Wizz Air zamawia 75 nowych samolotów, a Ryanair zaskakuje – jednak nie zrezygnuje z wysłużonych Airbusów
WIzz Air ma w ostatnich miesiącach problemy natury operacyjnej, ale węgierskiej linii trudno odmówić rozmachu, jeśli chodzi o rozwój. Ogłoszona w piątek decyzja to kontynuacja gigantycznego zamówienia ogłoszonego podczas Dubai Air Show w listopadzie 2021 roku. Ogłoszono wówczas, że Wizz Air otrzyma 102 nowe samoloty – 75 Airbusów A321neo i 27 Airbusów A321XLR, przeznaczonego na dalekie trasy. Jak przypomina serwis Simple Flying – większość z tych samolotów linia ma otrzymać w latach 2025-2026. Ogłoszona dziś decyzja to wykorzystanie opcji na kolejne zamówienie: dotyczy ono 75 kolejnych Airbusów A321neo, które linia ma otrzymać w latach 2028-2029, choć ostateczna decyzja co do daty realizacji jeszcze nie zapadła.
Pafos od 2694 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Minorka od 2939 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Kalabria od 2263 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
– Jesteśmy na dobrej drodze do osiągnięcia naszego celu, jakim jest posiadanie floty 500 samolotów przed końcem dekady przy jednoczesnym zmniejszeniu poziomu emisji CO2 o 25 procent do 2030 roku – powiedział Jozsef Varadi, szef Wizz Air.
Z danych serwisu ch-aviation wynika, że Wizz Air posiada obecnie flotę 153 samolotów i 306 zamówionych maszyn. Dla porównania: flota Ryanair to obecnie 506 samolotów i 136 zamówionych Boeingów 737 MAX.
Ryanair przedłuża leasing Airbusów A320
O ile Wizz Air zamawia nowe maszyny, tak Ryanair na razie postanowił zostawić część wysłużonych samolotów. Chodzi tu o 29 Airbusów A320, należących do spółki zależnej Ryanaira, czyli linii Lauda. Maszyny te stanowią 6 procent całkowitej floty Ryanaira, są dość wysłużone (ich średni wiek to ok. 15,5 roku) i od dłuższego czasu mówiło się o tym, że irlandzka linia zamierza się ich pozbyć i zastąpić je kolejnymi Boeingami 737. Byłaby to zresztą dość logiczna strategia z punktu widzenia kosztów, bo Ryanairowi bardziej opłaca się mieć w swojej flocie samoloty jednego typu. A jednak w czwartek Ryanair zaskoczył, bo poinformował, że zamierza przedłużyć leasing wysłużonych A320 co najmniej o 4 lata, a więc do 2028 roku. Główny powód to brak dobrych okazji na rynku leasingowym or az brak porozumienia z Boeingiem w sprawie kolejnego zamówienia na nowe samoloty.
Podobnie jak Wizz Air również Ryanair nie narzeka na brak popytu – w sierpniu przewoźnik zanotował najlepszy wynik w swojej historii, przewożąc 16,9 mln pasażerów.