Wielka obsuwa lotniska w Berlinie. Start za rok
– Nowe lotnisko Berlin-Brandenburg zostanie oddane do użytku 10 miesięcy później niż początkowo planowano – potwierdził cytowany przez PAP burmistrz Berlina Klaus Wowereit po posiedzeniu rady nadzorczej spółki, która realizuje inwestycję.
Powodem są – jak poinformowały w środę źródła rządowe, na które powołuje się agencja Reutera – problemy z systemem ochrony przeciwpożarowej. Koordynacja systemów zapewniających bezpieczeństwo pasażerów nie osiągnęła takiego poziomu, by obiekt mógł być odebrany przez służby techniczne.

Linie lotnicze od dawna sprzedają już bilety na loty z nowego portu lotniczego. Co z pasażerami, którzy wykupili takie połączenia? Lufthansa, Air Berlin i easyJet chcą utrzymać w mocy nowe rozkłady lotów, a rejsy przesuną na inne stołeczne lotniska Tegel i Schoenefeld.
Kolejne przesunięcie otwarcia nowego lotniska w Berlinie jest odbierane w Niemczech jako ogromna kompromitacja. W Polsce na pewno byśmy znaleźli wytłumaczenie sytuacji w siłach wyższych, jednak dla winnych opóźnień za naszą granicą, taryfy ulgowej nie ma. Z powodu opóźnienia otwarcia nowego stołecznego portu lotniczego stanowisko stracił odpowiedzialny za planowanie inwestycji dyrektor Manfred Koertgen. Zerwano także współpracę z konsorcjum planistycznym PGBBI.
Szacuje się, że lotnisko będzie obsługiwało nawet 27 mln pasażerów rocznie. Jego budowa rozpoczęła się już sześć lat temu i kosztowała 2,5 mld euro. To jedna z największych inwestycji infrastrukturalnych w Niemczech w ostatnich latach.

Na naszym podwórku czekamy na otwarcie Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa/Modlin. Tu start ruchu samolotów rejsowych zaplanowany jest na 16 lipca. Czy Polakom się uda, to co nie udało się Niemcom, czyli dotrzymanie terminu? Trzymamy kciuki. Oto dzisiejsze wideo pokazujące stan prac w Modlinie: