Wiceszef LOT o zamieszaniu z Turkish Airlines: Umowa z Turcją daje pasażerom z Polski lepszą ofertę lotów

– Jeśli chodzi o sytuację z przewoźnikiem tureckim, to obowiązuje tu umowa biletaralna, która przewiduje parytet rozwoju. Ma to na celu dbałość o interesy polskiego przewoźnika, a w dłuższej perspektywie będzie to skutkowało tym, że pasażerowie z Polski będą mieli tylko lepszą ofertę lotów – mówił w piątek podczas briefingu z dziennikarzami Michał Fijoł, członek zarządu ds. handlowych LOT.

Nie milkną echa związane z ostatnimi ruchami Turkish Airlines i nowego połączenia tej linii z Polski. Przypomnijmy, że pierwotnie turecka linia chciała uruchomić loty do Stambułu z Pyrzowic, jednak ostatecznie przewoźnik zmienił zdanie. W efekcie w maju Turkish uruchomi nową trasę z Krakowa do Stambułu, a na tej samej trasie zacznie latać też LOT – obie linie uruchomią po 3 połączenia w tygodniu. Decyzje te wywołały spore kontrowersje i duże głosy oburzenia na Śląsku, bo tamtejsze lotnisko straciło lukratywne połączenie. Pojawiły się też głosy krytyki pod adresem ULC, który zwlekał z akceptacją letniego rozkładu lotów na trasie z Pyrzowic do Stambułu. Urząd odpierał te zarzuty, twierdząc, że na mocy polsko-tureckiej umowy o transporcie lotniczym desygnowani przez oba kraje przewoźnicy muszą dokonać ze sobą uzgodnień w sprawie konkretnych rozkładów. I jak się okazało, owocem tych ustaleń było ogłoszenie startu połączenia z Krakowa. Z czego wynika ta decyzja? W piątek podczas briefingu z dziennikarzami zapytaliśmy o to Michała Fijoła, członka zarządu LOT ds. handlowych. Co odpowiedział?

– Jeśli chodzi o sytuację z przewoźnikiem tureckim, to obowiązuje tu umowa bilateralna, która przewiduje parytet rozwoju. Zakłada ona, że przewoźnicy z obu krajów będą się rozwijali na trasach z Polski do Turcji w zbliżonym tempie, by dać obu liniom szansę na równomierny wzrost. Przewiduje ona, że przewoźnik z Turcji będzie latał z dowolnego miejsca w Turcji do dwóch portów z Polski, przy czym jednym jest Warszawa, a drugie lotnisko dowolnie wybrane przez przewoźnika. W przypadku LOT możemy zaś latać z dowolnego miejsca w Polsce, ale symetrycznie, na określone w umówię lotniska, czyli do Stambułu i Ankary – mówił Fijoł w rozmowie z dziennikarzami.
Jego zdaniem, polsko-turecka umowa jest dobrze skonstruowana.

– Bardzo dobrze, że w tej umówię znalazł się zapis o parytecie wzrostowym. Ma to na celu dbałość o interesy polskiego przewoźnika, które w dłuższej perspektywie będą skutkowały tym, że pasażerowie z Polski będą mieli tylko lepszą ofertę lotów – mówił Fijoł.

– Jest jasne, że połączenie z Warszawy ze Stambułem to łączenie dwóch hubów, co oznacza większe korzyści dla pasażerów z obu krajów. My mamy bogatą ofertę lotów do USA, Turkish ma w Stambule bardzo bogatą siatkę połączeń właściwie do całej Azji, zarówno do miejsc, gdzie latamy rozkładowo, jak i czarterowo. I to jest pytanie, w jaki sposób będziemy dbać o swoje interesy na tym rynku – mówi członek zarządu LOT ds. handlowych.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Lato w Turcji z all inclusive 🌊☀️ 4* hotel Grand Viking za 2529 PLN
Turcja z Warszawy 2529 PLN

Lato w Turcji z all inclusive: 4* hotel Grand Viking

Przygoda czeka! 🐪🛕 Kair, Sri Lanka i Malediwy w jednej podróży za 2879 PLN 🍹⛵
Przygoda z Warszawy 2879 PLN

Przygoda, której długo nie zapomnisz! Egipt, Malediwy i Sri Lanka

Czarnogóra bez przepłacania 🌊✈️ Budva na 5 nocy w za 999 PLN ⛰️🏖️
Czarnogóra z Wrocławia 999 PLN

Budva bez przepłacania: 5 nocy w Czarnogórze

Amerykański sen w wersji plażowej 🏖️😍 Tydzień w Miami Beach za 3994 PLN ✨😎
Miami Beach z Berlina 3994 PLN

Amerykański sen w wersji plażowej. Loty i hotel tuż przy plaży

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Powiem szczerze że zgłupiałem czytając ten artykuł, wczoraj ten sam człowiek mówił że lot ma potencjał i może latać więcej a blokują go złe umowy międzynarodowe. A dzisiaj mówi że te złe umowy międzynarodowe to akurat sprzyjają pasażerom. Czy to jest kliniczny przypadek schizofreni? 
dkowa, 21 marca 2023, 12:36 | odpowiedz