Wizz Air ma nowy ulubiony kraj. W tym roku przewiezie tu 800 tys. turystów, w planach dużo nowych tras
Cypr to jeden z tych urlopowych kierunków, który najmocniej ucierpiał w wyniku rosyjskiej agresji na Ukrainę. Głównie z uwagi na fakt, że piękna wyspa jest szczególnie popularna wśród Rosjan, którzy nagle w wyniku sankcji zostali właściwie odcięci od możliwości podróży do tego kraju lub w najlepszym razie -mocno się one skomplikowały. Mimo to władze Cypru są zadowolone z tego, ilu turystów w tym roku przybyło na Cypr. Liczba zagranicznych turystów stanowi obecnie ok. 75-80 procent tego, co w 2019 roku, a powód to zainteresowanie Cyprem podróżnych z innych krajów – liczba turystów z Francji podwoiła się w stosunku do 2019 roku, z Danii – o 70 proc., z Włoch – o 52 procent, a z Austrii – o 57 procent.
W tej zmianie profilu turystów duża jest też zasługa turystów z Polski oraz Wizz Aira, który zapowiedział właśnie duży rozwój na Cyprze. Dobre wyniki widać już teraz – w tym roku węgierska linia planuje przewieźć z i na Cypr ponad 800 tysięcy podróżnych.
Pafos od 2862 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Słoneczny Brzeg od 2550 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Korfu od 2397 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
– Naszą główną bazą pozostaje tu Larnaka, ale mocno rozważamy uruchomienie nowych tras, także z lotniska w Pafos. Jesteśmy tu aktywni od lat i nasi klienci o tym wiedzą. To działa na naszą korzyść – powiedziała Jackel, cytowana przez „Cyprus Mail”.
Jeśli chodzi o nowe trasy, to linia planuje połączenia przede wszystkim do Europy, ale też na Bliski Wschód. Tu przewoźnik wykonał już pierwsze kroki – w kwietniu 2023 roku startuje połączenie z Larnaki do Rijadu w Arabii Saudyjskiej, a od lipca – połączenia z Larnaki do Dżuddy i Dammanu.
– Nasz rozwój na Cyprze skupia się na kolejnych trasach na Bliski Wschód. Zamierzamy zwiększać liczbę połączeń z Europą, ale to Bliski Wschód jest naszym priorytetem – powiedziała Jackel.
Z Polski na Cypr Wizz Air lata z 5 lotnisk. Są to porty w Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Warszawie i Wrocławiu.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?