Zebrali ponad 700 tys. złotych na projekt… poduszki podróżnej
Pamiętacie, jakim echem – i sukcesem sprzedażowym – odbił się projekt specjalnej poduszki, która umożliwia wygodnie spanie w dosłownie każdych warunkach, w tym także w biurze? 🙂 Coś, co było początkowo tylko fantazją projektantów, okazało się całkiem praktycznym rozwiązaniem…

Fot. Kickstarter.com
Teraz twórcy tej poduszki, wzięli na swój warsztat inny produkt – który powinien zainteresować wszystkich podróżujących samolotami. Studio Banana Things postawiło przed sobą ambitny plan zaprojektowania najwygodniejszej poduszki podróżnej świata. Czy im się to udało?
Podróżny jasiek (prawda, że piękne słowo) wygląda nieco mniej szokująco, niż jego „biurowy” pierwowzór.

Fot. www.kickstarter.com/projects/ostrich-pillow
Główne założenia projektu (i zarazem atuty tej poduszki)? Kształt dopasowujący się do szyi, który umożliwia maksymalną wygodę… dla wszystkich, niezależnie od wielkości i grubości szyi. Poduszka „zapina się” na magnetyczne guziki, można ją zapakować nawet do bardzo małego bagażu (mówiąc wprost: da się ją „ścisnąć”), jakość wykonania podobno jest na najwyższym poziomie.
Twórcy zapewniają, że jest to idealne rozwiązanie w podróży: nie tylko samolotem, ale także pociągiem, autobusem czy statkiem. Sam proces projektowania zajął wiele miesięcy, podczas których dokładnie studiowano m.in. anatomię szyi oraz zwyczaje podróżne, związane z układaniem się do snu.

Fot. www.kickstarter.com/projects/ostrich-pillow
Rozpoczynając promocyjną akcję w serwisie Kickstarter, twórcy oczekiwali uzyskania sumy 210 tys. PLN (50 000 USD). Cóż, na ten moment – a do końca akcji jest jeszcze 15 dni – zadeklarowane jest blisko… 730 tys. PLN (174 tys USD)!
Jaka jest cena tego podróżnego cuda? Około 167 PLN (40 USD). I jak, jesteście zainteresowani zakupem? Zajrzyjcie bezpośrednio na podstronę tego projektu.
A tak przy okazji: jakie są wasze sposoby na drzemkę w samolocie? 🙂