wielkie muzeum egipskie

Imponująca inwestycja pod piramidami wreszcie będzie otwarta. Zaledwie po 11 latach opóźnienia!

Wiele wskazuje na to, że Wielkie Muzeum Egipskie w końcu naprawdę otworzy swoje drzwi dla turystów. Choć podobne obietnice słyszymy niemal każdego roku (i to od ponad dekady) – to tym razem jest szansa, że w końcu doczekamy się ich spełnienia. Wszystkie sale wraz z pełną kolekcją eksponatów mogą być dostępna jeszcze w tym miesiącu.

To miała być naprawdę imponująca inwestycja z jeszcze bardziej spektakularnym finałem – tak niejednokrotnie mówiono o Wielkim Muzeum Egipskim, które wiele lat temu zaczęło powstawać nieopodal piramid w Gizie. Jeden z siedmiu cudów świata i obok cud muzealnictwa, stworzony z niezwykłym rozmachem. Szybko jednak okazało się, że w pierwszej kolejności inwestycja pobije rekord… opóźnienia. Nikt jednak nie spodziewał się, że ostatecznie muzeum otworzy swoje podwoje aż 11 lat po pierwotnie planowanej dacie.

Aż 20 lat budowy, 11 lat opóźnienia – to nie byle co!

Wszystko zaczęło się w 2002 roku, kiedy egipski rząd ogłosił konkurs na projekt tego niezwykłego kompleksu muzealnego. Niedługo później wmurowano kamień węgielny, a w 2005 rozpoczęto pierwsze prace budowlane. W 2011 roku – z uwagi na sytuację polityczną – projekt zawieszono, by ponownie wrócić do niego w 2014 roku.

W 2018 roku pierwszy raz zaczęto mówić o oficjalnym otwarciu, które miało nastąpić na początku 2019 roku – i znów… nic się nie wydarzyło. Potrzeba było kolejnych miesięcy, by nagle niespodziewanie rozpoczęła się słynna sprzedaż biletów na prywatne zwiedzanie – jeszcze zanim będą tu mogli wejść pozostali turyści. Taką możliwość wyceniono wtedy na 250 dolarów. Jednak po głośnej akcji i szumnych zapowiedziach nastąpił kolejny przestój.

W końcu, w styczniu 2023 roku, Magdy Shaker – Minister turystyki i dziedzictwa starożytności Egiptu – ogłosił oficjalnie, że budowa została zakończona, a już w marcu otrzymaliśmy obietnicę, że otwarcie nastąpi najdalej w styczniu 2024 roku. Jak się pewnie domyślacie – i tym razem nie udało się dotrzymać terminu. Trzeba przyznać, że wyszła z tego niezła inwestycyjna telenowela, ale… wszystko wskazuje na to, że doczekamy się szczęśliwego finału! Według najnowszych informacji całkowite otwarcie może nastąpić jeszcze przed końcem października, a już od najbliższej środy otwierane będą pojedyncze sale.

Na miejscu 100 tysięcy eksponatów i 12 sal do zwiedzenia

Niezależnie od perturbacji związanych z finansami, polityką i innymi problemami, z którymi mierzyło się muzeum, od początku pewne było jedno – Wielkie Muzeum Egipskie ma olśniewać. I faktycznie – zarówno plany, jak i zapowiedzi są imponujące, a sam budynek też robi ogromne wrażenie. Władze szacują, że może przyciągać 8 milionów turystów rocznie.

Docelowo Wielkie Muzeum Egipskie ma mieć 24 tys. mkw powierzchni wystawienniczej i 50 hektarów ogrodów. W środku na gości będzie czekać niebotyczna kolekcja eksponatów – w tym aż 20 tysięcy przedmiotów, które nigdy nie były prezentowane światu. Na wystawach turyści zobaczą m.in. odzież Tutenhamona, jego łoża pogrzebowe, słoneczne łodzie Cheopsa, a także złote rydwany czy ogromną statuę Ramzesa II. Całość zostanie podzielona na 12 sal – klasyfikowanych według dynastii.

Brzmi wspaniale, prawda? Tyle że dziś jedynym sensownym założeniem jest „poczekamy, zobaczymy”. Do tej pory rzeczywistość i przedpremierowe zaproszenie dla turystów okazały się bowiem nieco… rozczarowujące.  

Pierwsi turyści nie mieli litości, ale to wreszcie może się zmienić

Od kilkunastu miesięcy turyści mogą odwiedzać nowe muzeum, ale z zastrzeżeniem, że kolekcja jest dostępna jedynie częściowo. Opinie na jej temat są mocno podzielone – gdy jedni zapewniają, że nawet teraz warto było je odwiedzić, inni nie przebierają w słowach i narzekają, że na ten moment muzeum to nieporozumienie i pułapka turystyczna.  

Nie dajcie się nabrać, muzeum jest jeszcze prawie puste. Nie warto płacić, dopóki go oficjalnie nie otworzą – można przeczytać w jednej z recenzji. – Tragedia, nie warto! 160 zł od osoby za przejście się po schodach i podziwianie kilku posągów, szkoda pieniędzy – podsumowuje ktoś inny.

Teraz, gdy wreszcie nastąpi oficjalne otwarcie, jest szansa, że turyści będą bardziej zgodni, a przede wszystkim jest nadzieja, że uda się naprawić pierwsze złe wrażenie. A ile trzeba będzie zapłacić za wstęp? W tej chwili bilet dla obcokrajowców – na zwiedzanie z przewodnikiem kosztuje 1700 funtów egipskich (czyli ok. 140 zł). Nie ma jednak pewności, czy cena zostanie utrzymana, gdy cała ekspozycja będzie już czynna.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Urlop na Malcie w świetnej cenie 🌊🏨 Loty z Warszawy i noclegi w hotelu przy zatoczce Xemxija za 569 PLN 🇲🇹
Malta z Warszawy 569 PLN

Urlop na śródziemnomorskiego wyspie w dobrej cenie

Odwiedź Cypr za 1449 PLN 🇨🇾 Urlop w Ajia Napa na zakończenie wakacji 🌊 Loty i noclegi w hotelu z basenem 😍
Cypr z Warszawy 1449 PLN

Lato na Cyprze: loty i 4 noclegi w hotelu z basenem

Lato w Egipcie 🏖️⭐⭐⭐⭐ All inclusive w Marsa Alam za 2569 PLN
Egipt z Warszawy 2569 PLN

Lato w Egipcie: all inclusive w 4* hotelu w Marsa Alam

Egzotyka i tropiki: wycieczka na Zanzibar za 3759 PLN 🐒☀️ Loty z dużym bagażem + noclegi przy plaży ⛱️🌴
Zanzibar z Warszawy 3759 PLN

Egzotyka i tropiki: plażowanie i relaks na Zanzibarze

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Mali ludzie się czepiają... to wszystko jest w "czasie egipiskim" ....  1 głupią piramidę się budowało 30 lat a wy macie pretensje że muzeum o wszystkich się spóźnia o głupie 10 czy 20 lat...To naprawdę drobiazg w porównaniu z wiekiem piramid...
jp1, 15 października 2024, 16:37 | odpowiedz