Wiza do Indii będzie dostępna na lotnisku „on arrival”
W celu pobudzenia turystyki, Indie szykują się do zmiany swojej polityki wizowej. Od października 2014 roku obywatele 180 krajów będą mogli otrzymać wizę po przybyciu na lotnisko „on arrival”.
Wiza będzie wydawana turystom na lotnisku po wcześniejszym złożeniu wniosku i opłacie za pośrednictwem aplikacji on-line. Elektroniczne wizy zostaną przyznane w ciągu 3-5 dni. Wizy zostaną udostępnione do odbioru w dniu przyjazdu na każdym międzynarodowym indyjskim lotnisku.
Hubert Olender Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
w koncu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Juhuuuuuuuuuu wreszcie bedzie mozna koystac z tych last minute!
Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej... to może się skończyć stresem, lataniem, wyjaśnieniem i dziesiątkami komplikacji ,które nie przyszły by nawet do głowy odwiedzającemu... Ja ich kocham z całego serca ale znam też ich 'możliwości'... Zwłaszcza chyba obsługi lotnisk... Zobaczymy, mam nadzieję że jednak pomysł się sprawdzi.
Dla mnie to desperacki ruch "mocarstwa", ktore powaznie ucierpialo wizerunkowo na wielu przypadkach gwaltow zagranicznych turystek (a moze i turystow)
Jak fajna impreza to nikt księdza nie zaprosi :(
Dokładnie, nie ma to jak poważny spadek liczby turystów żeby przemyśleć pewne sprawy...
NARESZCIE!!! Koniec z czekaniem i obgryzaniem paznoikci do niemal ostatniego dnia przed wylotem... :D
z czego wy sie cieszycie? za wize nadal trzeba placic!
Wracajac z Goa na Gatwick policzylem ile razy sprawdzali mi bilety i dokumenty zanim wszedłem do samolotu . 11 razy od zolnierza ktory z karabinem wpuszczal na teren lotniska po stwerdese wpuszczajaca na poklad samolotu.
U nas była taka sytuacja, że przy wejściu do rękawa były sprawdzane paszporty i na jego końcu identycznie, choć po drodze oczywiście żadnych drzwi nie było! Wcześniej sprawdzali oczywiście też z 10 razy. Do tego stopnia to było chore, że z 5h przesiadki w Bombaju, ledwo się wyrobiliśmy na kolejny lot. Ogólnie przy tym wątku stare rany się odnawiają :/ Ehhh nie chcę się denerwować na myśl o tym kraju...
ehhh, to nie wiza tylko haracz
Ja rowniez wiele razy bylem w Indiach i sprawdzac cie moge kilka-kilkanascie razy, jest to moze irytujace ale patrzac na zagrozenie terrorystyczne w Indiach po takich kontrolach naprawde czlowiek czuje sie bezpieczny w samolocie.
Bo to co sie dzieje dzis w konsulacie zakrawa o smiech, płaci sie niewiadomo za to praywatnej agencji polskiej, która kosi na tym niezły interes,
Ciekawe kiedy w Indiach będzie można zwrócić na lotnisku dur brzuszny.
Kiedy tak Cię sprawdzali. W 2013 miałam okazję korzystać z trzech indyjskich lotnisk Delhi, Mumbai, Cochin i nigdzie nie zauważyłam ani przerośniętej biurokracji ani nadopiekuńczości.
Opłata za wizę nigdy nie stanowiła problemu (i nie stanowi w wypadku chyba żadnego kraju)! Problem to komplikujące życie przepisy nakazujące załatwianie wizy przed wyjazdem często korzystając albo ze specjalnych pośredników, albo z zaproszeń itp.
Zawsze jak słyszę Indie mam przed oczami współpracowników z Londynu (lata 2000-2003) i ich wieczne niedowierzanie. Np. pytają .... lecisz do domu? Do Polski? Ile trwa lot? Mówię 2,5 h.... a oni No way. It's longer... Aprox 8 h !!!!!!!!!!! Mówię Nie.... 2,5 h sprawdźcie sami :-) a ''Ciapy'' Nieeeeeeeeeee to nie może być prawda.
Nigdy nie byłem w Indiach ale ich mentalność w Europie jest tak samo przyjemna jak zapach starego kapcia.
Pozdro dla globtroterów
Nigdy bym nie pojechał do tych smierdzacych brudasow!!!
Oczywiście musiałeś się tą "ważną" pełną informacją podzielić z nami tutaj - ehh wiecej takich jak Ty i z tego kraju nic nie zostanie.
Ja bylem wielokrotnie w Indiach i z przedmowca zgadzam sie w 100%.
Tak brudnego, smierdzacego kraju nie widzialem nigdzie indziej. A juz troche po swiecie latam. Bylem na wszystkich kontynetach wiec wiem co mowie.
Można ? Można ! Tak jak Ty to napisałeś, a nie zaraz śmierdzące brudasy, gdzie gościu nawet tam nie był.
A co z WIZAMI NA GRANICY, nie na lotnisku? Bez zmian?
a co w przypadku lądowego przekraczania granicy? pytam bo planuję podróż lądem z Nepalu do Bangladeszu...
Działa to już?
Podbijam pytanie, miało byc od 1.10 i co? Czy czekać jak sie ma lot pod koniec listopada czy do ambasady w Wawie?
No właśnie i co? Czy czekać jak sie ma lot pod koniec listopada czy do ambasady w Wawie?
Moje podanie o wize tydzien przed wylotem dalej leżało na biurku u pośrednika więc ze składaniem wniosku nie ma sie co spieczyć i możesz spokojnie czekać skoro wylot masz pod koniec listopada :)
ale to jest wiza jednorkrotnego wjazdu tylko z tego co widzę? to jak planuję jechać do Nepalu - muszę dalej załatwiać wizę normalnie :/
"Wiza turystyczna Visa-on-Arrival jest dostępna dla obywateli 11 krajów, takich jak: Finlandia, Japonia, Luksemburg, Nowa Zelandia, Singapur, Kambodża, Laos, Wietnam, Filipiny, Birma i Indonezja.
znalazłem taki artykuł ale nie ma tam Polski :( http://www.bbc.com/news/world-asia-india-30241487, są takie kraje: Australia, Brazil, Cambodia, Cook Islands, Djibouti, Fiji, Finland, Germany, Indonesia, Israel, Japan, Jordan, Kenya, Kiribati, Laos, Luxembourg, Marshall Islands, Mauritius, Mexico, Micronesia, Myanmar, Nauru, New Zealand, Niue Island, Norway, Oman, Palau, Palestine, Papua New Guinea, Philippines, Republic of Korea, Russia, Samoa, Singapore, Solomon Islands,Thailand, Tonga, Tuvalu, UAE, Ukraine, USA, Vanuatu, Vietnam
Wizy on arrival zostały przyznane innym krajom, niestety Polski w nie ma w wśród wybrańców :( Australia, Brazil, Cambodia, Cook Islands, Djibouti, Fiji, Finland, Germany, Indonesia, Israel, Japan, Jordan, Kenya, Kiribati, Laos, Luxembourg, Marshall Islands, Mauritius, Mexico, Micronesia, Myanmar, Nauru, New Zealand,
Niue Island, Norway, Oman, Palau, Palestine, Papua New Guinea, Philippines, Republic of Korea, Russia, Samoa, Singapore, Solomon Islands,Thailand, Tonga, Tuvalu, UAE, Ukraine, USA, Vanuatu, Vietnam.
Ps to mój drugi kom. bo ten 1 jakby znikł :)
Nigdy nie bedzie wizy na lotnisku, bo pewien brudas z Delhi z firmy BLS International Visa Services – Poland, na tym popracował. Co gorsza, od 1 lutego nie możliwości odbioru wizy osobićie, jedynie za pośrednictwem firmy kurierskiej wyznaczonej przez typa z Delhi. Składanie wniosku - TYLKO OSOBIŚCIE, do tego trzeba zdjęcie biometryczne i odcisk palucha!!!! UWAGA NA nich, mnie zwodzą z wizą już 3-tygodnie!!!! czyli 15 dni roboczych, i sprawa raczej wyląduje w sądzie i prokuraturze, bo bilety lotnicze rezerwacje i urlop pójdą się..... POWODZENIA!!!!
No i wyszło że jednak nie ma na lotnisku i do tego trzeba więcej zapłacić :/
Marceli a wiesz moze jak z wyrabianiem wizy np w nepalu albo tajlandi? Bo bede akurat przejezdzal tamtędy..