REKLAMA

Tajemniczy „błąd” na stronie Wizz Aira – też daliście się naciąć? Dziwna opłata 44 PLN dodawana do niektórych biletów

Samolot Wizz Air
Foto: HB Photo / Shutterstock

„Przepraszamy za niedogodności, to błąd”. Tak popularny przewoźnik tłumaczy dziwną opłatę, która w niektórych przypadkach jest dodana do ceny biletu lotniczego. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, iż mówimy o biletach rezerwowanych… bezpośrednio na stronie internetowej przewoźnika.

Rezerwowaliście w ostatnim czasie bilety na loty linią Wizz Air? Sprawdźcie dokładnie szczegóły swoich rezerwacji. Może okazać się, że przewoźnik doliczył Wam „systemową opłatę dodatkową”, która zwiększyła koszt biletu o 44 PLN.

Podwyżka czy błąd?

W świecie tanich linii nic nie jest pewne. Zmiany następują niespodziewanie, część z nich jest niespodzianką nawet dla pracowników infolinii danego przewoźnika, którzy udzielają sprzecznych informacji skonfundowanym pasażerom. To taka branża, gdzie wczoraj zakupiona walizka na potrzeby bagażu podręcznego, jutro może być wyrzucona do kosza – ponieważ linia lotnicza zmieniła reguły przewozu bagażu. Witajcie w świecie, gdzie wszystko jest płynne.

Ukryte opłaty, sztuczki, dodatkowe pozycje, które pojawiają się na etapie płatności za bilety lotnicze – to wszystko wymusza ostrożność w trakcie całego procesu zakupów. Pisząc wprost: warto być czujnym.

…i właśnie taka czujność doprowadziła nas do zdiagnozowania pewnej dziwnej opłaty, która była – i prawdopodobnie nadal jest – doliczana dla części pasażerów popularnej linii Wizz Air.

44 PLN więcej

Nasi czytelnicy i forumowicze zgłosili się do Fly4free z informacją, że w przypadku niektórych rezerwacji, dokonywanych na stronie przewoźnika Wizz Air, końcowa cena biletu odbiega od tej, która była podawana na samym początku. Sygnały nasiliły się w ciągu ostatnich kilku dni.

Mechanizm za każdym razem wyglądał tak samo: w podsumowaniu rezerwacji widniała tajemnicza pozycja, której nazwa to „systemowa opłata dodatkowa”.

Jaka jest jest wysokość? To 44 PLN (lub 10 EUR) za każdy bilet i każdego pasażera w jedną stronę.

– Na stronie Wizz Air rezerwowałem lot z Wrocławia do Dortmundu i w ostatnim kroku rezerwacji została doliczona opłata dodatkowa w wysokości 44 PLN za lot w jedną stronę (w obie 88 PLN). Jeszcze 16 października, jak rezerwowałem loty do Lwowa nie było takiej opłaty. Wiecie co to za opłata i kiedy została wprowadzona?

To tylko jedna z wielu wiadomości, które mogliśmy przeczytać. Postanowiłem powiedzieć: „sprawdzam!” – i wszedłem na oficjalną stronę Wizz Air. Z siatki „polskich” połączeń niskokosztowego przewoźnika wybrałem losowe loty na najbliższe tygodnie: lot z Katowic do Oslo-Sandefjord Torp (w ostatni tydzień listopada) oraz lot z Warszawy do Brukseli-Charleroi z datą tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Jakie były wyniki?

Cóż, do każdego z tych biletów, w rubryce PŁATNOŚĆ była doliczona „systemowa opłata dodatkowa”. Jej wysokość? 44 PLN za bilet w jedną stronę.

Łatwo policzyć, że w przypadku biletu z Katowic do Oslo-Sandefjord Torp, spowodowało to wzrost końcowej ceny bilety z 78 PLN do… 166 PLN. Czyli cena „gołego” biletu była mniejsza niż cena owej systemowej opłaty!

Spójrzcie sami:

Dopłata w Wizz Air
Foto: Paweł Kunz, Fly4free.pl / Wizzair.com

Czy to błąd?

Co ciekawe, dopłata pojawiała się tylko przy skorzystaniu z oficjalnej strony Wizz Air. Jeżeli próbowaliśmy kupić bilety przez aplikację mobilną, dopłata nie pojawiała się.

Sprawdzając regulaminy i tabele opłat widzimy, że taka opłata systemowa jest jednak w niektórych przypadkach naliczana.

Wizz Air dopłata
Foto: Paweł Kunz, Fly4free.pl / Wizzair.com

Co na to Wizz Air?

Czym zatem są owe systemy automatyczne? Przecież przeprowadziłem symulację zakupu, wchodząc po prostu na swoim domowym komputerze na stronę linii Wizz Air i wyszukując lot. Zapewne dokładnie tak samo, jak większość z naszych czytelników.

Zwróciłem się do linii Wizz Air z oficjalną prośbą o wyjaśnienie. I otrzymałem je. Przedstawiciele węgierskiego przewoźnika informują:

– Systemowa opłata dodatkowa w wysokości 10 EUR jest dodawana do wszystkich rezerwacji dokonanych przez platformy rezerwacji online dla biletów Wizz Air. Odnotowaliśmy kilka rezerwacji, które zostały fałszywie obciążone tą dodatkową opłatą systemową. Takie błędnie dodane opłaty zostaną zwrócone pasażerom. Wizz Air szczerze przeprasza za niedogodności z tym związane. Sugerujemy rezerwację biletów bezpośrednio na wizzair.com.

Czyli jednak to błąd? Czy to wyjaśnienie, które przysłał Wizz Air, rozwiązuje sprawę? Moim zdaniem nie. Nie rozumiem sugestii dotyczącej rezerwacji biletów bezpośrednio na stronie przewoźnika – przecież dokładnie tak chciałem zrobić!

No i co z oficjalną aplikacją, na której ów błąd nie występuje?

Wizz Air aplikacja
Foto: pe3k / Shutterstock

Do tego dochodzi pytanie: ilu pasażerów Wizz Air po prostu nie dostrzegło faktu, iż do ceny ich biletu została doliczona jakaś dodatkowa opłata. Przy biletach kosztujących kilkadziesiąt PLN jest to stosunkowo łatwe do wyłapania. Ale co w przypadku, gdy rezerwujemy bilety Wizz Air na świąteczny wypad na Wyspy Kanaryjskie dla 4-osobowej rodziny… i koszt tych biletów to blisko 2000 PLN. Takie „44 PLN od biletu i pasażera w jedną stronę” może bardzo łatwo umknąć. Po prostu: widzimy cenę końcową biletów, kupujemy – i planujemy pobyt.

…nie wiedząc o tym, że właśnie daliśmy się tak naprawdę nieco nabrać linii lotniczej.

O skali tego „błędu” może świadczyć fakt, że problem zgłaszało kilkunastu naszych czytelników, zupełnie niezależnie od siebie. Nieoficjalnie słyszymy, że to nie jest kwestia ostatnich kilku dni, lecz… tygodni (a nawet miesięcy).

Co zrobić?

Nie wiem jak Wy, drodzy czytelnicy – ale ja sprawdzę szczegóły wszystkich swoich rezerwacji w Wizz Air. I Wam radzę również to zrobić. Kto wie, może jesteście jednymi z tych, którzy nieświadomie ponieśli zwiększony koszt zakupu biletów lotniczych?

44 PLN – od pasażera i od biletu w jedną stronę – w końcu piechotą nie chodzi.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Mi już Wizzair odpowiada niemal 30 dni na reklamację pobrania opłaty za WDC Grupa, które miałem aktywne w momencie kupna biletów! Infolinia potwierdziła, że jest aktywne i doradziła złożyć reklamację po kupnie biletów. Szkoda tylko, że nie raczą na nią odpowiedzieć.Także ostatnio jest więcej błędów na ich stronie.
Darek M., 26 października 2018, 15:13 | odpowiedz
Avatar użytkownika
O sprawie należy powiadomić rzecznika praw konsumenta i prokuraturę,wydaje mi się że takie zagrywki wypełniają znamiona jednego z paragrafów kodeksu karnego. Na marginesie dodam,że wielkie koncerny/korporacje mają niezłe dochody z błędów, jakimś dziwnym trafem ich trzeba pilnować najbardziej,co może jednostka w przypadku stwierdzenia faktu,usłyszy ależ oczywiście błąd,a jak da tysiące ludzi,którzy niedostrzegli błędy, oceniam to jako nieuczciwe praktyki,Kopernik miał rację:zły pieniądz zastępuje dobry,smutne,ale prawdziwe.
ZygZak Kowalski, 26 października 2018, 17:07 | odpowiedz
Avatar użytkownika
 Tu jednak Kopernik miał co innego na myśli...
ZygZak Kowalski Kopernik miał rację:zły pieniądz zastępuje dobry,smutne,ale prawdziwe.
Mio, 26 października 2018, 18:08 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Gdzie jak gdzie, ale akurat przy zakupie biletów lotniczych nigdy nie zdarzyło mi się uruchomić płatności przed sprawdzeniem, czy cena się zgadza.
obibok, 28 października 2018, 22:27 | odpowiedz
Nadal dodają tą opłatę. Już zrezygnowałem z paru tzw, okazji. Wizzair sam się eliminuje. Włąśnie się naciąłem na taką opłatę Uważajcie na nich.
Tomek_W, 4 października 2019, 13:52 | odpowiedz
Niestety, jestem świeżo po odrzuceniu mojej reklamacji "dodatkowej opłaty administracyjnej" przez Wizzair. Odpowiedź dostałem po ponad 30 dniach oczekiwania (taki czas był określony w regulaminie linii lotniczych). Nie odpowiedziano mi również na większość pytań dotyczących zasadności naliczania tej opłaty. Oto stanowisko przewoźnika:"(...)  opłata w wysokości 10 EUR(45 PLN) to opłata, która może pojawić się podczas tworzenia wielu rezerwacji z tego samego konta. Jeśli osoba dokonująca rezerwacji, tworząc nową rezerwację, nie zaznaczy pola "Nie jestem robotem", kwota 10 EUR(45 PLN) jest dodawana dla każdego odcinka lotu.W związku z Ogólnymi warunkami przewozu Wizz Air chciałbym poinformować, że opłata nie podlega zwrotowi: 16.1.1 Z zastrzeżeniem wyraźnych postanowień niniejszych ogólnych warunków przewozu, cena za przewóz, podatki, obciążenia i opłaty za inne usługi Wizz Air nie podlegają zwrotowi.Zwrot pieniędzy, który otrzymał autor artykułu był tylko popisówką firmy Wizzair, która prawdopodobnie nie chciała, aby za bardzo nagłaśniać ten temat (poza tym artykułem można było znaleźć tylko wpisy na forach ostrzegające przed tą opłatą).  Ten łatwy zysk musi być dla linii lotniczych łakomym kąskiem, z którego trudno zrezygnować.Sama skala absurdalności naliczania opłaty za niezaznaczenie pola "Nie jestem robotem" poraża swoim ogromem.  Jaki to koszt musiały ponieść linie przez to, że nie zauważyłem pola weryfikacji użytkownika (i to razy dwa, za każdy bilet)? Pola tego oczywiście nie było przy kupowaniu biletów powrotnych. Krótko mówiąc: tani chwyt bazarowego naciągacza. Na mój zarzut, że żaden punkt regulaminu nie mówi o tym, że taka opłata zostanie naliczona Dział Konsumencki odpowiedział mi wymijająco:"Informacja na temat takiej opłaty widnieje w naszym cenniku dostępnym na naszej stronie internetowej: https://wizzair.com/pl-pl/informacje-i-uslugi/ceny-rabaty/wszystkie-uslugi-oplatyOpłata systemowa — naliczana w przypadku rezerwacji dokonywanych za pośrednictwem systemów automatycznych.ZA POŚREDNICTWEM STRONY WIZZAIR.COM"Za lot (1 pasażer)‎10,00 € W regulaminie opłata o takiej nazwie więc jest, ale dokładnie nie wiadomo za co. Świetny wybieg, by móc ją naliczyć w dowolnym momencie i potem podeprzeć się regulaminem.
JN, 16 października 2019, 14:13 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Również miałem opisaną sytuację i moja reklamacja również została odrzucona - wbrew przytoczonym tutaj słowom przedstawiciela WizzAir. Złożyłem więc mailowo skargę do Europejskiego Centrum Konsumenckiego, którego uprzejmy i rzeczowy konsultant pomógł mi w końcu odzyskać pieniądze bez żadnej szarpaniny. Dlatego nie należy się poddawać - jeśli WizzAir stara się wykpić od odpowiedzialności, to warto skorzystać z pomocy ECK oraz ewentualnie powiadomić UOKiK, bo inaczej dalej będą naciągać ludzi.
tigr, 18 sierpnia 2020, 20:58 | odpowiedz

Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.