wyspy cooka
6.03.2019

Rajskie wyspy chcą mieć nową nazwę. Obecna źle się kojarzy

Władze przepięknych Wysp Cooka na Oceanie Spokojnym przeprowadzą referendum, które wyłoni nową nazwę dla archipelagu. Ta, pod którą znamy ten rajski zakątek świata, nawiązuje do brytyjskiego kolonializmu i nie podoba się rządzącym. Ale czy do zmian uda im się przekonać także mieszkańców? Wbrew pozorom może nie być łatwo.

Turystów przyciągają tu przepiękne plaże, turkusowe laguny, rafy koralowe, bujne lasy deszczowe i mówiąc najogólniej – zapierające dech w piersiach krajobrazy. Jeśli jednak planujecie wyprawę na Wyspy Cooka, to jest duża szansa, że zanim dopniecie wyprawę na ostatni guzik, to miejsce będzie już nazywać się inaczej.

To nie pierwszy raz, gdy władze wysp próbują zmienić ich nazwę. Poprzednim razem – w 1999 roku – mieszkańcy zdecydowali, że ich terytorium nadal powinno funkcjonować pod nazwą Wyspy Cooka. Teraz rządzący ponownie chcieliby, aby bardziej nawiązywała do rdzennej tożsamości oraz kultury i przekonują, że przez ostatnie 20 lat sporo się zmieniło, a proces przemianowania nigdy wcześniej nie był tak zaawansowany.

– Cieszę się, że mogę poszukiwać tradycyjnej nazwy dla naszego kraju, która odzwierciedli polinezyjską naturę tego miejsca – powiedział Mark Brown, wicepremier Wysp Cooka cytowany przez radio New Zealand.

Pracę nad referendum rozpoczęły się w styczniu, gdy specjalnie powołana komisja zaczęła gromadzić propozycje nowej nazwy. Obecnie jest 60 propozycji, które nadesłali mieszkańcy. Wiadomo tylko, że są inspirowane kulturą maoryską, chrześcijaństwem i „narodową dumą”. W najbliższych tygodniach rząd pochyli się nad każdą z nazw i do kwietnia wybierze tylko kilka opcji. Te zostaną poddane głosowaniu. Ostateczna decyzja należeć będzie do mieszkańców wysp, którzy zagłosują w referendum.

Wyspy Cooka zawdzięczają swoją obecną nazwę nazwisku kapitana, który przypłynął tu w 1773 roku. Choć on sam nazwał je Wyspami Hervey, to niecałe pół wieku później nazwę zmieniono, by uhonorować jego podboje. A to nie jedyne perypetie z nazewnictwem – pierwszy hiszpański odkrywca określił je mianem „San Bernardo” lub „Saint Bernard”, a kolejny – tym razem z Portugalii, ustalił nazwę „Gente Hermosa”. Według historyków wyspy były jednak zamieszkiwane przez Polinezyjczyków na długo przed europejskimi odkrywcami. Dziś mają 16 tysięcy osób.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Egipt na wypasie 🌞🏖️ Tydzień all inclusive w 5* Pharaoh Azur Resort za 2230 PLN
Egipt z 10 miast 2230 PLN

Egipt na wypasie 🌞🏖️ Tydzień all inclusive w 5* Pharaoh Azur Resort za 2230 PLN

First minute: all inclusive na Wyspach Zielonego Przylądka 🌊☀️ tydzień w 5* hotelu SOL DUNAS za 3968 PLN ⛱️🥥
Wyspy Zielonego Przylądka z Warszawy 3968 PLN

First minute: all inclusive na Wyspach Zielonego Przylądka 🌊☀️ tydzień w 5* hotelu SOL DUNAS za 3968 PLN ⛱️🥥

City break w Rzymie za 340 PLN 🍝🍷 Loty w świetnych godzinach + nocleg niedaleko metra 🏛️🇮🇹
Rzym z Krakowa 340 PLN

City break w Rzymie za 340 PLN 🍝🍷 Loty w świetnych godzinach + nocleg niedaleko metra 🏛️🇮🇹

Egzotyka i tropiki: wyspa Phu Quoc za 3860 PLN 🌴🌊 Loty z Warszawy i 10 noclegów ze śniadaniami 🍜🥢
Wietnam z Warszawy 3860 PLN

Egzotyka i tropiki: wyspa Phu Quoc za 3860 PLN 🌴🌊 Loty z Warszawy i 10 noclegów ze śniadaniami 🍜🥢

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Podobno będzie tylko kosmetyczna zmiana i zamiast Cook będzie...Cock. Zdecydowanie przyjemniej się kojarzy
HandSome, 6 marca 2019, 13:34 | odpowiedz