REKLAMA

Jedna z największych wypożyczalni aut o krok od bankructwa! Mają gigantyczne długi

Foto: Kekyalyayanen / Shutterstock

Słynna firma Hertz w piątek złożyła wniosek o ochronę przed bankructwem, aby dać sobie czas na reorganizację. Jednak perspektywy firmy nie wyglądają różowo – ma ona aż 19 mld USD zadłużenia!

Hertz może być zdecydowanie największą ofiarą koronawirusa, bo pandemia sprawiła, że firma praktycznie przestała zarabiać. W wyniku koronawirusa ruch lotniczy na całym świecie praktycznie zniknął, a lwią część biznesu Hertza oraz jego innych znanych marek (jak Dollar czy Thrifty) stanowiło wypożyczanie aut na lotniskach. Gdy te zamknęły się praktycznie na głucho, sytuacja firmy stała się dramatyczna.

A trzeba przyznać, że Hertz to prawdziwy kolos – firma zatrudnia 38 tysięcy pracowników, a jego flota liczy 667 tysięcy pojazdów. Największym problemem Hertza w czasie pandemii to opłaty leasingowe za część aut, których firma nie była w stanie zapłacić. Do tego z powodu pandemii spadła wartość samochodów przewoźnika, który w akcie desperacji chciał sprzedać część z nich.

W efekcie rosła spirala zadłużenia – aby zobaczyć skalę problemów, podsumujmy, że firma ma obecnie ok. 1 mld USD w gotówce, podczas gdy jej długi wynoszą ponad 19 mld USD.

Ochrona przed wierzycielami w ramach tzw. Chapter 11 pozwala firmie na przeprowadzenie restrukturyzacji i kontynuowanie działalności, ale mało kto wierzy, że słynna wypożyczalnia wykaraska się z problemów. Tym bardziej, że problem jest znacznie poważniejszy – oczekuje się bowiem, że pandemia koronawirusa diametralnie zmieni branżę wypożyczalni aut z jej wszystkimi wadami – wysokimi cenami i prowizjami, drogimi polisami i wszechobecnym drobnym drukiem pełnym różnych pułapek czających się na niedoświadczonych podróżnych. Poważną konkurencją dla wypożyczalni stał się też Uber oraz wypożyczalnie aut na minuty, gdzie można wypożyczyć auto znacznie łatwiej, bez stosu formalności.

Szkoda więc, jeśli firma o tak bogatej tradycji upadnie (początki Hertza są datowane na 1918 rok!), ale z punktu widzenia chętnych na wypożyczanie aut – być może oznacza to zmiany na lepsze?

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
O ile uber czy auta na minuty mają sens w dużych miastach, to nie wyobrażam sobie, będąc gdzieś na odludziu, np. na Krecie czekać godzinę na ubera, lub sytuację, kiedy ktoś moje auto na minuty zwinie mi sprzed nosa i pozostaje mi kilkadziesiąt kilometrów do hotelu. Niestety pewnie firmy koszty przerzucą na klientów. Ciekaw jestem, które zostaną na rynku, jeżeli te najbardziej zaufane mają problemy, to nie chciałbym pozostać z wyborem Goldcar albo nic ... :(
arek.crashu, 25 maja 2020, 12:12 | odpowiedz

REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.