Fly4free.pl

Jeden z nielicznych krajów w Europie, który…traci swoich turystów. Ale jest nadzieja, bo turyści z Chin są zachwyceni

Węgry
Foto: del Monaco / ShutterStock
Węgry są jednym z niewielu krajów, które w lipcu odnotowały spadek krajowej turystyki. W porównaniu do ubiegłego roku tamtejsi turyści zarezerwowali o prawie 10 proc. mniej noclegów. Ratunkiem są zagraniczni podróżni, których z kolei było więcej o prawie jedną piątą.

Jak przekazał Węgierski Główny Urząd Statystyczny, w lipcu tego roku kraj odwiedziło 2,2 mln turystów, czyli o 2,3 proc. więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Skorzystali oni łącznie z 6,4 mln noclegów w obiektach turystycznych, co z kolei oznacza spadek o 1,0 proc. Najbardziej ucierpiały komercyjne obiekty, w których odnotowano o 2,3 proc. mniej noclegów.

Znacznie gorzej przedstawiają się liczby dotyczące przyjazdów turystów krajowych, których w tamtejszych hotelach i innych obiektach było mniej o 3,6 proc. mniej węgierskich podróżnych (1,3 mln), a liczba noclegów była niższa o 8,4 proc. (3,9 mln). Zdecydowanie największy udział w tych liczbach miał region Balatonu, który odpowiadał za 42 proc. udzielonych miejsc noclegowych. Na kolejnych miejscach znalazły się Eger (8,2 proc.) i Budapeszt (4,8 proc.).

Ratunkiem byli natomiast turyści międzynarodowi, których było więcej o 19 proc., a wykorzystanych przez nich miejsc noclegowych o 13 proc. W tym przypadku z kolei dominował Budapeszt, który odpowiadał za 45 proc. całkowitego ruchu zagranicznych podróżnych. Region jeziora Balaton zajął drugie miejsce z wynikiem 24 proc. Wśród dominujących nacji, które w lipcu odwiedzały Węgry, znaleźli się Niemcy (412 tys. noclegów), Polacy (272 tys.) i Czesi (237 tys.).

Choć Węgierski Główny Urząd Statystyczny nie podał szczegółowych informacji na temat liczby turystów z danych krajów, to można sądzić, że w czołówce znaleźli się Chińczycy. „Schengen Visa Info” podaje, że w pierwszych siedmiu miesiącach tego roku było ich aż czterokrotnie więcej niż przed rokiem, a najczęściej wybieranym przez nich miejscem był Budapeszt. Władze Węgier twierdzą, że wpływ na to mogła mieć rosnąca popularność programów telewizyjnych kręconych na Węgrzech i emitowanych, a zwłaszcza reality show „Chińska restuaracja”, który powstał właśnie w Budapeszcie.

Pierwszy odcinek programu w pierwszym tygodniu od premiery zgromadził przed telewizorami ponad 160 milionów widzów i przedstawiał atrakcje Budapesztu oraz węgierską gastronomię.Dzięki serialowi miliony ludzi mogą zobaczyć kultowe miejsca turystyczne na Węgrzech, takie jak Węgierska Opera Państwowa, brzeg Dunaju, Zamek Królewski czy Pałac Gödöllő. Co więcej, jest to ogromna szansa dla węgierskiej gastronomii na zaprezentowanie się w świecie – powiedziała zastępca dyrektora generalnego ds. marketingu i komunikacji w MTÜ Zsófia Jakab.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »