angkor wat slonie

Kolejne słynne miejsce kończy z męczeniem zwierząt. Jest zakaz i wysokie kary

Kompleks świątyń Angkor Wat w Kambodży będzie kolejnym miejscem, które wycofuje możliwość wykorzystywania zwierząt jako atrakcji turystycznej. Urzędnicy oficjalnie ogłosili, że na terenie tego niezwykłego miejsca, przejażdżki na słoniach są zakazane.

Każdy, kto miał okazję odwiedzić Angkor Wat ten wie, jak ogromny jest to teren. Kompleks świątyń zajmuje blisko 163 hektary powierzchn, a więc niemal niemożliwe jest zwiedzenie go wyłącznie piechotą. Turyści wynajmują więc rowery lub zatrudniają kierowców, którzy w tuktukach obwożą ich od miejsca do miejsca, przez wiele godzin. Byli jednak też tacy odwiedzający, którzy przynajmniej część zwiedzania chcieli odbyć na słoniach. Choć ten środek transportu nie należał do najtańszych, chętnych nie brakowało.

Eksperci od dawna apelowali jednak o wycofanie tej możliwości z terenu Angkor Wat. W ich opinii wszystkie dostępne słonie są stare i schorowane, nie mówiąc o tym, że wożenie kilku osób na grzbiecie, nawet dla zdrowych osobników jest bardzo szkodliwe. W zeszłym roku udało się zebrać 14 tys. podpisów w petycji do kambodżańskich władz.

W końcu urzędnicy wysłuchali głosów prozwierzęcych aktywistów i zdecydowali, że na terenie całego kompleksu, przejażdżki na słoniach będą zakazane. Oficjalnie nowe zasady obowiązują od 15 listopada, ale ostatnie słonie opuszczą kompleks na początku 2020 roku.

14 słoni pracujących do tej pory w Angkor Wat, pozostaną pod opieką Angkor Elephant Group Committee, który jest ich właścicielem. Ta zaś poinformowała, że zwierzęta spędzą emeryturę na łonie natury.  Transport zwierząt do nowego miejsca potrwa kilka miesięcy, ale pierwsze pięć słoni jest już w nowym miejscu.

– Turyści nadal mogą oglądać słonie i robić im zdjęcia w naszym centrum ochrony i hodowli. Chcemy, aby słonie żyły w na tyle naturalnym środowisku, jak to tylko możliwe – powiedział w oświadczeniu Oan Kiry, dyrektor Angkor Elephant Group Committee.

W ostatnim czasie wiele firm, urzędników, a także samych turystów podejmuje działania, by zaniechać atrakcji ze zwierzętami. Pierwszą firmą w branży turystycznej, która zajęła stanowcze stanowisko w sprawie zwierząt było australijskie Intrepid Travel. Już w 2014 roku wycofało ze swoich stron wszystkie tego typu atrakcje. W lipcu 2017 roku podobnie postąpiła Expedia, jeden z największych graczy w branży, a niewiele wcześniej taką samą deklarację złożył Tripadvisor.

Trzy lata temu udało się zamknąć słynną „świątynię tygrysów”, czyli Tiger Temple w Kanchanaburi, a w ubiegłym roku zmieniły się przepisy na Santorini. Wyspa nie wprowadziła co prawda zakazu przejażdżek na osiołkach, który dla wielu jest największą tutejszą atrakcją, ale w ubiegłym roku przynajmniej zdecydowała się na ograniczenia. Zwierzęta nie mogą wozić osób, które ważą ponad 100 kg. Nie wolno też używać do tego celu osłów, które są chore, ranne, mają problem z kopytami lub są w ciąży.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wczasy na Sycylii z widokiem na morze 🌊🍋 4* hotel Costa Verde za 2499 PLN
Włochy z Katowic 2499 PLN

Wczasy na Sycylii z widokiem na morze: 4* hotel Costa Verde

Hiszpański vibe bez pustego portfela 🍷✈️ City break w Barcelonie za 706 PLN 🔥 W cenie loty i hotel 😎
Barcelona z Krakowa 706 PLN

Stolica Katalonii potrafi zachwycić każdego. Loty i hotel w cenie

Miasto, które nie zna ciszy 🌃💃 Loty do Buenos Aires od 2806 PLN 🤩 🍷
Buenos Aires z Wiednia od 2806 PLN

Boskie Buenos! Loty do stolicy Argentyny w bardzo dobrej cenie

Algarve: tam, gdzie skały spotykają ocean 🌅 Tydzień w Portugalii 🥰 za 1149 PLN Loty i hotel ze śniadaniami 🤩 🍳
Algarve z Krakowa 1149 PLN

Portugalski raj bez przepłacania na 7 dni. Loty i hotel ze śniadaniami

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?