Zoe at @NTSB said it was the SECOND phone to be found. No door yet😅 pic.twitter.com/CObMikpuFd
Carriers from the US to Panama to Turkey are grounding their Boeing 737 Max 9 planes after a door blew out mid-flight, leaving a hole in the aircraft.@AirEVthingTRNSP explains what happened during the Alaska Airlines flight and what this means for Boeing https://t.co/CW6rgtWAYi pic.twitter.com/WgXhjVnJ3Z
— Bloomberg Markets (@markets) January 8, 2024