REKLAMA

Zmiany w Wizz Air: zakup biletów jak pole minowe. Chwila nieuwagi i stówka znika z portfela!

Foto: Siarhei Lludkievich / Shutterstock

Wizz Air w dziedzinie sprzedaży dodatkowych usług zaczyna przypominać obwoźnego handlowca, który nie przyjmuje odpowiedzi odmownej – gdy próbujemy wyrzucić go drzwiami, ten wraca oknem. A gdy już przedrzemy się przez wszystkie kliki i ukryte zgody, pojawi się przed nami jak Hubert Urbański z “Milionerów”, z mitycznym pytaniem: “Czy jesteś pewien?”

Pamiętacie jeszcze tak nieodległe czasy, gdy Wizz Air chwalił się, że dzięki nowej stronie internetowej można kupić bilet w ciągu 30 sekund i przy zaledwie 3 klikach? To było w połowie 2016 roku. Dzisiaj 30 sekund może nie wystarczyć, aby przeklikać się przez wszystkie dodatkowe usługi i zaznaczyć, że na pewno ich nie chcemy.

Tak, Wizz Air jest królem dodatkowych usług – sprzedaje niedrogie bilety, ale zarabia mnóstwo pieniędzy na wykupie bagażu i innych dodatkach. Otwarte jest pytanie, na ile jest to skutek tego, że klienci kupują te usługi w pełni świadomie, a na ile – że w ogóle tego nie zauważają.

Nie da się bowiem ukryć, że zwłaszcza w ostatnich miesiącach Wizz Air zrobił wiele, by “zachęcić” wszystkich do kupowania dodatków. Nowych sposobów było sporo: od nieintuicyjnego ustawienia taryf od najdroższej do najtańszej, przez rekomendowanie  np. wyboru fotela. Kilka dni temu Wizz Air wprowadził kolejne kosmetyczne zmiany, które jeszcze mocniej komplikują proces rezerwacyjny. Chodzi tu o wybór miejsca w samolocie.

Zmiana jest niewielka, ale dość uciążliwa.

Foto: Wizz Air

Jesteśmy więc na stronie Wizz Aira – wybieramy kierunek, odklikujemy wszystkie bagaże, które nie są nam potrzebne i dochodzimy do wyboru fotela. Wizz Air jest oczywiście na tyle miły, że wybrał już miejsca, które będą dla nas najlepsze. Na jakiej podstawie? Trudno powiedzieć, bo raz jest to miejsce w środku samolotu, innym razem – przy samym końcu (w każdym przypadku samolot jest jeszcze względnie “pusty”, czyli mało miejsc jest zajętych).

Nie chcemy jednak wybierać sobie miejsc i dodatkowo za to płacić, klikamy więc „pomiń rekomendację”. W normalnym systemie rezerwacyjnym zapewne przyjęte zostałoby do wiadomości, że nie chcemy wybrać sobie miejsca, ale nie z Wizz Airem takie numery. Okazuje się bowiem, że… taka opcja nie istnieje. Jedyną możliwością, aby przejść dalej z rezerwacją, jest „zmień miejsca”. I w tym momencie mam z nowinką na stronie Wizz Aira problem: nie mam bowiem wątpliwości, że osoba często podróżująca samolotem i nie mająca ochoty wybierać miejsca w samolocie bez problemu odczyta intencje przewoźnika (choć zapewne wielu z nich może to zirytować). Z drugiej strony: wygląda to trochę na „żerowanie” na mniej doświadczonych pasażerach, którzy mogą sobie pomyśleć, że wybór miejsca w samolocie Wizz Air i związana z tym opłata są obowiązkowe.

Przejdźmy bowiem dalej: na dobrą sprawę możliwość wyboru i ewentualnej rezygnacji pojawia się dopiero na kolejnym ekranie. Natomiast sposób jej oznaczenia też woła o pomstę do nieba: za każdym razem podczas rezerwacji trzeba zaznaczyć opcję “brak wybranego miejsca”, która z uwagi na kolorystykę sprawia wrażenie nieaktywnej. Żadnego oznaczenia w stylu “dziękuję, nie chcę” ani “drogi Wizz Airze, swoje miejsce to sobie możesz….”.

No ale dobrze – załóżmy, że w końcu przedrzemy się przez wybór miejsca na pokładzie, odhaczymy wszystkie opcje, sprawdzimy wszystko 2 razy i stwierdzimy, że ostatecznie nie wykupujemy miejsc.

Naszym oczom ukaże się kolejny komunikat. I tak, zgadza się – to Wizz Air, który po raz kolejny ma duży problem z odmową.

Foto: Wizz Air

Takie pole minowe, które serwuje nam węgierski przewoźnik, nie ma nic wspólnego z szybką i sprawną obsługą klienta. Jeśli już, to jest to strategia na zmęczenie go. I tak jak zgadzam się, że w branży lotniczej nie ma ucieczki od modelu „kup goły bilet lotniczy i dokup sobie wszystkie dodatki”, tak jestem pewien, że istnieją lepsze sposoby na zachęcenie do tego pasażerów.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Warto zauważyć, że przy zakupie taryfy FLEX gdzie mamy miejsca "premium"  w cenie, sytem i tak zaproponuje nam "zwykłe" miejsca
marcin.krakow, 23 lipca 2019, 17:12 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Nie pomyliłeś Flexa z inną usługą?  :)
ZENNNEK, 23 lipca 2019, 21:10 | odpowiedz
Czy mozna w jakis sposob anulować wybrane miejsce?
Asfa, 26 lipca 2019, 15:05 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Pomyliłem :) chodziło o taryfe wizz plus
marcin.krakow, 27 lipca 2019, 10:24 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Dziś próbowałem w  Chrome i w Ironie i przy wyborze miejsc (lub pominięcia tego etapu) baton z tą opcją chował się pod skrzydłem samolotu bez możliwości przejścia dalej. Firefox OK.
Tomasz Te, 27 lipca 2019, 17:41 | odpowiedz

plaża w Cancun
Najlepsza oferta

Tanio na Jukatan! Cancun za 1570 PLN

Tomasz Świerczyński | 2019-09-20 09:40
REKLAMA
REKLAMA
Sprawdź relacje z podróży tutaj
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel