REKLAMA

Jeden z najbardziej uciążliwych zwyczajów pasażerów zniknie. Wszystko dzięki koronawirusowi

para w samolocie
Foto: illpaxphotomatic / Shutterstock

„Przepraszam, nie chciałby Pan może zamienić się miejscem, żebym mogła siedzieć obok koleżanki/męża/siostry/babci/kogokolwiek?” – to jedno z najczęstszych pytań, jakie można usłyszeć od współpasażerów na pokładzie tanich linii. I choć zjawisko zawsze wywołuje gorącą dyskusję, to może się okazać, że przejdzie do historii. W czasach koronawirusa takie zamiany mają być bowiem niedozwolone.

Temat zamieniania się miejscami jest jednym z tych, które potrafią poróżnić pasażerów samolotów w dowolnym momencie. Z jednej strony wiele osób uważa, że jeśli zależy ci na siedzeniu koło konkretnej osoby, to po prostu powinieneś dopłacić za wybór miejsca i wręcz z furią reaguje na pokładowe roszady. Z drugiej, nie brakuje też ludzi, którzy uważają, że to jedynie kwestia drobnej przysługi i przyznają, że zamienianie nie tylko im nie przeszkadza, ale sami często je inicjują.

Okazuje się jednak, że koronawirus – choć przyniósł branży lotniczej największy kryzys w historii – ma też pozytywne strony i może zażegnać trwający od wielu lat konflikt pomiędzy pasażerami, którym zamiana miejsc nie przeszkadza, a tymi, którzy uważają ją za najbardziej irytujący zwyczaj klientów tanich linii.

Zresztą jedną z wielu takich dyskusji możecie zobaczyć w komentarzach pod tym postem:

Czy wypada zamieniać się miejscami w samolocie?Więcej: www.fly4free.pl/?p=494323

Gepostet von Fly4free: tanie latanie podróże turystyka am Samstag, 6. Juli 2019

IATA, czyli Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Lotniczego stwierdziło, że jakiekolwiek zamienianie się miejscami, będzie musiało w obecnych czasach przejść do historii. Trzymanie się wyznaczonych miejsc ma być koniecznością – czy nam się to podoba czy nie.

– Gdy już usiądziesz, nie będziesz mógł niczego zmieniać – tłumaczy Nick Careen, wiceprezes ds. lotnictwa, pasażerów i ładunku w IATA.

Wszystko po to, by w razie jakichkolwiek podejrzeń o zachorowanie na pokładzie samolotu, odpowiednie służby dokładnie wiedziały, kto i gdzie siedział.

Szybka dostępność danych i lokalizacji pasażerów jest niezwykle ważna dla powodzenia i skuteczności działań organów zdrowia publicznego, które będą mogły zidentyfikować i powiadomić osoby, siedzące w pobliżu zainfekowanego pasażera i przekazać im odpowiednie zalecenia – wyjaśnia EASA, czyli Agencja bezpieczeństwa Lotniczego UE.

Dodatkowo wiele linii lotniczych, zwłaszcza na lotach z niedużym obłożeniem, celowo będzie rozsadzać pasażerów z dala od siebie, żeby zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa. Korzystanie z wolnych foteli, które zostaną w pobliżu i przesiadanie się skoro już „tak nam się trafiło” również nie będzie możliwe.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Jeden z genialnych  sposób na to jak jeszcze bardziej zmusić ludzi do płacenia coraz większych pieniędzy za rezerwację miejsc. Latanie miało być przyjemne, relaksujące, ale teraz chcą by stało się przykrym obowiązkiem i koszmarem. Linie same się o te bankructwa proszą. A nie zapomniałem, przecież podatnicy podratują więc po co się przejmować klientami.
MKairlines, 27 maja 2020, 13:07 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Kolejny genialny pomysł. Jest to do zrealizowania jeżeli miejsca rodzin lub lecących razem będą obok siebie. To chyba zmiesza obawy przed lataniem z obcymi ludźmi w czasach koronawirusa. Do tego mniejsze jest ryzyko zarażenia jeżeli siedzimy blisko osób z którymi np. żyjemy czy podróżujemy niż z obcymi. Badanie przy koronawirusie, gdzie kto siedział to chyba tylko dla celów badawczych o zasięgu zarażeń w samolotach. Nic nowego nie wniesie.
greg1291, 27 maja 2020, 14:36 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Nie raz i nie dwa, tłumaczy się cymbalom, że rodzina rozzsadzona po całym samolocie, stanowi niebywałe zagrożenie w razie sytuacji awaryjnej - ewakucacji.  Oczywistym jest, że będą szukać siebie, zamiast "spierniczać" z samolotu..  Rezerwacja na jednym bilecie - bez łaski - obok siebie - w miare możliwości, a nie, perfidne rozsadzanie.  Już mi to latanie brzydnie...  Za każdym razem dopłata,zdrapka czy inna negatywna niespodzianka - żadnych, ale to żadnych plusów/ bonusów...
makesiu2, 27 maja 2020, 17:40 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Siedzenie na miejscu przydzielonym i nieruszanie się z niego jest dla bezpieczeństwa pasazerow, od zawsze. Dziwię się, że zakaz zamiany miejsc budzi tyle emocji. Gdy się leci godzine, dwie a nawet trzy, to chyba nie ma co lamentować. A poza tym po co teraz komu "tanie" linie lotnicze???
Ptaknawznak, 27 maja 2020, 20:15 | odpowiedz

Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.