Zawrotne ceny hotelowych śniadań. Blisko 200 zł za „kawę i jajecznicę”

Czy to przesada?
Zjedzenie śniadania w hotelu powoli staje się luksusem, dostępnym jedynie dla gości o najbardziej zasobnych portfelach. W dużej części obiektów za “kawę i jajecznicę” trzeba dziś zapłacić powyżej 100 zł, a najbardziej prestiżowych ośrodkach rachunek sięga blisko 200 zł. Sprawdziliśmy, gdzie ceny są najwyższe i czy cokolwiek jeszcze je uzasadnia.

Hotelowe śniadanie to już nie dodatek, a wydatek

Jeszcze kilka lat temu hotelowe śniadanie było przyjemnym dodatkiem do noclegu. Obecnie trzeba jednak przeznaczyć na nie istotną część wyjazdowego budżetu. Zamiast gorzkiej kawy i kanapek mamy co prawda do dyspozycji suto zastawione bufety – ale możliwość skorzystania z nich potrafi naprawdę słono kosztować.  

Przyjrzałem się śniadaniom proponowanym przez hotele w Warszawie, Krakowie, Trójmieście i Zakopanem. W niektórych z nich – mimo wysokiego standardu – nadal można zjeść poranny posiłek za 50-60 zł. W większości popularnych miejsc ceny znacząco przekraczają jednak 100 zł, a są miejsca na mapie Polski, w których za śniadanie trzeba wydać blisko… 200 zł.

Blisko 200 zł za śniadanie  

Na szczycie zestawienia – bez zaskoczenia – znalazły się luksusowe hotele w Warszawie. W Hotelu Bristol za śniadanie dla jednej osoby trzeba zapłacić 190 zł. W tej cenie otrzymujemy “wysokiej klasy wybór lokalnych, sezonowych produktów oraz dania na ciepło i zimno”. Na gości czekają również “świeżo wyciskane soki, domowe wypiekami oraz stacją z omletami przygotowywanymi na zamówienie”.  

Śniadanie w Cafe Bristol można zjeść również nie będą gościem hotelu. Wówczas do wyboru mamy jednak jedynie dania z karty – w równie nieprzystępnych cenach. Za jajecznicę przyjdzie nam zapłacić 55 zł, jajka sadzone to wydatek 60 zł, a tost francuski zjemy za 58 zł. Najbardziej szokuje jednak cena koszyka pieczywa z masłem i dżemem – za takie śniadanie zapłacimy… 45 zł.

Foto: Cena śniadania w Hotelu Bristol / Booking.com

Podobną cenę za swoje śniadania ustalił także Raffles Europejski – za poranny posiłek zapłacimy tu 180 zł. Na papierze oferta bufetu nie wydaje się szczególnie obfita. Do dyspozycji gości są pieczywo, deski regionalnych serów, wędlin i ryb oraz jogurty i musli. Dodatkowo możemy również dobrać jedno danie z karty – jajka po benedyktyńsku, omlet czy jajecznicę.  

180 zł zapłacimy również za bufetowe śniadanie w krakowskim The Bonerowski Palace. Tutaj szczegółów już próżno szukać – wiemy jedynie, że czeka na nas “połączenie klasyków śniadaniowych uzupełnionych autorskimi propozycjami Szefa Kuchni z różnych zakątków świata”.

Płacenie blisko 200 zł za śniadanie to dziś pewne ekstremum, ale trzycyfrowe kwoty stały się w hotelach pewnego rodzaju standardem. W wysokiej klasy obiektach trzeba się liczyć z wydatkiem rzędu 140–150 zł. Na tym tle przyjemnym wyjątkiem jest warszawski Novotel – w czterogwiazdkowym hotelu w samym centrum stolicy śniadanie kosztuje „zaledwie” 79 zł.

Nazwa hoteluCena śniadania
Hotel Bristol190zł
The Bonerowski Palace180zł
Raffles Europejski180zł
Hotel Verte170zł
Nobu Hotel160zł
Hotel Warszawa150zł
Wyndham Grand Krakow Old Town140zł
Sofitel Warsaw Victoria140zł
Sofitel Grand Sopot140zł
Hotel Stary140zł
Bachleda Luxury Hotel140zł
Stradom House Hotel & Spa135zł
Hotel Saski135zł
Radisson Collection Hotel130zł
Hotel Copernicus130zł
Warsaw Presidential Hotel120zł
The Westin Warsaw119zł
InterContinental115zł
Royal Tulip110zł
Novotel Warszawa Centrum79zł
Ceny śniadań w wybranych hotelach / dane za Booking.com

Czy hotelowe śniadanie jest warte swojej ceny? 

Trudno nie odnieść wrażenia, że ceny hotelowych śniadań prostu wymknęły się spod kontroli. Oczywiście – płacimy tu za wygodę. Możliwość zejścia w kapciach i skorzystanie z suto zastawionego bufetu musi mieć swoją cenę – ale czemu tak wysoką? 

Za 300–350 zł (dla dwóch osób) w wielu restauracjach można dziś zjeść wykwintną kolację, a nie kawę, jajecznicę i kilka kanapek – nawet jeśli z regionalnym serem i wędliną. Na rynku nie brakuje zresztą świetnych śniadaniowni, gdzie bardzo dobry posiłek zjemy za ułamek hotelowej ceny.

W skrócie
👉 Hotelowe śniadania w dużych miastach (Warszawa, Kraków, Trójmiasto, Zakopane) często kosztują już ponad 100 zł, a w topowych obiektach zbliżają się do 200 zł.

👉 Najdrożej w Warszawie: Hotel Bristol 190 zł za śniadanie; w Cafe Bristol z karty m.in. jajecznica 55 zł, jajka sadzone 60 zł, koszyk pieczywa 45 zł.

👉 Wysokie stawki mają też: Raffles Europejski 180 zł, The Bonerowski Palace w Krakowie 180 zł; w wielu hotelach standardem jest 140–150 zł.

👉 Tańszy wyjątek w centrum stolicy: Novotel Warszawa Centrum 79 zł za śniadanie; W dobrych śniadaniowniach poranny posiłek można zjeść za ułamek hotelowej kwoty
Sprawdź inne superokazje 🔥
Idealny pomysł na zakończenie wakacji 🏖️😍 Tydzień w 4⭐️ hotelu z all inclusive na Riwierze Albańskiej za 2499 PLN ✨😎
Albania z Katowic 2499 PLN

Końcówka wakacji w rytmie all inclusive. 4* hotel tuż przy plaży

Majorka all inclusive z basenem i kortami 🎾🏊🌿 Wczasy w 4* hotelu za 2619 PLN
Hiszpania z Warszawy 2619 PLN

Majorka all inclusive z basenem i kortami: wczasy w 4* hotelu

All inclusive na tyrreńskim wybrzeżu Kalabrii 🌊🍸 Wczasy w 4* hotelu za 2753 PLN
Włochy z Katowic 2753 PLN

All inclusive na tyrreńskim wybrzeżu Kalabrii: wczasy w 4* hotelu

🔥 HOT 🔥 Filipiny w sezonie z Europy za 1526 PLN 😮✈️🧳
Filipiny z EU 1526 PLN

Filipiny z dolotem z Polski za 1721 PLN!

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?