Fly4free.pl

Wróciły wojny o leżaki! Turyści wstają przed 6 rano i czekają w długich kolejkach, by zająć dobre miejsce

Foto: Tymonko Galina / Shutterstock
Nasz „parawaning” może się schować. Wraz ze startem sezonu turystycznego wrócili łowcy leżaków w kurortach all inclusive. Charakteryzują się tym, że zrobią wszystko, byle tylko zdobyć najlepsze miejsce do opalania się. Najlepiej nad samym basenem.

Pisząc od kilku lat o naszych wakacyjnych doświadczeniach, czasem dworowaliśmy sobie trochę z „parawaningu”, czyli zwyczaju polegającego na tworzeniu prawdziwych fortec nad Bałtykiem i wczesnego wstawania, by zaklepać sobie jak najlepsze miejsce na plaży. Tymczasem nie jest to w żadnym razem tylko polska specyfika, bo europejscy turyści mają w swoim repertuarze podobny zwyczaj, tyle że dotyczący okolic hotelowego basenu. Tak, to jest właśnie ten czas w roku, gdy wróciły słynne „wojny o leżak”.

Specyfika jest dość prosta: większość hoteli otwiera swoje strefy basenowe o 6 rano, a choć leżaków i miejsc do wypoczynku jest dużo, to być może nie starczy dla wszystkich. A już na pewno nie tych najbardziej pożądanych, a więc znajdujących się tuż przy samym basenie. Co w takim razie robi każdy szanujący się turysta? Wstaje skoro świt i czeka w długiej kolejce, a gdy drzwi do strefy basenowej zostaną otwarte, pędzi co sił w nogach, by zająć jak najlepsze miejsce.

W sieci opublikowano w ostatnich dniach wiele filmów, które pokazują determinację turystów. Nie od dziś bowiem wiadomo, że aby dobrze wypocząć, trzeba sporo się namęczyć.

Powyżej znajdziecie film z hotelu w Palma de Mallorca, na którym widzimy ogromną kolejkę oczekujących.


I ruszyli. Pospiesznym krokiem, z ręcznikami i torbami, by zarezerwować swoje idealne miejsce.

@tommcluskie

The daily grand national for sunbeds at the H10 Princess Salou 🤭#spain #salou #sunbedwars #sun

♬ The Benny Hill Show – The Edwin Davids Jazz Band

Swoją drogą: czy to przypadek, że muzyką towarzyszącą wielu z tych filmów jest temat z „Benny Hilla”? 😉

Oczywiście, w sieci jak co roku rozgorzała dyskusja na temat leżakowego savoir vivre. Główny dylemat brzmi: czy wypada „rezerwować” sobie leżak poprzez położenie na nim ręcznika? Bo oczywiście taka jest praktyka: po zaklepaniu sobie miejsca, wracamy do naszego pokoju, potem schodzimy na śniadanie i dopiero później zaczynamy korzystać z naszego miejsca.

Ale czego ostatecznie się nie zrobi, aby wypocząć w komfortowych warunkach? 🙂

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »