REKLAMA

Rewolucja w Airbnb! Szykują się duże zmiany w działaniu serwisu i program zniżkowy

Airbnb
Foto: AlesiaKan / Shutterstock
Będzie więcej luksusowych ofert oraz hoteli, większe skupienie się na jakości i bogatszych klientach, ale też program lojalnościowy ze zniżkami dla najwierniejszych użytkowników. Zmian będzie sporo.

– Gdy zakładaliśmy Airbnb, firma była zaprojektowana jako znacznie mniejsza i dla innego użytkownika. W ramach obecnych zmian wciąż pozostaniemy serwisem na każdą kieszeń, zwiększamy jednak siłę naszego oddziaływania – mówił w czwartek prezes Airbnb Brian Chesky, przedstawiając zmiany, które wprowadzi serwis.

A te są całkiem spore i oznaczają, że Airbnb nie będzie już przypominać „niewinnego” serwisu pośredniczącego w wynajmie prywatnych mieszkań i domów. Okazja do poważnego liftingu jest zresztą idealna, bo Airbnb właśnie obchodzi 10. urodziny. Co się zmieni? Prześledźmy najważniejsze nowości.

Im więcej nocujesz, tym mniej płacisz

Z punktu widzenia wynajmujących najważniejsza jest zapowiedź powstania „Superguest”, czyli programu lojalnościowego z prawdziwego zdarzenia, który będzie promował najwyżej ocenianych i najczęściej wynajmujących na Airbnb gości. Członkowie programu mogą liczyć na nagrody: zniżki na kolejne wynajmy, darmowe transfery z lotniska, upgrade klasy podróży podczas lotu samolotem czy darmowy dostęp do lotniskowych saloników. Pilotażowo program wystartuje wiosną i będzie dostępny dla 10 tys. użytkowników serwisu. W pełni ma on zacząć działać latem. Co jeszcze się zmieni?

Nie posiadasz konta w serwisie Airbnb? Załóż je i odbierz 110 PLN rabatu do wykorzystania przy wynajmie apartamentu w dowolnym miejscu na świecie >>

Mieszkania będą lepsze… i droższe 

Powstanie serwis Airbnb Plus, skierowany do bardziej wymagających gości. Będą w nim umieszczane mieszkania o wyższym standardzie, spełniające ponad 100 wyśrubowanych i bardzo szczegółowych kryteriów. Jakich? Kilka przykładów podaje „New York Times”. Wśród nich są m.in. w pełni wyposażona kuchnia z nowym sprzętem AGD, bez plam i innych śladów użytkowania. W sypialni, oprócz standardowych rzeczy jak wygodny materac i czysta pościel, ma się znajdować np. żelazko i deska do prasowania, a w łazience ma nie być żadnych prywatnych rzeczy właścicieli, kafelki mają lśnić. Do tego minimum dwa zestawy przyjemnych, frotowych ręczników i toaletka z przyborami dla gości, np. małym szamponem.

Wyższy komfort oznacza też wyższe ceny. Średnia cena wynajmu takiego apartamentu będzie wynosiła ok. 200 USD za dobę, podczas gdy cena „standardowego” mieszkania na Airbnb to średnio ok. 100 USD.

Na dobry początek w ramach tej usługi znajdzie się ponad 2000 domów w 13 miastach, m.in. w Los Angeles, Toronto, Szanghaju i Mediolanie. Do końca tego roku w Airbnb Plus ma być dostępnych przynajmniej 75 tys. nieruchomości w 50 miastach. Sporo, ale biorąc pod uwagę skalę działalności Airbnb, to nawet nie promil – obecnie serwis oferuje 4,5 miliona ogłoszeń o wynajem mieszkań w 81 tys. miast i miejscowości na całym świecie.

Oczywiście, nie każdy gospodarz będzie mógł znaleźć się w programie Plus. Po wysłaniu zgłoszenia, firma wyznaczy specjalnego inspektora, który zrobi zdjęcia, sprawdzi warunki i zdecyduje, czy dana nieruchomość spełnia wyśrubowane standardy. Takie kontrole, także niezapowiedziane, mają mieć miejsce znacznie częściej.

Kto zarabia najwięcej na Airbnb

Fot. Airbnb

Eksperci doceniają tę zmianę, bo największym problemem Airbnb był do tej pory brak kontroli jakości i pewna losowość przy wyborze nieruchomości.

– Przy tak dużej i zróżnicowanej siatce nieruchomości największym wyzwaniem dla firmy jest pewien poziom standaryzacji jej usług. Dlatego Plus to mądry ruch pd względem biznesowym. Na rynku jest duża grupa podróżnych, która nie korzysta z usług Airbnb, bo nie lubi przykrych niespodzianek – mówi w rozmowie z „New York Times” dr Rummy Pandit, ekspert ds. turystyki ze Stockton University.

Ważną zmianą będzie też wprowadzenie nowych kategorii w wyszukiwarce. Oprócz trzech podstawowych, czyli wynajem całego miejsca, pokoju prywatnego lub pokoju współdzielonego, już wkrótce pojawią się kolejne. Będą to m.in. butikowe hotele, miejsca typu bed&breakfast, domy wakacyjne czy zgrupowane w jednym miejscu noclegi nietypowe, takie jak: igloo, jurty czy domki na drzewie.

Ale Airbnb planuje pójść jeszcze szerzej – późną wiosną uruchomi serwis „Beyond by Airbnb”, w którym znajdą się najbardziej luksusowe nieruchomości na wynajem.

Eksperci wskazują na to, że Airbnb musi pokazać, że jest w stanie generować nowe źródła przychodu, zanim w 2019 roku zadebiutuje na giełdzie. Nie wszystkie eksperymenty serwisu są udane – kilka dni temu „Wall Street Jorunal” napisał o wprowadzonej jesienią 2016 roku usłudze „Experiences”, w ramach której klienci serwisu mogą płacić miejscowym za organizowanie wolnego czasu, np. kurs nurkowania, zwiedzanie czy warsztaty. Jak czytamy w „WSJ”, nowa usługa nie okazała się zbyt udana, gdyż ludzie mają opory przed płaceniem w ciemno obcym ludziom za organizowanie im wolnego czasu.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Korzystam z ich noclegów - czasami jest taniej innym razem lepsze ceny ma booking, ale ich nie lubię! Gospodarz jest bezkarny, miałem KILKA przypadkow ze anulowal mi apartament tuż przed wyjazdem, bo trafil sie ktos na dluzej, dogadal sie z kims poza serwisem, czy inne oszustwo. A ja zostawalem bez noclegu. Teraz juz nie, ale wczesniej kwota ktora wracala na karte po anulacji przez gospodarza zawsze byla nizsza od zaplaconej, kolejne oszustwo !!!
czarowny1, 23 lutego 2018, 12:15 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Amnestia dla każdego
ansbach1, 23 lutego 2018, 12:35 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Mi się raz zdarzyło, że gospodarz anulował moją rezerwację i kwota która wróciła na konto była sporo niższa (ponad 100zł), ze względu na to że w ciągu 2 miesięcy kurs mocno się zmienił. Szybki kontakt z serwisem, bodajże na drugi dzień miałam informację, że zwrócą mi tę różnicę i faktycznie bardzo szybko zrobili przelew. Gospodarze nie zawsze liczą się ze swoimi gośćmi ale sam serwis widać, że jednak o nich dba, przynajmniej takie są moje doświadczenia.
Marti_ni, 23 lutego 2018, 12:43 | odpowiedz
Avatar użytkownika
A mi wystarczyłoby tylko sortowanie po cenie...
grzechboy, 23 lutego 2018, 13:18 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Kiedyś polecałem Airbnb do momentu, gdy zablokowali mi konto i nie mogłem nawet wykorzystać kuponów, które miałem, a w odpowiedzi na regularnie składane reklamacje dostawałem tylko informację, że ktoś się tym zajmie "as soon as possible". Trwało to 4 miesiące, odblokowali konto z wyjaśnieniem, że to przez przypadek było zablokowane. Kupony szlag trafił, bo straciły ważność. Pogrzebałem wtedy w internecie i okazało się, żę takich zablokowanych kont jest mnóstwo, w tym superhostów, którzy mieli lata doświadczenia i setki gości zawsze w pełni zadowolonych. Wyjaśnień ze strony serwisu brak -> jesteśmy bogami, możemy blokować konto, komu chcemy bez podawania przyczyny.
FreddieKruger, 23 lutego 2018, 16:54 | odpowiedz
Avatar użytkownika
czarowny1 Korzystam z ich noclegów – czasami jest taniej innym razem lepsze ceny ma booking, ale ich nie lubię! Gospodarz jest bezkarny, miałem KILKA przypadkow ze anulowal mi apartament tuż przed wyjazdem, bo trafil sie ktos na dluzej, dogadal sie z kims poza serwisem, czy inne oszustwo. A ja zostawalem bez noclegu. Teraz juz nie, ale wczesniej kwota ktora wracala na karte po anulacji przez gospodarza zawsze byla nizsza od zaplaconej, kolejne oszustwo !!!
Z tego co czytałem, to na bookingu też były podobne przypadki. Ja korzystam z dwóch serwisów i jak na razie bez problemów, ale wiadomo, że to żaden wyznacznik. Natomiast interesuje mnie jak wygląda sprawa ze zwrotami, bo przecież na przewalutowaniu zawsze tracimy, więc zwracają różnicę, czy różnie to bywa?
innocent2102, 23 lutego 2018, 21:39 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Uwaga ogólna: portal zmierza w kierunku komercjalizacji wynajmu mieszkań i modelowi bookingcom i tym podobnych. I tak go nie uchroni przed zwalczaniem przez władze miast które uważają, że w ten sposób dochodzi do wyludniania centrum i braku mieszkań dla rodowitych mieszkańców. Sam nie korzystam z airbnb z zasady. Bo... Nie podoba mi się blokowanie kasy przed check in. Nie chcę ryzyka z odwołaniem rezerwacji bo coś tam, coś tam, na dodatek z zablokowaną kasą. Pobyt rezerwuję na stronie hotelu. Zawsze to jest typ B&B, bo nie lubię robić śniadań na wyjeździe i nie po to jadę z drugą połówką, żeby z rana siedziała w kuchni. Tak więc airbnb kompletnie nie dla mnie. Pozdrawiam.
balajanek, 24 lutego 2018, 0:35 | odpowiedz

Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.