Zmiany w limicie bagażu podręcznego w UE coraz bliżej? Bruksela ma nowy plan – kabinówka bez dodatkowych opłat, ale…
Co ze zmianami w prawach pasażerów?
Jak informuje agencja DPA, negocjacje w sprawach zmian praw pasażerów utknęły w martwym punkcie. Przedstawiciele Parlamentu Europejskiego zapewniają, że są gotowi prowadzić dalej negocjacje, ale nie zgodzą się na osłabianie obecnych praw pasażerów. Tak naprawdę to ostatni moment na osiągnięcie porozumienia – jeśli państwa członkowskie i PE nie dogadają się do połowy czerwca (wliczając w to wszelkiego rodzaju procedury z tym związane), największa reforma praw pasażerów od 2013 roku zostanie całkowicie zawieszona, a prace trzeba będzie zacząć od nowa. Jest wciąż szansa na osiągnięcie porozumienia, choć nie jest ona duża.
Costa Blanca od 2422 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Dalmacja Południowa od 2778 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Costa Brava od 1735 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Jakie są główne punkty sporne?
Najważniejszą kwestią pozostaje sprawa odszkodowań za opóźnione i odwołane loty. Obecnie kwota odszkodowania w przypadku opóźnienia lotu powyżej 3 godzin waha się od 250 do 600 euro (w zależności od długości lotu). Rada UE (a więc państwa członkowskie) chce wydłużyć czas opóźnienia od jakiego będzie należało się nam odszkodowanie: mają to być 4 godziny przy trasach wewnątrz UE do 3,5 tysiąca km i 5 godzin dla lotów powyżej 3,5 tysiąca km i z odszkodowaniem wynoszącym odpowiednio 350 i 500 euro. Parlament Europejski opowiada się z kolei za zwiększeniem kwoty odszkodowania za opóźnione loty wewnątrz UE do 350 euro, ale przy utrzymaniu obecnego poziomu 3 godzin opóźnienia.
Kolejny spór dotyczy tego, że linie lotnicze w przypadku opóźnień miałyby wypełniać za pasażerów wnioski o odszkodowanie i wysyłać je im w ciągu 48 godzin. Miałoby to poprawić egzekwowanie praw pasażerów, jednak na to też nie chcą zgodzić się kraje członkowskie. Ze źródeł w Radzie UE można usłyszeć, że spowoduje to znaczący wzrost kosztów dla przewoźników. Korzystają oni bowiem na niewiedzy pasażerów – z unijnych danych wynika, że tylko połowa podróżnych, którym przysługują pieniądze za opóźnione i odwołane loty, składa odpowiednie wnioski w tej sprawie i dostaje pieniądze
Bagaż podręczny w cenie biletu? PE ma nowy pomysł
Ciekawie wygląda za to kwestia dotycząca bagażu podręcznego. Parlament Europejski od dawna walczy bowiem o to, by w cenie biletu każdy pasażer mógł zabrać ze sobą na pokład oprócz małego plecaka także walizkę kabinową o wymiarach 55x40x20 cm i wadze do 7 kilogramów. Na to państwa członkowskie i linie lotnicze też nie chcą się zgodzić. Przewoźnicy argumentują, że wprowadzenie takiej polityki spowoduje duże podwyżki cen biletów – spowoduje dodatkowe koszty, które linie lotnicze (pozbawione przychodów z dodatkowych opłat za bagaż) będą ochoczo przerzucały na pasażerów.
Czy da się wyjść z tego impasu? Dobrze zorientowanych w brukselskich realiach serwis „Politico” informuje, że w tej sprawie doszło do kompromisu, choć dość osobliwego. W myśl porozumienia linie musiałyby zezwolić pasażerom na zabieranie bagażu kabinowego w swoich najtańszych taryfach bez dodatkowych opłat. Jednocześnie jednak każdy pasażer mógłby dobrowolnie odstąpić od tego prawa i podróżować z samym plecakiem w zamian za zniżkę w cenie biletu.
Czy to dobry pomysł? Cóż, w idealnym świecie pewnie tak, ale nietrudno sobie wyobrazić, o ile wzrosną w tej sytuacji ceny biletów w najtańszych taryfach basic.
Co jeszcze może się zmienić?
Dyskutowane są też inne kwestie, a w niektórych osiągnięto porozumienie. W propozycji zmian znalazł się m.in. zapis, że znikną opłaty za to, by dziecko siedziało obok rodziców. Będzie też można zmienić literówki w nazwisku na wykupionym bilecie 48 godzin przed odlotem. Obie strony rozmawiają też w sprawie skiplaggingu.
To sytuacja, gdy pasażer kupi bilet w dwie strony, ale chce skorzystać tylko z biletu powrotnego, bo taka opcja była tańsza, niż zakup biletu tylko w jedną stronę.
„Teraz jest to niemożliwe, bo przewoźnicy kasują cały bilet. W przyszłości ma być taka możliwość, choć do ustalenia pozostaje w jakich przypadkach będzie dodatkowa opłata i ile będzie ona wynosić” – informuje Polskie Radio.
👉 Spór o odszkodowania: dziś po 3 h opóźnienia 250–600 euro; Rada UE chce progi 4 h (do 3,5 tys. km) i 5 h (powyżej 3,5 tys. km) oraz stawki 350 i 500 euro, a PE chce utrzymać 3 h i podnieść loty wewnątrz UE do 350 euro.
👉 PE forsuje kabinówkę 55x40x20 cm do 7 kg w najtańszej taryfie; kompromis ma polegać na wliczeniu jej w cenę bez dopłat, ale z opcją rezygnacji z walizki za zniżkę na bilet.
👉 W pakiecie zmian: koniec opłat za siedzenie dziecka obok rodzica, poprawa literówek w nazwisku do 48 h przed odlotem oraz prace nad dopuszczeniem skiplaggingu z możliwą dodatkową opłatą (kwota do ustalenia).
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?