Super! Wypożyczenie auta w Hiszpanii od 1 PLN za dobę!

(Aktualizacja) Super okazja na tanie wypożyczenie auta na Półwyspie Iberyjskim, a konkretnie w Hiszpanii. Ceny od 1 PLN za dobę! DriveForFree ;)

Aby skorzystać z oferty należy wejść na stronę travelsupermarket.com i wprowadzić interesujące nas kryteria jak miejsce, miesiąc, dzień i godziny wypożyczenia samochodu.

Dla przykładu udało mi się znaleźć ofertę wypożyczenia auta na lotnisku w Maladze za 0.21 GBP za dobę, co w przeliczeniu na złotówki daje nam trochę ponad 1 PLN! Niewiele drożej wyniesie nas wynajem samochodu na Balearach czy w Katalonii.

Uwaga: w niektórych przypadkach w cenie wypożyczenia auta jest określona liczba kilometrów, jeśli ją przekroczymy, to będzie nas czekać dodatkowa opłata za kilometr. Na przykładzie Barcelony w cenie jest 350 km, dodatkowy kilometr za 0.18 EUR.

Przykładowe rezerwacje:

Sprawdź inne superokazje 🔥
City break na Sycylii ☀️🌊 Loty do Palermo + 3 noce sercu miasta 🏛️🍋
Włochy z Poznania 849 PLN

Odkryj serce Sycylii: okołoweekendowa wycieczka do Palermo

Gran Canaria tylko dla dorosłych 🌴🔞 Wakacje w Playa del Inglés za 3326 PLN
Hiszpania z Katowic 3326 PLN

Gran Canaria tylko dla dorosłych: wakacje w Playa del Inglés

Przedłużony weekend w Rzymie za 562 PLN 😍🔥 City break: loty + 2 noclegi w centrum 🏛️🍕
Włochy z Warszawy 562 PLN

Przedłużony weekend w Wiecznym Mieście

Egipt z aquaparkiem i prywatną plażą 🏖️🌊 Tydzień w 5⭐️ resorcie z all inclusive w Marsa Alam za 2372 PLN 🔥
Egipt z 6 miast 2372 PLN

Luksusowy relaks nad Morzem Czerwonym pod koniec wakacji

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Kanary nie działa
karollo, 9 listopada 2015, 14:43 | odpowiedz
Tylko trzeba zwrocic uwage na "doplate" w Goldcar okolo 100-150EUR za bak paliwa (czyli tak 2-3 razy drozej niz normalna cena) w opcji pelny-pusty...
jaco027, 9 listopada 2015, 14:43 | odpowiedz
Jeśli ta oferta dotyczy firmy Goldcar to jest to absolutnie SKANDALICZNE, że coś takiego tu reklamujecie. Firma ta stosuje zagrywki biznesowe na granicy prawa, szokujące każdego klienta, który ma pecha cokolwiek u nich pożyczyć: obowiązkowy wykup paliwa po drakońskich cenach (za pozostawione paliwo zwracają dopiero po wielu uporczywych monitach, albo wcale), koszmarnie drogie ubezpieczenie albo blokada wkładu własnego na kwotę uwaga 1200 lub 2000 euro - ale nie to jest najgorsze. Firma nie waha się przed obciążaniem kosztami uszkodzeń, które były już w chwili wypożyczenia, a których klient nie miał szansy zauważyć. W ten sposób albo "zamiast" np. 35 euro płacisz ponad 200 euro (z bakiem i ubezpieczeniem), albo bez ubezpieczenia potem kroją cię w dowolny sposób na prawie dowolną kwotę. Przeczytajcie sobie opinie o nich - tak koszmarnych opinii nie ma żanda inna firma!!!
MrMan, 9 listopada 2015, 14:52 | odpowiedz
Ta promocja nie dotyczy tylko ofert firmy Goldcar.
Łukasz, 9 listopada 2015, 14:53 | odpowiedz
MrManJeśli ta oferta dotyczy firmy Goldcar to jest to absolutnie SKANDALICZNE, że coś takiego tu reklamujecie. Firma ta stosuje zagrywki biznesowe na granicy prawa, szokujące każdego klienta, który ma pecha cokolwiek u nich pożyczyć: obowiązkowy wykup paliwa po drakońskich cenach (za pozostawione paliwo zwracają dopiero po wielu uporczywych monitach, albo wcale), koszmarnie drogie ubezpieczenie albo blokada wkładu własnego na kwotę uwaga 1200 lub 2000 euro – ale nie to jest najgorsze. Firma nie waha się przed obciążaniem kosztami uszkodzeń, które były już w chwili wypożyczenia, a których klient nie miał szansy zauważyć. W ten sposób albo „zamiast” np. 35 euro płacisz ponad 200 euro (z bakiem i ubezpieczeniem), albo bez ubezpieczenia potem kroją cię w dowolny sposób na prawie dowolną kwotę. Przeczytajcie sobie opinie o nich – tak koszmarnych opinii nie ma żanda inna firma!!!
to co piszesz może się zdarzyć, ale... po to masz protokół odbioru auta, żeby wszystkie uszkodzenia oznaczyć i wyłączyć swoją odpowiedzialność za uszkodzenia które były w momencie wypożyczenia. Goldcar ma też opcję Full-Full i nie powinno się brać innej opcji paliwowej. To prawda, że pobierają depozyt za paliwo, nawet jak bierzesz opcję full-full (około 60 EUR) ale jak nie oddają to możesz postraszyć a później skorzystać z opcji 'charge back' dla płatności kartą debetową i kredytową. pzdr.
anonim20001, 9 listopada 2015, 14:59 | odpowiedz
Na pewno jakis wał. Nikt za 2 zlote auta nie pozyczy.
Janek, 9 listopada 2015, 14:59 | odpowiedz
Nawet jeśli oferta dotyczy innych firm "typu Goldcar" to proponuję bardzo uważną lekturę opinii na temat docelowej wypożyczalni. Może się okazać, że "tani koszt" to mały wierzchołek wielkiej góry lodowej ukrytych kosztów obowiązkowych, a potem pozostanie tylko "płacz i płać". Jest to niesamowite, ale w krajach południa (a zwłaszcza Portugalia i Hiszpania) takie firmy potrafią stosować praktyki biznesowe, za które nawet w Polsce surowo ukarane. Przestrzegam! I jedna rada końcowa - nigdy nie brać auta bez ubezpieczenia, nawet jeśli jest bardzo drogie. Policzą wam za "każdą ryskę" tak, że pożałujecie.
MrMan, 9 listopada 2015, 15:01 | odpowiedz
anonim20001
to co piszesz może się zdarzyć, ale… po to masz protokół odbioru auta, żeby wszystkie uszkodzenia oznaczyć i wyłączyć swoją odpowiedzialność za uszkodzenia które były w momencie wypożyczenia. Goldcar ma też opcję Full-Full i nie powinno się brać innej opcji paliwowej. To prawda, że pobierają depozyt za paliwo, nawet jak bierzesz opcję full-full (około 60 EUR) ale jak nie oddają to możesz postraszyć a później skorzystać z opcji ‚charge back’ dla płatności kartą debetową i kredytową. pzdr.
Z firmą Goldcar miałem dużą nieprzyjemność na "wszystkich" wspomnianych przez ciebie etapach, łącznie z procedurą chargeback (która jest obecnie w toku). Nie będziesz w stanie znaleźć wszystkich uszkodzeń. Ja porobiłem zdjęcia auta (niestety nie sfotografowałem każdego cala kwadratowego) i okazało się, że "ktoś uszkodził zamek". Tego niestety nie miałem na zdjęciu. Szkopuł w tym, że to "uszkodzenie" było w momencie wypożyczenia (minimalne wgniecenie koło dziurki od klucza), zamek działał perfekcyjnie. Nawet pani w biurze mi powiedziała przy oddawaniu, "że to było wcześniej i wszystko jest ok". A jednak Goldcar następnego dnia ściągnął 350 euro z mojej karty. Z firmą zero kontaktu, dopiero po 3 tygodniach molestowania, z pomocą pani z działu PR, udało się wyciągnąć, że to właśnie za ten zamek. Myślisz, że zdjęcia pomogą? Jeden gość w GB zrobił 50 zdjęć auta, potem go obciążyli za uszkodzenia których nie było - wygrał z nimi dopiero w sądzie. Jeśli uważasz, że tak powinny wyglądać relacje z firmą, to nic tylko ich polecić. Wszyscy klienci są w głębokim szoku gdy się dowiadują, jakie są prawdziwe koszty. Opcji full-full u mnie nie było (5 dni, Lizbona). Za paliwo oddają tylko po wielkim molestowaniu i trzeba wiedzieć, że liczą sobie np. 30 euro za tę wielką wygodę, że to oni to paliwo nalali. NIC NIE MA ZA DARMO, tak naprawdę kroją więcej niż droższe, ale normalne, firmy obok.
MrMan, 9 listopada 2015, 15:09 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Rowerem zajedziecie dalej, samochód to przeżytek!
Higflyer, 9 listopada 2015, 15:31 | odpowiedz
Nigdy nie brałem auta z ubezpieczeniem, pożyczalem m.in. w usa, Kanadzie, Hiszpania, Gwatemali, emiratach. Jak masz kopie protokołu ze jest ok i dokładnie opisałeś auto które brałeś to jesteś bezpieczny. Często trzeba się domagać przy zwrocie oględzin i papieru i uwzględnić dodatkową godzinę ns to przy zdawaniu. Kroja to ludzi lekkomyslnych i naiwnych głównie.
Celuloz, 9 listopada 2015, 15:38 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Konia z rzędem jak ktoś znajdzie w takich cenach z full-full!
namteH, 9 listopada 2015, 15:58 | odpowiedz
MrMan
anonim20001
to co piszesz może się zdarzyć, ale… po to masz protokół odbioru auta, żeby wszystkie uszkodzenia oznaczyć i wyłączyć swoją odpowiedzialność za uszkodzenia które były w momencie wypożyczenia. Goldcar ma też opcję Full-Full i nie powinno się brać innej opcji paliwowej. To prawda, że pobierają depozyt za paliwo, nawet jak bierzesz opcję full-full (około 60 EUR) ale jak nie oddają to możesz postraszyć a później skorzystać z opcji ‚charge back’ dla płatności kartą debetową i kredytową. pzdr.
Z firmą Goldcar miałem dużą nieprzyjemność na „wszystkich” wspomnianych przez ciebie etapach, łącznie z procedurą chargeback (która jest obecnie w toku). Nie będziesz w stanie znaleźć wszystkich uszkodzeń. Ja porobiłem zdjęcia auta (niestety nie sfotografowałem każdego cala kwadratowego) i okazało się, że „ktoś uszkodził zamek”. Tego niestety nie miałem na zdjęciu. Szkopuł w tym, że to „uszkodzenie” było w momencie wypożyczenia (minimalne wgniecenie koło dziurki od klucza), zamek działał perfekcyjnie. Nawet pani w biurze mi powiedziała przy oddawaniu, „że to było wcześniej i wszystko jest ok”. A jednak Goldcar następnego dnia ściągnął 350 euro z mojej karty. Z firmą zero kontaktu, dopiero po 3 tygodniach molestowania, z pomocą pani z działu PR, udało się wyciągnąć, że to właśnie za ten zamek. Myślisz, że zdjęcia pomogą? Jeden gość w GB zrobił 50 zdjęć auta, potem go obciążyli za uszkodzenia których nie było – wygrał z nimi dopiero w sądzie. Jeśli uważasz, że tak powinny wyglądać relacje z firmą, to nic tylko ich polecić. Wszyscy klienci są w głębokim szoku gdy się dowiadują, jakie są prawdziwe koszty. Opcji full-full u mnie nie było (5 dni, Lizbona). Za paliwo oddają tylko po wielkim molestowaniu i trzeba wiedzieć, że liczą sobie np. 30 euro za tę wielką wygodę, że to oni to paliwo nalali. NIC NIE MA ZA DARMO, tak naprawdę kroją więcej niż droższe, ale normalne, firmy obok.
Widzę że masz bardzo złe doświadczenia, będę uważał na nich. Obecnie sam korzystam z Hertza, a w Polsce z Rentis i nie miałem nigdy problemów. Życzę powodzenia w odzyskaniu pieniędzy.
anonim20001, 9 listopada 2015, 16:16 | odpowiedz
anonim20001
MrMan
anonim20001
to co piszesz może się zdarzyć, ale… po to masz protokół odbioru auta, żeby wszystkie uszkodzenia oznaczyć i wyłączyć swoją odpowiedzialność za uszkodzenia które były w momencie wypożyczenia. Goldcar ma też opcję Full-Full i nie powinno się brać innej opcji paliwowej. To prawda, że pobierają depozyt za paliwo, nawet jak bierzesz opcję full-full (około 60 EUR) ale jak nie oddają to możesz postraszyć a później skorzystać z opcji ‚charge back’ dla płatności kartą debetową i kredytową. pzdr.
Z firmą Goldcar miałem dużą nieprzyjemność na „wszystkich” wspomnianych przez ciebie etapach, łącznie z procedurą chargeback (która jest obecnie w toku). Nie będziesz w stanie znaleźć wszystkich uszkodzeń. Ja porobiłem zdjęcia auta (niestety nie sfotografowałem każdego cala kwadratowego) i okazało się, że „ktoś uszkodził zamek”. Tego niestety nie miałem na zdjęciu. Szkopuł w tym, że to „uszkodzenie” było w momencie wypożyczenia (minimalne wgniecenie koło dziurki od klucza), zamek działał perfekcyjnie. Nawet pani w biurze mi powiedziała przy oddawaniu, „że to było wcześniej i wszystko jest ok”. A jednak Goldcar następnego dnia ściągnął 350 euro z mojej karty. Z firmą zero kontaktu, dopiero po 3 tygodniach molestowania, z pomocą pani z działu PR, udało się wyciągnąć, że to właśnie za ten zamek. Myślisz, że zdjęcia pomogą? Jeden gość w GB zrobił 50 zdjęć auta, potem go obciążyli za uszkodzenia których nie było – wygrał z nimi dopiero w sądzie. Jeśli uważasz, że tak powinny wyglądać relacje z firmą, to nic tylko ich polecić. Wszyscy klienci są w głębokim szoku gdy się dowiadują, jakie są prawdziwe koszty. Opcji full-full u mnie nie było (5 dni, Lizbona). Za paliwo oddają tylko po wielkim molestowaniu i trzeba wiedzieć, że liczą sobie np. 30 euro za tę wielką wygodę, że to oni to paliwo nalali. NIC NIE MA ZA DARMO, tak naprawdę kroją więcej niż droższe, ale normalne, firmy obok.
Widzę że masz bardzo złe doświadczenia, będę uważał na nich. Obecnie sam korzystam z Hertza, a w Polsce z Rentis i nie miałem nigdy problemów. Życzę powodzenia w odzyskaniu pieniędzy.
P.S. Też czekam na zwrot depozytu za paliwo z Goldcara, ale jak twierdzą za tydzień pieniądze powinny wrócić.
anonim20001, 9 listopada 2015, 16:18 | odpowiedz
Wypożyczenie samochodu nie jest aż tak drogie, natomiast bramki na drogach są "cudownie DROGIE" :)
Kami, 9 listopada 2015, 16:34 | odpowiedz
CelulozNigdy nie brałem auta z ubezpieczeniem, pożyczalem m.in. w usa, Kanadzie, Hiszpania, Gwatemali, emiratach. Jak masz kopie protokołu ze jest ok i dokładnie opisałeś auto które brałeś to jesteś bezpieczny. Często trzeba się domagać przy zwrocie oględzin i papieru i uwzględnić dodatkową godzinę ns to przy zdawaniu. Kroja to ludzi lekkomyslnych i naiwnych głównie.
Chyba jednak za mało razy wypożyczałeś, skoro nigdy cię nie spotkała sytuacja typu ktoś ci na parkingu zarysował auto (bok, zderzak itp). Wtedy bez ubezpieczenia tracisz natychmiast część lub całość kwoty tzw. wkładu własnego. Wnioskuję że jednak to ty jesteś... hm... lekkomyślny. Przeczytaj sobie też np. moich doświadczeń z Goldcarem - nie masz żadnych szans "zaznaczyć" takich uszkodzeń, jakie potem ta firma potrafi "znaleźć" i obciążyć użytkownika.
MrMan, 9 listopada 2015, 16:45 | odpowiedz
Napiszczie wyraznie na czym polega fuel policy dla nie doświadczonych i że trzeba zaznaczyc opcje full to full i wtedy mamy prawdziwą cenę . Te tytułowe 2 PLN za dzien to ściema . Wstyd Fly4Free
Piotr, 9 listopada 2015, 17:23 | odpowiedz
Przestańcie narzekać na to, że wrzucili tutają taką ofertę. Dzięki temu odezwały się osoby, które opisały prawdziwą strone firmy. Może kilkoro z nas, ze względu na ten wpis, zaoszczędzi kilkadziesiąt euro. Nie musismy korzystać z każdej promocji na łamach f4f - ale czerpać wiedzę, jak najbardziej
Oki, 9 listopada 2015, 17:31 | odpowiedz
Przed wypożyczeniem samochodu w Hiszpani proponuje zaznaczyć w porównywarce opcję full to full (odbierasz z bakiem pełnym oddajesz) tanie ceny w wypożyczalniach typu firefly wynikają z tego że odbierając samochód z pełnym bakiem płacisz dodatkowo za Pb cenę z kosmosu, oczywiście to co zostanie Ci w baku przy oddaniu samochodu to toja strata. Sam mało się na to nie nabrałem
wojtas, 9 listopada 2015, 17:36 | odpowiedz
Avatar użytkownika
nigdy w życiu nikt nie namówi mnie na wypożyczenie auta z firmy Goldcar..... nawet za dopłatą !!!
Grzegorz Barczynski, 9 listopada 2015, 18:11 | odpowiedz
MrManJeśli ta oferta dotyczy firmy Goldcar to jest to absolutnie SKANDALICZNE, że coś takiego tu reklamujecie. Firma ta stosuje zagrywki biznesowe na granicy prawa, szokujące każdego klienta, który ma pecha cokolwiek u nich pożyczyć: obowiązkowy wykup paliwa po drakońskich cenach (za pozostawione paliwo zwracają dopiero po wielu uporczywych monitach, albo wcale), koszmarnie drogie ubezpieczenie albo blokada wkładu własnego na kwotę uwaga 1200 lub 2000 euro – ale nie to jest najgorsze. Firma nie waha się przed obciążaniem kosztami uszkodzeń, które były już w chwili wypożyczenia, a których klient nie miał szansy zauważyć. W ten sposób albo „zamiast” np. 35 euro płacisz ponad 200 euro (z bakiem i ubezpieczeniem), albo bez ubezpieczenia potem kroją cię w dowolny sposób na prawie dowolną kwotę. Przeczytajcie sobie opinie o nich – tak koszmarnych opinii nie ma żanda inna firma!!!
. Bez przesady pożyczałem dwa razy w październiku za 160 euro na 7 dni z czego fakt to 60 było Full ubezpieczenie ale z taka opcja nawet jak weźmiesz otarty to i oddajesz taki ;) Depozyt paliwowy zwracają po 7 dniach ;) póki co nawet mandatu mi nie naliczyli za parkowanie ;)
elmo, 9 listopada 2015, 18:49 | odpowiedz
Tak 2zł Ale bez ubezpieczenia przy zdeponowaniu 950€ na udział wlasny w szkodzie. Nie radze korzystac z tej opcji bo moga sie wtedy doczepic do najmniejszej ryski! Czyli do 2zł nalezy dodac 15€ ubezpieczenie , czesto kasuja rownież 25€ za takzwane dotankowanie auta i na nic sie zdało oddanie z pełnym bakiem!
Seba, 9 listopada 2015, 19:34 | odpowiedz
Uważajcie na firme CENTAURO kantuja
Seba, 9 listopada 2015, 19:39 | odpowiedz
Avatar użytkownika
MrMan
CelulozNigdy nie brałem auta z ubezpieczeniem, pożyczalem m.in. w usa, Kanadzie, Hiszpania, Gwatemali, emiratach. Jak masz kopie protokołu ze jest ok i dokładnie opisałeś auto które brałeś to jesteś bezpieczny. Często trzeba się domagać przy zwrocie oględzin i papieru i uwzględnić dodatkową godzinę ns to przy zdawaniu. Kroja to ludzi lekkomyslnych i naiwnych głównie.
Chyba jednak za mało razy wypożyczałeś, skoro nigdy cię nie spotkała sytuacja typu ktoś ci na parkingu zarysował auto (bok, zderzak itp). Wtedy bez ubezpieczenia tracisz natychmiast część lub całość kwoty tzw. wkładu własnego. Wnioskuję że jednak to ty jesteś… hm… lekkomyślny. Przeczytaj sobie też np. moich doświadczeń z Goldcarem – nie masz żadnych szans „zaznaczyć” takich uszkodzeń, jakie potem ta firma potrafi „znaleźć” i obciążyć użytkownika.
Nie zdarzyło mi się dotąd wziąć auta z ubezpieczeniem, a wypożyczam samochód na każdych wakacjach zagranicznych od kilkunastu lat. Europa, Wyspy Kanaryjskie, Turcja, Maroko, Karaiby. Może rzeczywiście miałem szczęście, że nikt mnie nie porysował na parkingu, ale przez te wszystkie lata ubezpieczenie wyniosłoby więcej niż kilka takich rys. Zasada podstawowa jest taka, że zawsze trzeba wybierać ofertę full-full o ile to ma sens (opłaca się). Czasem różnica w cenie między taką opcją a inną jest tak duża, że po prostu staje się to nieopłacalne i nielogiczne. Nie ma pewnie reguły, jeśli chodzi o rodzaj wypożyczalni. Osobiście, bardziej preferuję wypożyczalnie lokalne, nawet małe on dużych międzynarodowych sieci. W tych ostatnich zawsze obejrzą auto przy zwrocie dokładnie zwracając uwagę na wszystko, włącznie z wnętrzem samochodu. W tych mniejszych jest różnie, ale często oddawałem samochód bez jakiejkolwiek wizji po. Nikt nie obciąży mnie żadnymi kosztami.
Miras2, 9 listopada 2015, 20:23 | odpowiedz
właśnie przeliczyłem na szybko, że miałem ok 30 wypożyczeń auta za granicą i: - potwierdzam, że goldcar jest najgorszą firmą, z jakiej korzystałem - omijajcie z daleka ! - nic nie ma za darmo, ale to akurat chyba jest oczywiste i mam nadzieję, że nikt się nie napalił na tą ofertę 2zl/dzien - teraz 20.27.11 wypożyczam auto w alicante i miałem dylemat, co wybrać bo widziałem te niskie ceny w goldarach i innych pseudopodobnych tanich wypożyczalniach, ale zdecydowałem się na keddy/europcar, teoretycznie 200 zł drożej, ale wiem ile zapłacę ewentualnej kaucji lub ubezpieczenia na miejscu i ostatecznie mi się zwróci (pewnie mało kto, wie że można przeczytać o tym w warunkach rezerwacji) - dużo tu dziwnych komentarzy, ale odniosę się tylko do jednego "przez te wszystkie lata ubezpieczenie wyniosłoby więcej niż kilka takich rys." to nieprawda, bo średnie ubezp. na 7 dni to 150eur, a rysa na drzwiach to od razu ok 1000-1500 EUR z depozytu, więc myślę, że mimo wszystko warto brać ubezp. i mieć spokój niż za każdym myśleć o tym, czy tym razem w końcu zabiorą ci cały depozyt .... czy może nadal będziesz miał szczęście :)
PLGeronimo, 9 listopada 2015, 21:36 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Grzegorz Barczynskinigdy w życiu nikt nie namówi mnie na wypożyczenie auta z firmy Goldcar….. nawet za dopłatą !!!
Zgadzam się. Nie popełniajcie tego błędu!
Kubuś Samo Zlo, 9 listopada 2015, 22:53 | odpowiedz
Czołem! Planuję wypożyczyć auto w Alicante (terminal lotniskowy) 28 listopada. Do 1 grudnia. Będziemy jeździć w 4 osoby. Może mi ktoś poradzić i mniej więcej określić realną cenę wypożyczenia takiego auta (tj. uwzględniając to, że jest to normalna firma, czy muszę wykupić u nich ubezpieczenie, czy nie)? P.S. Nawet nie rozważam wypożyczenia w opcji 2 Euro za dzień, tak jak to jest opisane w artykule - żyję w prawdziwym świecie. P.S. 2 Wypożyczałbym samochód po raz pierwszy.
Hiszpan, 10 listopada 2015, 12:07 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Miałem zniszczone drzwi (od włamania łomem) i zniszczoną wkładkę zamka i łączny koszt był 400 EUR, a nie żadne 1000-1500 Euro. I to w równie słabej wypożyczalni Firefly.
Gleba3, 10 listopada 2015, 12:27 | odpowiedz
F4F - super ze prezentujecie oferty - ale potraktowalbym je bardziej jako zrodlo informacji. Osobiscie skorzystalem i dzisiaj przezylem niemila niespodzianke. Zasady roznia sie od tego co dostalem w potwierdzeniu od HolidayAutos. Mial byc roadside assistance - nie bylo go. Robili wszystko zeby sprzedac ubezpieczenie, ale nie zdecydowalem sie na to, ze wzgleddu na to ze korzystam z ubezpieczenia na karcie. Mimo wszystko licze ze bedzie OK, natomiast na przyszlosc nie zamierzam korzystac i zdecyduje sie oplacic ubezpieczenie zeby miec swiety spokoj. Jak powiedzialem ze nie chce ubezpieczenia nagle nic nie wiedzieli. Dopisanie szkod graniczylo z cudem i wygladalo to bardziej na zasadzie "Panie jak Ci sie nie podoba to spadaj". Bylem z dziecmi wiec nie wchodzilo to w gre. Odradzam korzystanie w Hiszpanii z wypozyczalni bez opcji FULL ubezpieczenie. Opcja paliwa w Marbesol - nie ma opcji wykupienia paliwa FULL-FULL. Jedynie daja opcje na kupno pelnego baku za 100 EURO i moge zwrocic ile chce. W warunkach ubezpieczenia wpisana odpowiedzialnosc do pelnej wartosci auta. Ogolnie powiem ze SKANDAL ze promoujecie takie oferty. Informujcie i przestrzegajcie przede wszystkim
Wojtek, 11 listopada 2015, 0:34 | odpowiedz
Sądzę, że tytuł "Super! Wypożyczenie auta w Hiszpanii od 2 PLN za dobę!" mógł dać ktoś, kto nigdy nie wypożyczał samochodu w Hiszpanii a wierzy w Świętego Mikołaja. Ludzie - czytajcie regulaminy i szczegóły cenników. Czytajcie opinie o firmach wypożyczających samochody (nie tylko Goldcar robi przewały). Nie chodzi o całą markę ale o jej placówkę w konkretnym mieście/na lotnisku. Demonstracyjnie fotografujcie samochód. Na 100% się nie zabezpieczycie ale radykalnie zmniejszycie prawdopodobieństwo wpadki. Jeżeli bierzecie samochód na krótko, to dodatkowe ubezpieczenie nie będzie aż tak drogie. Nie popadajcie też w panikę. Wypożyczałem samochód w 8 krajach Europy i nigdy nie miałem problemów. Może mam szczęście :)
Barbargenta, 11 listopada 2015, 2:14 | odpowiedz
anonim20001
MrManJeśli ta oferta dotyczy firmy Goldcar to jest to absolutnie SKANDALICZNE, że coś takiego tu reklamujecie. Firma ta stosuje zagrywki biznesowe na granicy prawa, szokujące każdego klienta, który ma pecha cokolwiek u nich pożyczyć: obowiązkowy wykup paliwa po drakońskich cenach (za pozostawione paliwo zwracają dopiero po wielu uporczywych monitach, albo wcale), koszmarnie drogie ubezpieczenie albo blokada wkładu własnego na kwotę uwaga 1200 lub 2000 euro – ale nie to jest najgorsze. Firma nie waha się przed obciążaniem kosztami uszkodzeń, które były już w chwili wypożyczenia, a których klient nie miał szansy zauważyć. W ten sposób albo „zamiast” np. 35 euro płacisz ponad 200 euro (z bakiem i ubezpieczeniem), albo bez ubezpieczenia potem kroją cię w dowolny sposób na prawie dowolną kwotę. Przeczytajcie sobie opinie o nich – tak koszmarnych opinii nie ma żanda inna firma!!!
to co piszesz może się zdarzyć, ale… po to masz protokół odbioru auta, żeby wszystkie uszkodzenia oznaczyć i wyłączyć swoją odpowiedzialność za uszkodzenia które były w momencie wypożyczenia. Goldcar ma też opcję Full-Full i nie powinno się brać innej opcji paliwowej. To prawda, że pobierają depozyt za paliwo, nawet jak bierzesz opcję full-full (około 60 EUR) ale jak nie oddają to możesz postraszyć a później skorzystać z opcji ‚charge back’ dla płatności kartą debetową i kredytową. pzdr.
Korzystalem kilka razy z tej wypozyczalni na kanarach. Nie mialem problemow. Pierwszy raz pamietam, ze wybralem sobie cene na stronie internetowej niestety w biurze chcieli mi bez slowa sciagnac pieniadze z karty za najwyzszy pakiet ubezpieczenia itd. Wiadomo ze wtedy byla razaco wysoka. Tylko ja mam doswiadczenie z podrozami itd i zgodnie z tym mialem na karcie ktora uzywam do hoteli, wypozyczalni i wszedzie tam gdzie moga oszukiwac jedynie kwote jaka widniala na stronie. Oczywiscie byla odmowa karty, wtedy powiedzialem ze na stronie jest inna cena i ja chce. Auta goldcar ma nowe i to jest plus. Wybralem auto ktorego jeszcze wtedy nawet w PL nie bylo. Cena korzystna wariant benzyny pelny/pusty ale to nie byl dla mnie problem bo i tak wiedzilem ze pelen bak wyjezdze. Przy zdaniu auta nie mialem zadnych problemow gdyz auto bylo po 10 tys km i zadnej rysy nie mialo. Innym razem na innej wyspie rowniez wzialem auto tym razem prosto z lotniska wczesniej zarezerwowane przez posrednika. Oczywiscie chcieli mi wcisnac ubezpieczenie i to dosc namolnie, ale odmowilem i pokazalem ze cena jest taka i za taka chce auto. Tym razem wzieli depozyt 600 euro, ale bylem na to przygotowany. Mialem tez inne ubezpieczenie ktore w razie czego oplacilo by zniszczenia lub zabrany depozyt. Tym razem auto mialo troche rys, niestety po dojsciu z auta do biura na lotnisku okazalo sie ze biuro juz nie czynne - bylo po 22. Porobilem zdjecia i natychmiast wyslalem maila do goldcar opisujac te uszkodzenia. Chcialem tez wyslac zdjecia ale okazalo sie ze nie przyjmuja zalacznikow. Nie odpisali wiec napisalem kolejne maile na inne adresy jak rowniez do centrali. W koncu dostalem info gdzie mam wyslac zdjecia. Co ciekawe odblokowali mi depozyt na karcie przed oddaniem auta. Mialem auto na miesiac wypozyczone. Przy zdaniu na lotnisku przyszedl pan z obslugi z 'tabletem' i cos tam pstrykal i powiezial ze ok. Ja mowie zeby mi dal potwierdzenie ze ok to mowil ze nie moze bo jest elektroniczne i przyjdzie na maila. Pokazal mi jedynie na tablecie ze wpisuje ze ok. Mowil tez ze takie rysy nie maja znaczenia i to normalne w poludniowych krajach ze sa rysy szczegolnie na zderzakach. Wiadomo jak sie tam parkuje. Faktycznie dostalem na maila potwierdzenie ze jest ok auto oraz informacje ze w ciagu 7 dni otrzymam zwrot za paliwo. Tutaj mialem opcje z pelny pusty ale dodatkowo ze zwrotem za pozostawione paliwo. Przyslali pieniadze zgodnie z cenami na stacjach nawet po troche lepszym 'kursie'. Takze nie wiem skad te opinie ze to jest zla wypozyczalnia. Ogolnie jestem zdania ze kazda jest zla jak cos sie stanie a dobra jak nic. Moze byc avis hertz (ma nawet gorsza oferte) i mimo ze masz ubezpieczenie to np nie obejmuje opon szyb itd. albo innych rzeczy albo tylko do jakiejs kwoty. Nie ma pelnego ubezpieczenia - a jak nawet czasami mozna wybrac to jest to tak drogie ze sie to w ogole nie oplaca.
nolimit, 15 listopada 2015, 21:33 | odpowiedz
Rozwiązania ubezpieczania depozytów. http://www.insurance4carhire.com/european-car-hire-excess-insurance
Audit, 11 maja 2016, 16:42 | odpowiedz
W Maladze polecam Marbesol. Nie jest za darmo, ale nawet przy pakiecie seguro completo też stosunkowo niedrogo i bez żadnych przykrych niespodzianek na karcie itp.
mario, 11 maja 2016, 17:34 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Hmm. Za 2 tygodnie mam rezerwacje na samochód w goldcar. Za 11 dni zapłaciłem 100E (najdroższa możliwa opcja) w tym opcja z paliwem i pełny-pełny. W cenę wchodzi też ubezpiecznie wkładu własnego super cover (zewnetrzne, od autoeurope). Czy w takim wypadku jest się też czego bać. Mam w pełni opłaconą rezerwację, wkład własny 1100E, cały regulamin przeczytałem i jest ok. Mogę anulować rezerwację, ale inne oferty są tak ok 2x droższe co mi się średnio opłaca. Co byście zrobili?
bezkitu, 11 maja 2016, 17:54 | odpowiedz
Avatar użytkownika
bezkitu Hmm. Za 2 tygodnie mam rezerwacje na samochód w goldcar. Za 11 dni zapłaciłem 100E (najdroższa możliwa opcja) w tym opcja z paliwem i pełny-pełny.W cenę wchodzi też ubezpiecznie wkładu własnego super cover (zewnetrzne, od autoeurope). Czy w takim wypadku jest się też czego bać. Mam w pełni opłaconą rezerwację, wkład własny 1100E, cały regulamin przeczytałem i jest ok.Mogę anulować rezerwację, ale inne oferty są tak ok 2x droższe co mi się średnio opłaca. Co byście zrobili?
Na start zapewne 1100EUR depozyt, skoro masz zewnetrzne ubezpiecznie. Czytając TripAdvisor spodziewaj się zajęcia przynajmniej części depozytu, którego zwrotu możesz poźniej dochodzić od zewn. ubezpieczyciela. Będą szukać (i zapewne znajdą jakomś rysę gdzieś na dole). Polecam poczytać na TripAdvisorze opinie, może Ci się uda zapobiec nieprzyjemnym sytuacją.
japhar, 11 maja 2016, 18:10 | odpowiedz
Avatar użytkownika
sytuacjom* Dodatkowo Full-Full to dodatkowy depozyt za pełen bak paliwa (paliwo + oplata za tankowanie) który teoretycznie będzie zwrócony po oddaniu samochodu z pełnym bakiem.
japhar, 11 maja 2016, 18:14 | odpowiedz
Avatar użytkownika
sytuacjom* :-) O ile się nie mylę, Full-Full w Goldcar, to jakies 100E depozytu (paliwo + opłata), która TEORETYCZNIE powinna być zwrócona po oddaniu auta zatankowanego do full. (najlepiej mieć paragon ze stacji obok lotniska).
japhar, 11 maja 2016, 18:16 | odpowiedz
bezkitu Mogę anulować rezerwację, ale inne oferty są tak ok 2x droższe co mi się średnio opłaca. Co byście zrobili?
Wręcz przeciwnie, to Goldcar na koniec wyniesie cię tyle, że ci bokiem wyjdzie. Naprawdę tak się bronisz przed czytaniem opinii innych ludzi? Wszyscy, jeden po drugim, doznają bolesnego otrzeźwienia podczas wypożyczenia, a potem nierzadko nokautu, gdy po oddaniu auta obsługa nagle i bez problemu znajduje "uszkodzenie", którego nikt normalnie nie jest w stanie wypatrzeć. Radzę ci, póki jeszcze możesz, zrezygnuj.
erazm z rotterdamu, 11 maja 2016, 19:16 | odpowiedz
W sumie tez wypożyczałem samochód w GOLDCAR na Grand Canarii. Zdaawałem samochód - po prostu zaparkowałem na parkingu na lotnisku ( OK. 6 rano ) , a kluczyki wrzuciłem do skrytki. Zero problemów. Dodam , że nie miałem żadnego ubezpieczenia. Czyżby jakiś fuks ?
mądrala, 11 maja 2016, 20:12 | odpowiedz
wypożyczałem ponad 20 razy auto w Goldcar Alicante, zawsze bez problemu, zawsze nowe auta, jedyny problem to namolne namawianie na doubezpieczenie (ja akurat rezygnowałem) + droższe paliwo. ale w końcu na czymś musza zarobić te wypożyczalnie. Ludzie, przeciez nikt nie bedzie dopłacał do tego by szanowny p.Polak miała uto za grosze...
arek, 11 maja 2016, 22:59 | odpowiedz
Ja polecam wypożyczalnię CICAR. Działa wyłacznie na wyspach Kanaryjskich. W cenie jest pełne ubezpieczenie bez wkładu własnego i to wszystko w bardzo przystępnych cenach. Dostałem samochód z NAJWYŻSZEJ półki, który kosztował normalnie w cenniku 870 Euro/tydzień, gdy zapłaciłem zaledwie 240 Euro za tydzień. Drugi kierowca gratis! Oczywiście dałem się zwieść dziewczynie i dałem jej poprowadzić, pech chciał, że dziewczyna na co dzień jeździ 500-tką i nie przyzwyczajona do Land Roverów. Efektem był przerysowany bok Volvo XC90 i Land Rovera. Pewnie w tym miejscu przeciętny Polak by odjechał, ale ja zostawiłem kartkę za szybką z numerem telefonu i informacją, że to ja, a raczej moja luba była 'agresorem'. Całe szczęście było full ubezpieczenie i nic mnie to nie kosztowało (no może oprócz zszarganych nerwów ;)) Aż boje się pomyśleć, co by było z GoldCar, którego rozważałem. Całe szczęście na fly4free odradzili mi go skutecznie. Pewnie trzeba by teraz zabulić z 15tyś pln. Reasumując CICAR to najlepsza firma wypożyczająca samochodu na Wyspach Kanaryjskich. Z tego co widziałem to ma 9,4/10 pkt w rankingu Trustpilot.com, co jest nie lada wyzwaniem. gdzie GoldCar ma zaledwie 6,6/10!
Fifi, 12 maja 2016, 0:43 | odpowiedz
Z Goldcar wypożyczyłem samochód na Malcie w zeszłym roku. Opłata wyniosła 300 zł za 12 dni, samochód klasy mini (peugeot 106 to było bodajże). Opcja paliwowa: pełen bak - pełen bak. Obtarłem troszkę kołpak przedni o krawężnik (lewostronny ruch i wysokie krawężniki). Nic mi nie doliczyli za to, więc jak ze wszystkim, kwestia indywidualna. Minus taki, że blokada na karcie to 2000 euro.
En0r, 12 maja 2016, 7:02 | odpowiedz
Na Teneryfie 3x wypożyczałem samochód z Orcar. Koszt ok 60 Euro za tydzien za seata z pełnym ubezpieczeniem, drugim kierowcą i bez jakiegokolwiek sprawdzania samochodu przy zwrocie i bez blokad na karcie. Nigdy nie miałem problemu. W samolocie rozmawiałem z młodym małżeństwem, które zarezerwowało samochód z goldcar za 50 euro a na lotnisku poproszono o 300 +blokada na koncie!! Pytani dlaczego nie zrezygnowaliście powiedzieli, że było już późno a oni podróżowali z małymi dziećmi....Ta firma powinna być wpisana na czarną listę. Jak możecie dalej ich dodawać do zestawień? Nikt nigdy o nich nic dobrego nie napisał.
Luka, 12 maja 2016, 8:29 | odpowiedz
karollo Kanary nie działa
na Kanary pokecam autorejsen bez wkladu wlasnego i zadnych dodatkowych oplat
Karola, 12 maja 2016, 23:40 | odpowiedz