Największa wada wyjazdów all inclusive może zniknąć. Prosty pomysł, który zmieni wczasy

Zamiast tych samych posiłków w hotelowej restauracji, możliwość korzystania z lokalnych knajpek i restauracji? Ten pomysł może ziścić się już w tym roku.

Wczasy typu all inclusive mają swoje zalety i wady. Największym pozytywem jest fakt, że nie musimy się niczym przejmować, bo wszystko mamy podsunięte pod nos – alkohol, napoje, przekąski i jedzenie, z których możemy korzystać bez limitu. Wadą takiego rozwiązania jest jednak zagrożenie, że przez cały pobyt będziemy przyspawani do naszego hotelowego leżaka. No i jedzenie… które w większości hoteli z ofertą “all inclusive” bywa raczej przeciętne – jeśli coś ma smakować wszystkim, to zazwyczaj nie smakuje nikomu. Czasem pewnie chciałoby się skorzystać z lokalnej gastronomii, wyjść na miasto, ale wiemy, jak jest – skoro zapłaciłem, to będę siedział w hotelu i konsumował. Teraz jest szansa na zmianę tego stanu rzeczy.

Jak czytamy w “Rzeczpospolitej”, tureckie stowarzyszenie przedsiębiorców turystycznych TURSAB zaproponowało hotelom, aby w tym roku spróbowały zachęcić swoich klientów do odwiedzania lokalnych restauracji w ramach all inclusive. Pomysł jest bardzo prosty: bransoletka potwierdzająca, że gość wykupił wyżywienie w formie “all inclusive” ma też obowiązywać w wybranych lokalach w pobliżu sklepów czy dyskotek. W efekcie klient hotelu nie musiałby płacić za posiłek, a wówczas istnieje szansa, że po obiedzie uda się na zakupy lub wieczorem pójdzie do któregoś z klubów na imprezę.

Turcy wpadli na ten pomysł, bo zauważyli, że z roku na rok turyści wydają coraz mniej. Głównym powodem jest fakt, że większość z nich podróżuje właśnie w systemie “all inclusive”, przez co ogranicza swój pobyt do hotelu i nie wydaje dodatkowych pieniędzy.

Pierwszym kurortem, który wprowadzi takie zasady, ma być położone nieopodal Antalyi miasteczko Kemer.

Nam to wygląda jak klasyczna sytuacja “win-win”. Co Wy sądzicie na ten temat?

Sprawdź inne superokazje 🔥
✨ Wyspa szerokich plaż i wiatru ✨ Pięć dni na Fuerteventurze za 1364 PLN 😍🌊
Furteventura z Katowic 1364 PLN

Ucieczka od zimna na Kanary w najlepszym wydaniu

Rajskie krajobrazy i hotel z pełnym wyżywieniem 🏝️😋 Tydzień na Malediwach W SEZONIE za 3952 PLN 😱✨
Malediwy z Krakowa 3956 PLN

W środku sezonu do raju na ziemi! Loty i hotel z pełnym wyżywieniem

Wakacje na Krecie w stylu all inclusive 🌊☀️ 4* Solimar Ruby za 2899 PLN
Grecja z Gdańska 2899 PLN

Wakacje na Krecie w stylu all inclusive: 4* Solimar Ruby

Bilety na słoneczną Maltę od 217 PLN ✈️🇲🇹 Loty z 5 polskich miast 🏙️
Malta z Polski 217 PLN

Mała wyspa z wieloma atrakcjami!

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Ha, te hotelowe „restauracje” to zazwyczaj JADALNIE czasem na  kilkaset krzeseł gdzie gwar i harmider jak w ulu, jedzenie jakieś takie  wymemłane, a piwo ma 3 % 
drk0202, 18 lutego 2019, 17:32 | odpowiedz
Avatar użytkownika
To nie wypali.1. Nagle opustoszeją hotelowe restauracje a na to resorty sobie nie mogą pozwolić. Nie po to robiły kuchnie i sale do obsłużenia wszystkich gości. 2. Kiedy opcja na tzw jedzenie na mieście weszłaby w życie to kucharz w hotelu nigdy nie będzie wiedział czy ma szykować kolacje na 100 czy na 500 osób - to generuje koszty i marnotrawstwo. 3. Ceny na mieście są różne, więc musiałyby być limity za ile można zjeść a to zabija zasadę all inclusive. 
logis, 18 lutego 2019, 20:31 | odpowiedz