REKLAMA

Zdjęcie pandy, lądowania samolotu albo wieży Eiffla brzmi jak fajna pamiątka, a jest… nielegalne i może skończyć się mandatem. Jak to możliwe?

turysci zdjecie
Foto: Joshua Resnick / Shutterstock

Prawo chroni wiele atrakcji turystycznych – od kultowych budowli po zwierzęta czy obiekty państwowe. I choć ich zdjęć zobaczycie w internecie miliony, a może nawet macie podobne we własnym archiwum, to okazuje się, że są nielegalne.

Dziś, gdy dobrej jakości aparat mamy zazwyczaj w kieszeni, a dzielenie się zdjęciami stało się częścią codziennego życia, często nawet nie przywiązujemy wagi do tego, co fotografujemy. Tymczasem okazuje się, że zdjęcie z podróży potrafi przysporzyć wiele problemów. Nawet gdy są to symbole i najpopularniejsze miejsca świata.

Australijski portal news.com.au stworzył listę, na której wymienia przeróżne atrakcje turystyczne z zakazem fotografowania. I choć powody takich obostrzeń są różne, to łączy je jedno – od czasu do czasu są surowo egzekwowane.

Na liście znalazła się m.in. Wieża Eiffla, ale wyłącznie… nocą. Jak to możliwe, że fotografowanie symbolu Paryża, a pewnie i całej Francji, nie jest dozwolone? Chodzi o prawa autorskie do oświetlenia, które jest zamontowane na konstrukcji. Twórca samej wieży zmarł w 1923 r., a więc  nawet doliczając dodatkowe 70 lat, które musi upłynąć jeszcze po śmierci, by prawa do dzieła wygasły – nie ma problemu. Jednak światła montowano później – w 1985 roku. Oficjalnie uznawane są za instalację artystyczną, a dopóki ich autor żyje (oraz przez kolejnych 7 dekad) są chronione.

Inne kłopotliwe obiekty z zakazem fotografowania to m.in. klejnoty królewskie w Tower of London, wnętrza Tadż Mahal i opactwa Westminster, cała dzielnica Golden Gai w Tokio, a w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wszystkie obiekty rządowe (które często oznaczają piękne pałace). Na liście nie mogło zabraknąć także Korei Północnej – wymienionej w całości, jako kraj. Turyści wielokrotnie wpadali tu w kłopoty robiąc zdjęcia niezgodne z reżimowymi założeniami.

Ciekawy przypadek dotyczy także Kaplicy Sykstyńskiej – przez wiele lat jedna z japońskich telewizji miała wyłączne prawa do zdjęć w tym miejscu, a więc wszelkie uwiecznianie materiałów na użytek inny niż prywatny, nie wchodziło w grę. Tak, blogi podróżnicze też oficjalnie odpadają. W zamian za tak intratną umową Japończycy wyłożyli ponad 4 mln USD na renowację dzieł.

To jednak nie koniec ciekawej listy. Zakaz fotografowania obejmuje chociażby chińskie pandy z prowincji Syczuan. Zwierzęta robią tak wielką furorę wśród turystów, że dla ich bezpieczeństwa trzeba było zmienić zasady. Ludzie starali się bowiem podejść jak najbliżej, często zakłócając spokój – tylko pozornie uroczych – misiów.

Australijski portal wspomina też kilka przypadków turystów aresztowanych za robienie filmów i zdjęć w trakcie lądowania samolotu. Okazuje się bowiem, że przez przypadek albo nieświadomie możemy uchwycić pracę służb, budynki rządowe lub strefy militarne (a w tym także wojskowe samoloty, pracowników wojska itd.).

W ubiegłym tygodniu w Egipcie zatrzymano brytyjskiego turystę, ponieważ właśnie na tego rodzaju filmie uwiecznił wojskowy śmigłowiec. Sprawa rozrosła się do absurdalnych rozmiarów, a 19-latek z Manchersteru został oskarżony o zbieranie informacji wywiadowczych. Na razie nie wiadomo, jak zakończy się jego sprawa. I choć wielu z nas ma bardzo podobne nagrania czy fotografie w telefonie, to raczej podczas ich robienia nikt nie przypuszczał, że może zostać aresztowany.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?

Najlepsza oferta

Loty już od 39 PLN w obie strony!

Igor Więcek | 2018-12-11 17:32
REKLAMA
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel