23.07.2019

Zmiany w Wizz Air: zakup biletów jak pole minowe. Chwila nieuwagi i stówka znika z portfela!

Wizz Air w dziedzinie sprzedaży dodatkowych usług zaczyna przypominać obwoźnego handlowca, który nie przyjmuje odpowiedzi odmownej – gdy próbujemy wyrzucić go drzwiami, ten wraca oknem. A gdy już przedrzemy się przez wszystkie kliki i ukryte zgody, pojawi się przed nami jak Hubert Urbański z “Milionerów”, z mitycznym pytaniem: “Czy jesteś pewien?”

Pamiętacie jeszcze tak nieodległe czasy, gdy Wizz Air chwalił się, że dzięki nowej stronie internetowej można kupić bilet w ciągu 30 sekund i przy zaledwie 3 klikach? To było w połowie 2016 roku. Dzisiaj 30 sekund może nie wystarczyć, aby przeklikać się przez wszystkie dodatkowe usługi i zaznaczyć, że na pewno ich nie chcemy.

Tak, Wizz Air jest królem dodatkowych usług – sprzedaje niedrogie bilety, ale zarabia mnóstwo pieniędzy na wykupie bagażu i innych dodatkach. Otwarte jest pytanie, na ile jest to skutek tego, że klienci kupują te usługi w pełni świadomie, a na ile – że w ogóle tego nie zauważają.

Nie da się bowiem ukryć, że zwłaszcza w ostatnich miesiącach Wizz Air zrobił wiele, by “zachęcić” wszystkich do kupowania dodatków. Nowych sposobów było sporo: od nieintuicyjnego ustawienia taryf od najdroższej do najtańszej, przez rekomendowanie  np. wyboru fotela. Kilka dni temu Wizz Air wprowadził kolejne kosmetyczne zmiany, które jeszcze mocniej komplikują proces rezerwacyjny. Chodzi tu o wybór miejsca w samolocie.

Zmiana jest niewielka, ale dość uciążliwa.

Foto: Wizz Air

Jesteśmy więc na stronie Wizz Aira – wybieramy kierunek, odklikujemy wszystkie bagaże, które nie są nam potrzebne i dochodzimy do wyboru fotela. Wizz Air jest oczywiście na tyle miły, że wybrał już miejsca, które będą dla nas najlepsze. Na jakiej podstawie? Trudno powiedzieć, bo raz jest to miejsce w środku samolotu, innym razem – przy samym końcu (w każdym przypadku samolot jest jeszcze względnie “pusty”, czyli mało miejsc jest zajętych).

Nie chcemy jednak wybierać sobie miejsc i dodatkowo za to płacić, klikamy więc „pomiń rekomendację”. W normalnym systemie rezerwacyjnym zapewne przyjęte zostałoby do wiadomości, że nie chcemy wybrać sobie miejsca, ale nie z Wizz Airem takie numery. Okazuje się bowiem, że… taka opcja nie istnieje. Jedyną możliwością, aby przejść dalej z rezerwacją, jest „zmień miejsca”. I w tym momencie mam z nowinką na stronie Wizz Aira problem: nie mam bowiem wątpliwości, że osoba często podróżująca samolotem i nie mająca ochoty wybierać miejsca w samolocie bez problemu odczyta intencje przewoźnika (choć zapewne wielu z nich może to zirytować). Z drugiej strony: wygląda to trochę na „żerowanie” na mniej doświadczonych pasażerach, którzy mogą sobie pomyśleć, że wybór miejsca w samolocie Wizz Air i związana z tym opłata są obowiązkowe.

Przejdźmy bowiem dalej: na dobrą sprawę możliwość wyboru i ewentualnej rezygnacji pojawia się dopiero na kolejnym ekranie. Natomiast sposób jej oznaczenia też woła o pomstę do nieba: za każdym razem podczas rezerwacji trzeba zaznaczyć opcję “brak wybranego miejsca”, która z uwagi na kolorystykę sprawia wrażenie nieaktywnej. Żadnego oznaczenia w stylu “dziękuję, nie chcę” ani “drogi Wizz Airze, swoje miejsce to sobie możesz….”.

No ale dobrze – załóżmy, że w końcu przedrzemy się przez wybór miejsca na pokładzie, odhaczymy wszystkie opcje, sprawdzimy wszystko 2 razy i stwierdzimy, że ostatecznie nie wykupujemy miejsc.

Naszym oczom ukaże się kolejny komunikat. I tak, zgadza się – to Wizz Air, który po raz kolejny ma duży problem z odmową.

Foto: Wizz Air

Takie pole minowe, które serwuje nam węgierski przewoźnik, nie ma nic wspólnego z szybką i sprawną obsługą klienta. Jeśli już, to jest to strategia na zmęczenie go. I tak jak zgadzam się, że w branży lotniczej nie ma ucieczki od modelu „kup goły bilet lotniczy i dokup sobie wszystkie dodatki”, tak jestem pewien, że istnieją lepsze sposoby na zachęcenie do tego pasażerów.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
✨Tam, gdzie góry spotykają Ocean Indyjski 🌊⛰️ Loty na Reunion z dwóch miast od 2750 PLN 😍
Reunion z Krakowa i Warszawy od 2750 PLN

✨Tam, gdzie góry spotykają Ocean Indyjski 🌊⛰️ Loty na Reunion z dwóch miast od 2750 PLN 😍

Ferie zimowe w wersji PREMIUM za 1789 PLN✨😍 Tydzień w 5🌟 hotelu z wyżywieniem w Egipcie ☀️
Egipt z Krakowa 1789 PLN

Ferie zimowe w wersji PREMIUM za 1789 PLN✨😍 Tydzień w 5🌟 hotelu z wyżywieniem w Egipcie ☀️

Czarnogóra w dobrej cenie 🌊🏔️ 7 dni w hotelu z widokiem na morze za 2673 PLN
Czarnogóra z 2 miast 2673 PLN

Czarnogóra w dobrej cenie 🌊🏔️ 7 dni w hotelu z widokiem na morze za 2673 PLN

Wycieczka na Azory za 1944 PLN 🐳🇵🇹 Loty Lufthansą + 9 noclegów 🏞️💚
Potugalia z Krakowa 1944 PLN

Wycieczka na Azory za 1944 PLN 🐳🇵🇹 Loty Lufthansą + 9 noclegów 🏞️💚

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Warto zauważyć, że przy zakupie taryfy FLEX gdzie mamy miejsca "premium"  w cenie, sytem i tak zaproponuje nam "zwykłe" miejsca
marcin.krakow, 23 lipca 2019, 17:12 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Nie pomyliłeś Flexa z inną usługą?  :)
ZENNNEK, 23 lipca 2019, 21:10 | odpowiedz
Czy mozna w jakis sposob anulować wybrane miejsce?
Asfa, 26 lipca 2019, 15:05 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Pomyliłem :) chodziło o taryfe wizz plus
marcin.krakow, 27 lipca 2019, 10:24 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Dziś próbowałem w  Chrome i w Ironie i przy wyborze miejsc (lub pominięcia tego etapu) baton z tą opcją chował się pod skrzydłem samolotu bez możliwości przejścia dalej. Firefox OK.
Tomasz Te, 27 lipca 2019, 17:41 | odpowiedz