Fly4free.pl

Węgry stworzą konkurencję dla CPK? Orban chce odkupić lotnisko w Budapeszcie za ponad 20 mld zł!

Foto: Bud.hu
Kanadyjska firma AviAlliance mająca większościowe udziały w lotnisku w Budapeszcie ogłosiła, że rozpoczyna negocjacje z węgierskim rządem w sprawie sprzedaży największego węgierskiego lotniska. Jak donoszą lokalne media, kwota transakcji to aż 4,44 mld EUR, czyli ponad 20,6 mld PLN!

„Węgierski rząd zaakceptował nasze warunki, więc zaczyna formalne negocjacje. Zaczynamy więc formlanie procedurę due dillegence. To pierwszy krok w stronę sprzedaży lotniska, jednak chcemy podkreślić, że transakcja nie jest jeszcze przesądzona” – czytamy w komunikacie firmy AviAllaince, znanego międzynarodowego operatora lotnisk z siedzibą w Dusseldorfie, który należy do kanadyjskiego funduszu emerytalnego Pulic Sector Pension Investment Board i posiada 55,44 proc. udziałów w lotnisku Ferenca Liszta w Budapeszcie.

Pod tym cytatem kryje się być może największa transakcja w branży lotniczej w ostatnich latach, bo taką będzie renacjonalizacja lotniska w Budapeszcie. Jak podkreśla agencja Reuters, odkupienie portu lotniczego jest jednym z priorytetów rządu Viktora Orbana. Od lat podkreśla on konieczność renacjonalizacji firm w kluczowych dla Węgier branżach takich jak energetyka, bankowość, media czy właśnie transport.

O tej transakcji mówiło się zresztą od dawna – politycy rządzącego na Węgrzech Fideszu podkreślają od lat, że lotnisko powinno wrócić w państwowe ręce. Miejscowe media podkreślają, że rząd już kilka razy oferował prywatnym właścicielom portu odkupienie udziałów, jednak proponowana przez Orbana kwota nie była satysfakcjonująca – w zeszłym roku oferta wynosiła 3 mld EUR, w połowie października wzrosła do 4 mld EUR. I ostatecznie dopiero teraz zostało wypracowane wstępne porozumienie – agencja Reuters donosi o kwocie rzędu 4,44 mld EUR, czyli ponad 20,6 mld PLN! Jak będzie wyglądała ta transakcja?

Prorządowy dziennik „VG” informował kilkanaście dni temu, że węgierski rząd miałby złożyć ofertę wraz z konsorcjum innych firm, wśród których znaleźć miałby się koncern paliwowy MOL oraz zarządzający nieruchomości Inditek Group (kierowany przez wspierającego rząd biznesmena Daniela Jelinka). Nie jest to jednak potwierdzone, możliwy jest też scenariusz, w którym sam rząd przeprowadzi transakcję – wiemy jednak, że strona rządowa jest zainteresowana przejęciem przynajmniej 51 procent udziałów w spółce zarządzającej lotniskiem.

Foto: bud,hu

Czy ta transakcja ma sens?


Lotnisko w Budapeszcie w ostatnich latach rozwijało się w niezwykle szybkim tempie – w 2019 roku obsłużyło 16,2 mln pasażerów. Węgierski rząd wierzy w szybką odbudowę branży lotniczej po pandemii – w lokalnych mediach czytamy zapowiedzi ekspertów i polityków, że inwestycja może się zwrócić już po 15-20 latach. Czy to realne? Trudno powiedzieć, bo koronawirus mocno uderzył w całą branżę lotniczą. Dość powiedzieć, że w 2020 roku lotnisko w Budapeszcie obsłużyło ledwie 3,85 mln pasażerów. Mimo to węgierski rząd wciąż planuje przejęcie i mało tego – myśli o rozbudowie lotniska (obecni właściciele portu chcą zacząć budowę nowego terminala w 2025 roku), a także dociągnięciu linii kolejowej, która znacząco ułatwi transport z lotniska do centrum miasta.

Wielu ekspertów ma jednak wątpliwości, zwłaszcza co do perspektyw szybkiej odbudowy ruchu. Nie pomaga w tym fakt, że Węgry nie mają narodowego przewoźnika, dla którego lotnisko w Budapeszcie mogłoby stać się dużym hubem przesiadkowym (narodowe linie lotnicze Malev zbankrutowały w 2012 roku). Duże plany rozwoju w Budapeszcie miał swego czasu LOT, który otworzył stąd trasy do USA czy Seulu, a także miał w planach kilkanaście połączeń europejskich, jednak na przeszkodzie w dalszym rozwoju stanęła pandemia. Teoretycznie więc upaństwowienie lotniska mogłoby być dużą szansą dla naszego przewoźnika, choć musimy pamiętać, że sam LOT nie jest obecnie w najlepszej kondycji i planuje wkrótce zwrócić się do rządu o drugą transzę pomocy publicznej (otrzymał już 2,92 mld PLN, jednak ta pomoc okazała się niewystarczająca).

Lotnisko w Budapeszcie zostało sprywatyzowane w 2005 roku, gdy operator lotniska Heathrow, czyli BAA, kupił 75 procent udziałów w porcie i prawo do zarządzania nim na okres 75 lat za ok. 2,1 mld USD. Obecnie AviAlliance (PSP Investments) posiada 55,44 proc. udziałów w lotnisku, 23,33 proc. posiada singapurski fundusz Malton Investments, a 21,23 proc. fundusz emerytalny z kanadyjskiego Quebecu.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »