Wizz Air chce polecieć na największe lotnisko w Europie! Kilka tras na horyzoncie
Wizz Air dotrzymuje słowa i korzystając ze zniknięcia z rynku linii Blue Air oraz problemów linii Tarom szykuje mocną ekspansję w Rumunii. Ekspansja już się właściwie zaczęła – przewoźnik zaczął dostawiać nowe samoloty w Bukareszcie i innych rumuńskich miastach i uruchamiać nowe trasy. Teraz zaś Wizz Air szykuje się do mocniejszego wejścia do Turcji. Co to ma wspólnego z Rumunią? Bo właśnie między tymi dwoma krajami mają być uruchomione nowe połączenia.
Majorka od 2699 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Korfu od 1463 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Korfu od 2120 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Wizz Air lata już do Turcji, ale na razie w bardzo ograniczonym zakresie. Przewoźnik lata m.in. z Ankary do Abu Zabi oraz sezonowo z Londynu do Antalyi i Dalamanu. Teraz Wizz Air chce uruchomić aż 7 kolejnych połączeń do Turcji.
Jak czytamy w serwisie Boardingpass.ro, Wizz Air złożył już do rumuńskiego urzędu lotniczego dokumenty w sprawie uruchomienia połączeń z Bukaresztu do Stambułu (7 lotów tygodniowo), Bukareszt-Izmir (3 loty tygodniowo), Bukareszt-Antalya (1 lot w tygodniu), Jassy-Izmir (2 loty w tygodniu), Jassy-Stambuł (4 loty w tygodniu), Kluż-Napoka – Izmir (2 loty w tygodniu) i Kluż-Napoka – Stambuł (4 loty w tygodniu). Połączenia te miałyby zostać uruchomione od wiosny 2023 roku.
Ta wiadomość jest o tyle ciekawa, że Wizz Air , który zazwyczaj stroni od największych portów lotniczych, tym razem chce uruchomić loty na nowe lotnisko w Stambule. W ubiegłym roku było to największe lotnisko w Europie (obsłużyło 37,1 mln pasażerów), w tym od jesieni straciło ten tytuł na rzecz lotniska Heathrow, ale wciąż pozostaje jednym z największych portów w Europie.
Oczywiście, w przypadku Polski na podobne trasy nie ma na razie szans. Wszystko dlatego, że połączenia lotnicze z Turcja reguluje stara. Umowa międzynarodowa sprzed 50 lat, której nikt nie chce na razie zmieniać. W efekcie jedyne regularne połączenia z Polski to loty LOT i Turkish Airlines na trasie z Warszawy do Stambułu. Co ciekawe, sama linia Turkish Airlines chciałaby uruchomić kolejne połączenia do Polski (m.in. z Krakowa do Stambułu), ale nie może tego zrobić właśnie ze względu na wspomnianą wcześniej umowę.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?