5.08.2015

Wrzucasz zdjęcia z wakacji na Facebooka? Uważaj! Możesz trafić przed sąd

O taką wpadkę wcale nie jest trudno, a konsekwencje mogą być bardzo przykre.

Tak może się stać, gdy np. robisz sobie pamiątkowe selfie na plaży nudystów, nie zwracając uwagi na innych, bo przecież są tylko tłem. Pech sprawia, że jednak człowiek z tła jest wyraźnie widoczny z twarzy i okazuje się wiceministrem sprawiedliwości we francuskim rządzie. Fotka ląduje na Facebooku, a potem, szeroko udostępniana, idzie w świat. Minister wytacza ci proces.

Rozpowszechnianie zdjęć lub wideo, na których utrwalono wizerunek osoby postronnej może okazać się problematyczne i może rodzić odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych takiej osoby – tłumaczy radca prawny Łukasz Rdzeń.

Nawet jeśli rzeczywistość jest bardziej prozaiczna, a ty nie zaglądasz na plaże nudystów, każda osoba, która znajdzie się na zdjęciu ma prawo do ochrony swojego wizerunku. Jeśli na fotografii, niechcący, znalazły się obce osoby, lepiej wyretuszować zdjęcie, lub po prostu go nie upubliczniać.

Co do zasady prawo dopuszcza możliwość rozpowszechniania wizerunku osoby, o ile stanowi ona jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza. Jednak w przypadku sporu, to osoba rozpowszechniająca taki wizerunek będzie musiała wykazać, że działa zgodnie z prawem – przypomina prawnik uważaj.pl Łukasz Rdzeń

Nie inaczej jest, jeśli robicie sobie zdjęcia ze znajomymi lub rodziną. Zanim umieścicie je na Facebooku, musicie zapytać o zgodę wszystkich, którzy są na nich widoczni. Chyba, że cel robienia zdjęcia był z góry uzgodniony i nikt nie miał wątpliwości gdzie zostanie umieszczone zdjęcie. Łatwo sobie wyobrazić przecież, że jedna niestosowna publikacja może złamać komuś karierę zawodową.

Wówczas osoba poszkodowana publikacją zdjęcia ma prawo pozwać autora tego naruszenia za naruszenie prawa do wizerunku. Może ponadto wystąpić z zarzutem naruszenia innych niż wizerunek dóbr osobistych, takich jak np. prywatność czy dobre imię – uważa Łukasz Rdzeń. – Poza żądaniem np. usunięcia zdjęcia z serwisu, poszkodowany może domagać się w takiej sprawie zadośćuczynienia. Aby jednak je uzyskać musi wykazać przed sądem związek między publikacją zdjęcia a wyrządzoną mu krzywdą, spowodowaną np. negatywnymi komentarzami czy utratą pracy.

Konsekwencje takiej publikacji mogą być przecież różne – rozstanie z partnerem, problemy w szkole lub pracy, np. gdy pracodawca zobaczy pracownika na imprezie u konkurencji. Do tego jeszcze dochodzą możliwe komentarze pod zdjęciem, które mogą szykanować lub wyśmiewać bohatera fotografii.

Taki los spotkał 3 lata temu 5 dziewczyn z Opola, które wrzuciły na FB zdjęcie sprzed dyskoteki. Dziewczyny były wyzywająco ubrane i umalowane, bo wybierały się na imprezę. Ktoś skopiował zdjęcie i wrzucił na serwis wiocha.pl, gdzie w ciągu kilku godzin rozpętała się burza szyderczych komentarzy. Serwis usunął zdjęcie dopiero po dwóch dniach, a w tym czasie hejt internetowy trwał w najlepsze.

Wprawdzie regulamin Facebooka mówi, że zdjęcia zamieszczone na serwisie stają się jego własnością, ale nie oznacza to, że ktokolwiek może dysponować wizerunkiem osób ze zdjęcia. W tym przypadku dziewczyny mogły dochodzić swoich praw na gruncie cywilnym, w oparciu o naruszenie ich dóbr osobistych.

Dlatego należy uważać wrzucając jakiekolwiek zdjęcie do sieci, bo zostaje tam ono na zawsze i naprawdę łatwo utracić kontrolę nad tym, co się z nim dalej dzieje. Problemy można mieć zarówno naruszając cudzy wizerunek, jak i wtedy, kiedy ktoś narusza nasz.

Więcej dowiesz się na stronach uwazaj.pl

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Wyspy Kanaryjskie za 1499 PLN 🌊 Loty i noclegi w 4* hotelu Coral Los Silos
Hiszpania z Krakowa 1499 PLN

Wyspy Kanaryjskie za 1499 PLN 🌊 Loty i noclegi w 4* hotelu Coral Los Silos

Bangkok w porze suchej od 1981 PLN 😎🌤️ Loty z 3 miast ✈️🎒
Tajlandia z 3 miast 1981 PLN

Bangkok w porze suchej od 1981 PLN 😎🌤️ Loty z 3 miast ✈️🎒

Odkryj Madryt w świątecznym wydaniu za 859 PLN 🎄🇪🇸 Idealne godziny lotów i hotel 😍🎅
Hiszpania z Warszawy 859 PLN

Odkryj Madryt w świątecznym wydaniu za 859 PLN 🎄🇪🇸 Idealne godziny lotów i hotel 😍🎅

Reset na na Malcie za 879 PLN 🌊 Loty i 4* hotel QAWRA Palace Resort & SPA z wyżywieniem 😍
Malta z Wrocławia 879 PLN

Reset na na Malcie za 879 PLN 🌊 Loty i 4* hotel QAWRA Palace Resort & SPA z wyżywieniem 😍

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Dobrze wiedzieć, ale zwykły Kowalski raczej nie musi się tym przejmować. Wątpię, żeby ktoś miał tyle wolnego czasu i był tak znudzony życiem, żeby iść z tym do sądu ;)
stefan, 5 sierpnia 2015, 14:37 | odpowiedz
fap fap fap
Heh, 5 sierpnia 2015, 14:47 | odpowiedz
Krajobrazy lub zgromadzenia właściwie w całości rozwiązują podany wyżej problem. Na wakacjach zawsze coś jest albo krajobrazem, albo zgromadzeniem. Przykład z ministrem też nietrafiony, ministrowie są osobami publicznymi i jako takie mogą być fotografowane. Jeśli minister jest na wakacjach to w jego interesie jest zapewnienie sobie prywatność. Ciężko wymagać od ludzi, żeby znali wszystkich ministrów wszystkich krajów.
4d3r, 5 sierpnia 2015, 15:03 | odpowiedz
Avatar użytkownika
wchodzisz na FLY4FREE?? UWAŻAJ! możesz trafić na pudelek.pl i z wycieczki nici
becek, 5 sierpnia 2015, 15:12 | odpowiedz
Poslkie plazezaslaniaja parawany wiec nie ma problemu :D
para, 5 sierpnia 2015, 15:12 | odpowiedz
jaki to ma związek z tanimi lotami? Przecież to nie portal z poradami prawnymi!
Carlo, 5 sierpnia 2015, 15:17 | odpowiedz
Tekst sponsorowany. I wszystko jasne.
abcde, 5 sierpnia 2015, 16:36 | odpowiedz
Wtf?
Wtf?, 5 sierpnia 2015, 17:01 | odpowiedz
Co za durne prawo. Gryzie się to z ochroną danych osobowych.
liz, 5 sierpnia 2015, 17:20 | odpowiedz
A gdy moje zdjęcia na fejsie mogą oglądać tylko moi znajomi, to i tak te osoby obce, co się niechcący załapały na zdjęcie nie będą go widziały
Japonka, 5 sierpnia 2015, 18:26 | odpowiedz
Już widzę ten zalew pozwów wnoszonych przez prawdziwych Januszów po przeczytaniu tego artykułu. Łatwy $$$!!!
Janusz z f4f, 5 sierpnia 2015, 19:37 | odpowiedz
Łukasz Rdzeń kłamie, gdyż przy ochronie dóbr osobistych ciężar dowodowy spoczywa na pozwanym, a nie na powodzie. Zmieńcie prawnika, bo nazwisko Rdzeń kojarzy się od teraz z kompromitacją.
Specjalista, 6 sierpnia 2015, 4:54 | odpowiedz
Nigdzie nie znalazłem wzmianki o wiceministrze w rządzie francuskim na plaży, czyżby to zostało wymyślone?
Elomelo, 6 sierpnia 2015, 17:19 | odpowiedz