Kontrowersyjny zamek w Stobnicy jednak legalny. Sąd wydał wyrok
Zamek w Stobnicy niemal od samego początku, gdy tylko upubliczniono plany jego budowy, budził ogromne kontrowersje. Pierwszą kwestią jest jego położenie – na skraju Puszczy Noteckiej. Druga kwestia to strona wizualna i rozmiary obiektu. Budowla imituje bowiem średniowieczny zamek, ma aż 14 kondygnacji i 50-metrową wieżę, a w sumie zajmie aż 2 hektary. Trzecia – wpływ na środowisko.
Korfu od 1918 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Kreta Wschodnia od 1549 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Larnaka od 2607 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
W końcu po wielkiej medialnej burzy, w 2018 roku zlecono kontrolę dotyczącą pozwolenia na budowę wydanego trzy lata wcześniej. Batalia sądowa trwała od 2020 roku. Po drodze decyzji było kilka – w 2021 roku Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego unieważnił pozwolenie na budowę, jednak rok później Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił poprzednią decyzję. Wyrok podtrzymał Sąd Rejonowy i jeszcze w tym samym roku została ona uchylona przez Sąd Okręgowy w Poznaniu.
Teraz – rozpatrując skargi kasacyjne – Naczelny Sąd Administracyjny zdecydował, że pozwolenie na budowę jest ważne. To oznacza, że spółka odpowiedzialna za inwestycja dopełniła wszystkich formalności i ma pełne prawo budować zamek w takim kształcie i w danym miejscu.
– Zaskarżona decyzja nie narusza w sposób rażący wskazanych w skargach kasacyjnych przepisów ustawy Prawo budowlane – stwierdziła sędzia Małgorzata Miron w ustnym uzasadnieniu wyroku, cytowana przez PAP.
Sąd podkreślił również, że budowa nie łamie przepisów Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska znała szczegółowe plany budowy przed wydaniem pozwolenia.
Kluczową kwestią było rozstrzygnięcie, czy inwestycja wymagała uzyskania decyzji środowiskowej (o czym przekonywały instytucje publiczne i czemu zaprzeczał inwestor). Inwestycja miała pierwotnie zajmować 1,7 hektara i wtedy taka decyzja nie jest konieczna, jednak już teraz wiadomo, że przekroczy 2 ha, więc w tej wersji uzyskanie takiej decyzji byłoby obowiązkowe. Sąd uznał jednak, że kwestie ewentualnego przekroczenia powierzchni powinno się rozstrzygać w osobnym postępowaniu.
Wyrok jest już prawomocny.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?