Na tej turystycznej wyspie nie chcą aż tylu wczasowiczów. Szykują „największy strajk w historii”
Wyspy Kanaryjskie w pewnym sensie są na rozdrożu. Z jednej strony są mocno uzależnione od turystyki, co szczególnie pokazała pandemia. Z drugiej strony, następujące po niej ożywienie zaczęło po prostu być uciążliwe. Nadmiar turystów doprowadził do tego, że w ostatnich miesiącach w wielu miejscach na Teneryfie czy Gran Canarii zaczęło pojawiać się coraz więcej napisów na murach skierowanych do wczasowiczów. Ich przesłanie jest proste – mieszkańcy chcą, aby „turyści wracali do domu”.
Korfu od 1937 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Pafos od 2209 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Costa Dorada od 2703 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Złość miejscowych doprowadziła do tego, że w sobotę, 20 kwietnia odbędzie się „największa demonstracja w historii Teneryfy” – informuje serwis Canarian Weekly. Akcja pod hasłem „Wyspy Kanaryjskie mają swoje granice. Za zmianą modelu!” będzie miała na celu wyrażenie sprzeciwu wobec obecnej strategii w zakresie turystyki, która zdaniem mieszkańców „przytłoczyła wyspę”.
Jeśli chodzi o konkretne postulaty, strajkujący będą domagać się lepszej ochrony przestrzeni przyrodniczej, wprowadzenia podatku ekologicznego lub turystycznego, a także uregulowania przepisów uprawniających obcokrajowców do kupowania nieruchomości na Teneryfie. Zbyt pobłażliwe traktowanie wczasowiczów, zdaniem miejscowych, prowadzi do „degradacji życia”, czego nie zmieniają nawet osiągane dzięki turystyce przychody.
Głosy niezadowolenia dotyczą zarówno problemów mieszkaniowych, jak i związanych z codziennym życiem. Natłok turystów, nie tylko w szczycie sezonu, często prowadzi do gwałtownego zwiększenia natężenia ruchu samochodowego. Dodatkowo na każdym kroku otwiera się coraz więcej wypożyczalni aut, ale i hoteli. Jednocześnie strajkujący chcą zwrócić uwagę, że średnia pensja wynosząca 1200 euro jest niewystarczająca w odniesieniu do inflacji i rosnących czynszów, wynikających z dużej liczby przyjezdnych.
Z danych zamieszczonych przez Izbę Handlową w Biuletynie Gospodarczym wynika, że w 2023 roku Teneryfę odwiedziło 6,5 mln osób, co było najwyższym wynikiem w historii. Ponad pięć milionów z nich stanowili turyści zagraniczni. Spory w tym udział mieli Polacy, których łącznie było 155,6 tys. (więcej niż na jakiejkolwiek innej wyspie archipelagu). Zdecydowanie najwięcej było Brytyjczyków – aż 2,6 mln, a następnie Niemców (785 tys.) i Włochów (327,8 tys.).
‘Tourists Go Home’ slogans spread across the south of #Tenerife#Tourismophobia is becoming a bigger problem in all of the #CanaryIslands as residents see their standard of living dropping…https://t.co/VZT44u26OK pic.twitter.com/aah57AyJDF
— Canarian Weekly (@CanarianWeekly) March 4, 2024