Wizz Air zwiększa liczbę lotów na 3 wakacyjnych trasach z Polski. W tym także z Radomia
Wizz Air zwiększa liczbę lotów na Cypr. Z Polski i nie tylko
Zwiększona liczba lotów z Polski to część większej inicjatywy Wizz Aira, który w sezonie letnim planuje dodać dodatkowe połączenia do Larnaki na 12 trasach. Przewoźnik poleci więc częściej na swoje główne cypryjskie lotnisko m.in. z Pragi, Abu Zabi, Londynu Gatwick, Bukaresztu i Budapesztu. Zmiany dotyczą też jednak trzech tras z Polski i będą obowiązywały w szczycie letniego rozkładu, a więc od polowy czerwca do połowy października.
Kreta Zachodnia od 2515 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Kreta Zachodnia od 1898 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Kreta Wschodnia od 2761 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Jak wyglądają zmiany na trasach Wizz Aira z Polski na Cypr?
Najciekawsza jest oczywiście informacja o zwiększeniu liczby lotów z Radomia do Larnaki, gdzie od 16 czerwca liczba lotów zwiększy się z 2 do 3 połączeń tygodniowo – dojdzie wtedy dodatkowa rotacja we wtorki. Przypomnijmy, że tego lata Larnaka będzie jedną z dwóch tras w siatce Wizz Aira z Radomia – drugą będzie sezonowe połączenie do Tirany, które wystartuje 25 czerwca.
W tym samym okresie Wizz Air zwiększy liczbę rejsów z Katowic do Larnaki z 3 do 4 połączeń tygodniowo.
Ostatnim polskim lotniskiem, które otrzyma dodatkową rotację z Larnaką jest Wrocław. Od 18 czerwca do rozkładu dolnośląskiego portu wejdzie dodatkowa rotacja w czwartki, a liczba połączeń zwiększy się z 2 do 3 tygodniowo. Z rozkładu Wizz Aira wynika, że połączenie będzie realizowane według tego rozkładu do drugiej połowy października.
Cypr coraz popularniejszy wśród turystów z Polski
Jednocześnie z każdym rokiem wzrasta popularność „wyspy Afrodyty” wśród naszych rodaków. Wciąż czekamy na całościowe dane za ubiegły rok, ale możemy być pewni, że ich liczba będzie o kilkanaście procent większa w stosunku do 2024 roku, gdy na Cyprze pojawiło się 337 tysięcy Polaków. Warto przy tym podkreślić, że Polacy latają na Cypr także poza sezonem – z danych za grudzień ubiegłego roku wynika, że byliśmy trzecią nacją najczęściej odwiedzającą ten wyspiarski kraj – częściej od nas przybywali tu tylko obywatele Izraela i Brytyjczycy.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?