Wizz Air rzuca wyzwanie biurom podróży. Wizz Holidays ma zrewolucjonizować rynek, ale już to gdzieś słyszeliśmy…
Wizz Holidays wkracza na rynek
To nie była zwykła konferencja prasowa – Wizz Air zaprosił w środę dziennikarzy na plażę Singita nieopodal Rzymu, gdzie uroczyście zainaugurował usługę Wizz Holidays, który – jak chwalą się Węgrzy – ma być inteligentną platformą do planowania i rezerwacji wyjazdów. Opartą na AI, która będzie nam podpowiadać ciekawe destynacje w konkurencyjnych cenach w oparciu o nasze preferencje. W efekcie oprócz lotu będziemy mogli kupić cały pakiet, a więc hotel i transfer do niego. A w przyszłości będziemy mogli także wypożyczyć auto czy wykupić wycieczki lub inne aktywności w miejscu, do którego się udamy. Brzmi świetnie? No, w rzeczywistości mówimy tu o ładnie opakowanym narzędziu do dynamicznego pakietowania, którym Wizz Air chce skusić młodszych klientów. Czyli czymś, co robią teraz właściwie wszyscy w branży turystycznej. Czy to się uda? Bo już raz się nie udało.
Ayia Napa od 1885 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Radom)
Dalmacja Południowa od 2598 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Costa Brava od 2149 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Czy tanie linie potrafią sprzedawać wczasy?
Sam Wizz Air miał już w swojej ofercie podobny produkt, czyli Wizz Tours. Było to coś na kształt biura podróży, gdzie mogliśmy kupić łączone pakiety lotów i noclegów. „Landrynka” nie była jednak zadowolona z osiąganych wyników, więc zamknęła Wizz Tours w 2018 roku. Dlaczego teraz ma być inaczej?
– Wyciągnęliśmy wnioski sprzed kilku lat i nie powtórzymy tych samych błędów. Przede wszystkim teraz działamy z zewnętrznym partnerem odpowiedzialnym za noclegi i transfery (to serwis Tryp.com – przyp. Mp), a sami skupiamy się na tym, co robimy najlepiej, czyli oferowaniu lotów w niskich cenach – mówi Silvia Mosquera, wiceprezes i Chief Commercial Officer Wizz Aira.
Warto dodać, że nie tylko Wizz Air nie dał rady z pakietami, bo podobną usługę po kilku latach w 2019 roku zamknął Ryanair. Nazywała się – o ironio – Ryanair Holidays.
Wizz Holidays kluczem do sukcesu nowych tras z Polski do Egiptu?
Wejście nowej usługi nieprzypadkowo zbiegło się w czasie z dzisiejszym ogłoszeniem nowych tras Wizz Aira, w tym 10 nowych połączeń z Polski do Egiptu. Węgierski przewoźnik liczy bowiem, że oferując takie pakiety będzie mu łatwiej zapełnić samoloty pasażerami z naszego kraju.
– Wiemy, że Egipt to rynek, który do tej pory w Polsce był zdominowany przez biura podróży. Dlatego wierzymy, że wchodząc na ten rynek i oferując pakiety, łatwiej zachęcimy do podróży turystów z Polski, dla których Egipt jest od lat jednym z najpopularniejszych kierunków urlopowych – mówi w rozmowie z Fly4free.pl Andras Rado, szef komunikacji Wizz Aira.
Czy to się sprawdzi? Zobaczymy, popatrzymy, przetestujemy. Na razie możemy powiedzieć tyle, że produkt jest ładnie opakowany. Ale czy faktycznie tak innowacyjny jak przekonuje przewoźnik? Tu już mamy poważne wątpliwości, bo… takie rzeczy robi teraz właściwie każdy. Natomiast nie ulega wątpliwości, że mocne wejście w dynamiczne pakietowanie to dobry ruch ze strony Wizz Aira, wpisujący się w aktualne trendy rynkowe.