Węgry znoszą zakaz wstępu dla Polaków! Granice otwarte, ale nie dla wszystkich
Choć od 1 września Węgry zamykają na miesiąc swoje granice dla obcokrajowców, to w ostatniej chwili postanowili zrobić wyjątek dla… obywateli Czech, Polski i Słowacji. Ale tylko dla tych, którzy mieli już wcześniej zarezerwowane noclegi na wrzesień i na granicy przedstawią negatywny wynik testu na koronawirusa.
Węgierski rząd poinformował o zamknięciu granic dla wszystkich obcokrajowców od 1 września w ubiegły piątek. Powodem miała być zwiększona liczba przypadków koronawirusa, jednak na kilka godzin przed wprowadzeniem bezwzględnego zakazu wstępu okazało się, że… możliwe są wyjątki.
Poinformował o nich Peter Szijarto, węgierski minister spraw zagranicznych. Jako pierwszy, zgodę na wjazd na Węgry dla swoich ziomków wynegocjował premier Czech Andrzej Babisz, podczas spotkania z Viktorem Orbanem w słoweńskim Bledzie. Kilka godzin później Szijarto poinformował, że z zakazu wstępu będą też wyłączeni obywatele innych krajów Grupy Wyszechradzkiej, a więc Słowacy i Polacy.
To oczywiście dobre wieści, ale nie wszyscy wjadą na Węgry. Wyjątek ma dotyczyć tylko tych podróżnych z naszego kraju, którzy przed 31 sierpnia zarezerwowali noclegi na Węgrzech we wrześniu. Ale to nie wszystko – wjeżdżając do tego kraju trzeba dodatkowo przedstawić negatywny wynik testu na koronawirusa, wykonany najpóźniej 5 dni wcześniej.
Z kolei Węgrzy będą mogli bez problemów odwiedzać każdy z ww. krajów, ale po powrocie będą musieli poddać się testowi na koronawirusa.
Jak oceniacie te zmiany?
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?