Woda do picia na lotniskach. Nie musisz przepłacać!
Czy naprawdę najzwyklejsza woda do picia na lotniskach musi tyle kosztować? Jesteśmy skazani na przepłacanie za coś, co w normalnych warunkach kosztuje grosze? Niekoniecznie!
PoprzednieObraz 1 z 6Następne
Zmiany przepisów?
Na szczęście, przepisy i zwyczaje w tym temacie zaczynają się zmieniać. Przynajmniej w Europie. Sprawie przygląda się Komisja Europejska – podejmując negocjacje z portami lotniczymi. Wstępne dane są obiecujące: zebrane są deklaracje od zarządców lotnisk odpowiedzialnych za połowę ruchu lotniczego nad Europą. W tych deklaracjach lotniska wyrażają chęć obniżenia / ujednolicenia ceny butelki z wodą do poziomu jednego euro.
Założenia Komisji Europejskiej są jasne: docelowo taka cena miałaby obowiązywać we wszystkich największych portach lotniczych Europy.
Fot. singh_lens, shutterstock
Na szczęście, przepisy i zwyczaje w tym temacie zaczynają się zmieniać. Przynajmniej w Europie. Sprawie przygląda się Komisja Europejska – podejmując negocjacje z portami lotniczymi. Wstępne dane są obiecujące: zebrane są deklaracje od zarządców lotnisk odpowiedzialnych za połowę ruchu lotniczego nad Europą. W tych deklaracjach lotniska wyrażają chęć obniżenia / ujednolicenia ceny butelki z wodą do poziomu jednego euro.
Założenia Komisji Europejskiej są jasne: docelowo taka cena miałaby obowiązywać we wszystkich największych portach lotniczych Europy.
Fot. singh_lens, shutterstock
PoprzednieObraz 1 z 6Następne
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
na stansted tez jest zimna woda
W Chicago ORD tez są poidełka z wodą
w berlinie kroją po 3.9 Euro za butelkę .... ktoś widział droższą wodę ?
Na Okęciu nie było wodopoi jak pytałem ochroniarzy.
W Seulu jak na 6 zdjęciu powszechnie dostępne poidełka z zimną wodą.
Najtańszą wodę w Europie kupiłem na Korfu 0,5 Euro. Można? Można.
jest też na LHR i BKK
Shanghai Pudong takze ma poidelka jak na ostatnim zdjeciu - zimna woda, letnia, wrzatek i papierowe kubeczki :)
Warto dodać, że w MUC są automaty, gdzie można sobie zrobić kawę i herbatę (chyba nawet gorąca czekolada jest). Dodatkowo bezpłatna prasa. To wszystko dostępne bez opłat w kilku strefach w okolicach bramek.
normalnie woda na lotniskach jakieś 8 zł max.... zazwyczaj od 5 do 8 zł także to ujednolicenie do 1 euro wyjdzie na to samo... jak dla to jest jakieś biadolenie, drogo? no kurde jak lecisz przygotuj się na to, że dasz te 6 zł za wode, jak jest krótki lot to raczej wytrzymasz bez niej... to nie są zawrotne ceny, a ludzie zachowują się tutaj jak cebule. Nawet u siebie na uczelni jak chce kupić wode daje jakieś 3 zł, trza się przyzwyczaić do tego, że euro tanie nie jest... polecam przestać narzekać, szczególnie na taką pierdołe.... jakby ta woda była po 20 zł wtedy możnaby było mówić o przesadzie
Liberia w Kostaryce - 6$
Czy za każdym razem, żeby przeczytać cokolwiek na tej stronie, trzeba kliknać tysiac razy?
#bohajssiemusizgadzac
W WODZIE to się ryby pier...lą...
Na Heathrow też jest dostępna filtrowana woda. I nawet zachęcają do wnoszenia pustych butelek by z niej korzystać.
W LAX też są wodopoje.
nie rozumiem czemu nie pijecie wody z kranu?
czemu nie pijecie wody z kranu? to jest dokładnie ta sama co w tych poidełkach przecież... jedyne co trzeba zrobić to przełamać barierę psychiczną
Bezpłatna kawa zniknęła z Monachium. Teraz są automaty Nespresso na kapsułki. Cena kapsułki 2 EURO.
w Pyrzowicach na bezcłówce Kropla Beskidu 0,5l 8,50zł
Za to Chinach wszędzie jest darmowa woda. I zimna, i wrzątek...
Warszawa 16zł - w porównaniu do naszych zarobków to więcej.
WOW!!!!
Odkupuję sklep na Okęciu i niebawem będę miał wodę za 10 zł za 0.5 także będzie taniej i zapraszam do mnie!!!
Na Placu Czerwonym, w knajpce przy burżujskim centrum handlowym zapłaciłem za 0,7l San Pellegrino równowartość 12 euro :/
Co to ma być, może jeszcze będą kazać zapinać pasy w samolotach? Już wkrótce Krul zmasakruje tych lewaków z Komisji Europejskiej i na lotniska zawita prawdziwy wolny rynek!
bo śmiecie potrafią zapłacić każdą cenę....
ahahaha śmiecie, cebule, gówna zdychają!
Osaka Kansai - poidełka.
TAK, Sztokholm (Skavsta) 6,99 EUR
A my (polskie lotniska) DALEKO ZA AZJĄ, UKRAINĄ, itp. - tu trzeba max. zarobić - kupić w hurtowni za 0,5 zł. i sprzedać za 5 zł.
Unia powinna wprowadzić cenę nie 1 EUR, tylko cenę jednostki monetarnej w danym kraju - bo dla Niemca to tylko 1 EUR, a dla nas i tak 4x drożej...
A w Atenach za 0,5 litra TYLKO 0,5€. Cena taka sama jak w innych punktach w mieście. Aż byłam zdziwiona, że tak tanio. Czyli można ??
Radom - dystrybutor z wodą, bez opłat. Pan na bramce sugerował wniesienie pustej butelki, więc w Polsce też się da po ludzku ;)
LHR ma poidelka. W Azji napewno są w Halongkongu, Taipei, Bangkoku. W Saigonie dali mi butelkowana wodę za darmo! 1 euro to i tak zbyt wysoka cena na polskie realiy
Wtedy znalazłby się kolejny kretyn jak ty który uznałby 20zł za świetną cenę na lotnisku
W Bergen na całym lotnisku są automaty z darmową, pitną wodą.
Co to Halongkong?
W atenach sie milo zaskoczylam-woda butelkowa pol litra 0.5 euro
3,9 E x 4,4 zł to ponad 17 zł za butelkę za 0.5l wody w Berlinie . Może jak lecisz sama to Tobie tonie robi ale jak lecisz np z trójką dzieci i każde chce pić to czy zapłacisz 13,20 zł czy 51 zł to już chyba różnica.
Nie chcę reklamować, ale mogę sprzedać patent Wam - bidony z filtracją wody, na przełamanie tej bariery:) Są dwie marki minimum na rynku, jednej nie polecam, bo dziubek się słabo zamyka i rozlewa się w zawiązku z tym.
I to pokazuje, że bzdurne zasady o zakazie wnoszenia płynów w dużych ilościach, są tylko po to, aby kupować 0,5l wodę w hali odlotów za 12zł.
Zawsze w podręcznym wnoszę 4 buteleczki po 100ml wody, soku, napoju i mam to na podróż do picia. Jeszcze nikt nigdy się temu nie przyglądał, nie odkręcil, nie powąchał lub nie kazał mi się napić. Więc gdybym był terrorystą, to zamiast jednej butelki 400ml substancji żrącej, łatwopalnej czy toksycznej, miałbym po prostu 4 buteleczki po 100. Ot i takie security lotniskowe...
W Bergamo też kupiłam ostatnio za 1€, w pozostałych bezcłówkach za 1.3€, więc nie najgorzej
Tylko taka mała uwaga 1 euro dla europejczyka, to co innego niż 1 euro dla polaka. Tak, wiem-niby jesteśmy w europie, ale nadal poziom naszego życia zdecydowanie odbiega od tego europejskiego.
Może i cena jest zawyżona, ale... to nie jest takie biało czarne jak się cebuli wydaje. Sklepy w których woda kosztuje te 3 euro płacą gigantyczne sumy za wynajem powierzchni na lotnisku - kilkukrotnie wyższe niż w centrach handlowych (bo ilość tej przestrzeni jest mocniej ograniczona, a konkurencja większa), więc logicznym jest fakt że ceny muszą być wyższe, przecież nikt nie będzie dokładał do interesu żeby utrzymać poziom cen jak w normalnym sklepie
Chyba za wejście do kibla tyle dałeś :)))
Ja zawsze mam pustą butelkę i po przejściu kontroli idę do toalety nalać sobie wody do butelki... za darmo.
W Polsce by się nie dało. Gdzie kasa fiskalna?? Gdzie paragon??
a w Kopenhadze CPH w kiblu przy jednej z umywalek jest nawet piktogram sugerujący nalewanie z kranu. Także w każdym zachodnim kraju oraz w Skandynawii można bez obaw lać. W Warszawie także.
Nieprawda! Na SXF w kazydm sklepie 0,5 l wody kosztuje od 1,75€ do 2,00€ plus Pfand 0,25€
W Atenach tez tyle kosztuje!
Warto dodać, że we Frankfurcie jest także dostępna darmowa kawa/czekolada/herbata w sąsiedztwie gate'ów.
Widziałam. Na szwedzkim lotnisku można kupić wodę w butelce za "jedyne" 30 SEK, co daje jakieś 13zł. Chociaż przy toaletach mają małe poidełka i plastikowe kubeczki
Na lotnisku Oslo torp albo gardamoen butelka wody 32 nok czyli jakieś 15 pln
Czyli jednak w Norwegii przesadzają :-). Woda 500 ml kosztuje w Duty Free 40 kr (18 zł).
