REKLAMA

Wakacyjny poradnik: Jak tanio wypożyczyć auto?

Wypożyczanie samochodu jest uciążliwym procesem, który w przypadku chwili nieuwagi może znacznie podnieść koszty podróży. Zobacz jak uniknąć powszechnych pułapek i cieszyć się tanim autem przez cały wyjazd.

Gdzie rozpocząć poszukiwania?

Najlepiej kierując się sprawdzonymi opiniami innych osób. Poszukiwania zacznijmy na forum F4F w dziale „Forum podróżnika”. Użytkownicy dzielą się na nim swoimi doświadczeniami z wypożyczaniem samochodów w poszczególnych krajach. Czytając ich wypowiedzi nie tylko dowiemy się o najtańszych wypożyczalniach, ale również unikniemy nieuczciwych firm.

Nie należy jednak zawężać swoich poszukiwań tylko do znalezisk innych osób. Porównajmy ze sobą jak najwięcej ofert. Warto skorzystać z dedykowanych wypożyczaniu aut wyszukiwarek zestawiających oferty wielu największych dostawców na rynku. Jedną z nich jest nasz serwis partnerski Auto4free.

Wyszukiwanie

Następnym krokiem jest dokładne określenie kryteriów wyszukiwania – miejscowości, konkretnej lokalizacji (na lotnisku bądź w mieście), daty wraz z godziną wypożyczenia i zwrotu. W niektórych wyszukiwarkach wpisuje się też od razu wiek kierowcy, bądź określa klasę poszukiwanego przez nas samochodu. Jest to o tyle ważne, że już na tym etapie mogą czekać na nas liczne pułapki związane z:

Lokalizacją – niektóre wypożyczalnie liczą dodatkowe opłaty za wypożyczenie samochodu na lotnisku, najczęściej jednak opłata ta jest wliczona w cenę wynajmu.

Odbiór z lotniska zazwyczaj jest w cenie

Często też wypożyczając auto w jednym miejscu a zwracając je w innym zostaniemy obciążeni dodatkowymi kosztami.

Zwrot w innym miejscu podwyższy koszt wynajmu

Ponadto poszczególne siedziby jednej firmy mogą mieć różne godziny otwarcia biura.

Godziną – w większości wypożyczalni obowiązują stawki za każdą rozpoczętą dobę. Jeśli więc wypożyczymy samochód o godzinie 11:30, a planujemy oddać o 12:30 dnia następnego – zapłacimy za dwie doby.

Cena liczona jest za dobę

Jeśli wypożyczamy samochód poza godzinami otwarcia biura, najprawdopodobniej zapłacimy za to dodatkowo.

Za wypożyczenie poza godzinami otwarcia należy dodatkowo zapłacić

Wiekiem osoby wypożyczającej. W tym przypadku gorzej mają młodzi kierowcy – może zostać im naliczona dodatkowa opłata. Czasami zaś nie będą oni mogli wypożyczyć samochodu wcale – wypożyczalnie zwykle określają minimalny wiek potrzebny do zawarcia transakcji.

Z młodym wiekiem może wiązać się dodatkowa opłata

Limity wiekowe różnią się pomiędzy poszczególnymi państwami, ale i wypożyczalniami.

Informacje o tym, które opłaty zawarte są w podawanej cenie, powinny być widoczne od razu. Sprawdzajmy zatem w szczegółowych warunkach wynajmu auta wszystkie ewentualne koszty.

Warunki umowy

Dlatego ZAWSZE należy przeczytać warunki umowy przed rezerwacją samochodu. Niestety czasem w warunkach dostępnych na stronach wyszukiwarek nie doczytamy się dokładnej wielkości dodatkowych opłat (czy godzin otwarcia wypożyczalni).

Brak dokładnej informacji o opłatach dodatkowych

Należy więc sprawdzić ich wielkość na stronie konkretnej wypożyczalni.

Nie rezerwujmy auta nie znając ich dokładnej wielkości.

Na co jeszcze należy zwrócić uwagę?

Na politykę paliwową. Najbardziej uczciwą jest zwrot auta z taką samą ilością paliwa, z jaką się wypożycza. W przypadku spełnienia tego warunku nie zostaną doliczone nam żadne dopłaty.

Zwrot z tą samą ilością paliwa jest zawsze najbardziej opłacalny

Warto unikać zaś wypożyczania samochodu z pełnym bakiem, gdy musimy zwrócić go z pustym. Zapłacimy wtedy nie tylko zawyżoną cenę za paliwo, ale również wysoką opłatę za serwis.

Zarabianie na paliwie

Dalej robi się tylko trudniej. Dochodzimy bowiem do kwestii ubezpieczenia samochodu – najważniejszego aspektu umowy. By czuć się bezpiecznie, powinniśmy mieć wykupione ubezpieczenie OC – od odpowiedzialności cywilnej (Third party insurance) oraz AC – od uszkodzenia pojazdu (Collision Damage Waiver) i kradzieży (Theft insurance). Są one najczęściej zawarte w cenie wynajmu auta,

Ubezpieczenie

ale nie chronią nas całkowicie. W przypadku AC mamy najczęściej do czynienia z tzw. wkładem własnym (excess). Jest to kwota, do wysokości której to my będziemy odpowiedzialni za uszkodzenia/kradzież. Dopiero powyżej niej odpowiedzialność przejmuje ubezpieczyciel. Najczęściej wysokość wkładu własnego jest niemała i zaczyna się od kilkuset Euro.

Wysoki wkład własny

Informacje o wkładzie własnym bywają ukrywane w szczegółowych warunkach umowy.

Ukryty wkład własny

Z wkładem własnym wiąże się obowiązek przedstawienia przez klienta karty kredytowej celem zablokowania depozytu. Jego kwota zazwyczaj jest równa wkładowi własnemu, ale może być też.. większa. Wypożyczalnie potrafią powiększać ją np. o koszt paliwa, którym zatankowany jest pojazd.

Co jednak gdy nie chcemy być narażeni na znaczne koszta w razie wypadku lub kradzieży? Mamy możliwość wykupienia dodatkowego ubezpieczenia, które całkowicie znosi wkład własny. Niekiedy jest ono zawarte już w cenie.

Ubezpieczenie bez wkładu własnego

Nie przypadkowo na powyższym zdjęciu wypożyczalnia zaznacza, że ubezpieczenie obejmuje również przednią szybę, podwozie oraz felgi. Często te części samochodu pozostają nieubezpieczone.

Kto może wynająć auto?

Gdy już zdecydujemy się na wypożyczenie danego auta, może się okazać, że nie jest to możliwe z przyczyn formalnych. Kierowca poza posiadaniem paszportu/dowodu osobistego, ważnego prawa jazdy i odpowiedniego wieku musi również posiadać kartę kredytową. Karta kredytowa powinna być wystawiona na kierującego pojazdem (pasażer z kartą kredytową w niczym nam nie pomoże!) i posiadać limit umożliwiający zablokowanie odpowiedniego depozytu. Warunki wynajmu dokładnie określają te wymagania.

Wymagania dotyczące depozytu

Czy osoby nie posiadające kart kredytowych nie mają więc szans na wypożyczenie auta? Niekoniecznie. Pasażer, który ma kartę kredytową i prawo jazdy może odebrać samochodów, o osoba bez karty kredytowej, z prawem jazdy, która zamierzała oryginalnie kierować samochodem, może go prowadzić jako ‘dodatkowy kierowca’ wykupując dodatkowe ubezpieczenie, niejednokrotnie wliczone w cenę wynajmu przez dostawcę. Istnieje również trzecia opcja będąca tajemnicą poliszynela. Niektóre banki wydają do kont karty debetowe embosowane (wypukłe). Wyglądają one jak karty kredytowe i pod warunkiem posiadania dostatecznie dużych środków na koncie, do którego są podpięte – działają identycznie. Wypożyczalnia podczas blokowania depozytu nie powinna zauważyć żadnej różnicy. Mimo że w ten sposób gwarantujemy w pełni naszą odpowiedzialność finansową za wypożyczone auto bez posiadania karty kredytowej, w teorii łamiemy umowę najmu. Często może być to jedyna opcja dla osób młodych, które nie mają możliwości uzyskania w bankach kart kredytowych.

Wynajęcie auta

Kiedy już przebrniemy przez wszystkie czyhające na nas w umowie kruczki, nie pozostaje nam nic innego jak sfinalizować rezerwację. Niektóre wypożyczalnie na tym etapie życzą sobie zapłacenia pełnej kwoty za wynajem, inne zapłacenia tylko drobnej przedpłaty, bądź nie pobierają pieniędzy wcale. Jeśli rezerwujemy pojazd, za który musimy zapłacić podczas rezerwacji – upewnijmy się co do zasad anulacji tak, by w razie zmiany planów podróży nie przepadły nam pieniądze.

Zasady anulacji

Przed wyjazdem wydrukujmy potwierdzenie rezerwacji i dane kontaktowe do pośrednika/wypożyczalni. W razie problemów mogą okazać się niezbędne.

Na miejscu przeczytajmy umowę, którą podpisujemy – sprawdźmy czy nie różni się od oferty przedstawionej w internecie i czy umowa zawiera tylko te dodatkowe usługi wykupione u dostawcy lokalnego (fotelik dla dziecka, bagażnik na narty, dodatkowe ubezpieczenie, GPS etc). W razie wątpliwości zapytaj dostawcę na miejscu lub skontaktuj się z pośrednikiem.

Przy odbiorze samochodu sprawdźmy stan pojazdu – wszelkie zarysowania czy wgniecenia powinny zostać odnotowane przez pracownika zdającego samochód. Gdy przy odbiorze auta nie uczestniczy pracownik firmy, pomocne może okazać się zrobienie zdjęć uszkodzeń. Jeśli tego nie zrobimy, nieuczciwe firmy będą próbowały wmówić, że to my spowodowaliśmy uszkodzenia i wyłudzić od nas pieniądze. Nie mając żadnych dowodów będziemy na przegranej pozycji. Ta sama zasada obowiązuje przy zwrocie auta.

Jeśli zdarzy się wypadek bądź kolizja drogowa, wezwijmy policję by sporządziła raport i poinformujmy wypożyczalnię – wymaga tego od nas ubezpieczyciel. W przypadku otrzymania mandatu bądź korzystania z płatnych dróg bez wykupionego przejazdu – zapłaćmy wszelkie należności przed oddaniem samochodu. Inaczej zrobi to za nas wypożyczalnia, a pieniądze ściągnie z naszej karty kredytowej doliczając pokaźną opłatę manipulacyjną.

Szerokiej drogi!

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
karta embosowana. Dobrze, że profesor Miodek nie czyta tej strony :)
lots, 29 czerwca 2015, 13:01 | odpowiedz
Są takie kartyhttps://kartykredytoweiplatnicze.wordpress.com/2012/08/31/karty-wypukle-embosowane/
Macio, 29 czerwca 2015, 13:26 | odpowiedz
jeszcze trzeba pamiętać, czy samochód ma limitowany przebieg dzienny (często to np. 200 km dziennie). Przekroczenie limitu to w Europie dodatkowy koszt rzędu 0,40 EUR za km !!! Czasami nie wystarczy także zsumowanie sobie tych "200 km" - np. auto na 5 dni, to mogę sobie machnąć dwa razy po "500", ponieważ warunki ubezpieczenia mogą zawierać tajny zapis, że przekroczenie narastająco limitu km w razie zdarzenie zaskutkuje naliczeniem tych nadwyżkowych km, a co gorsza czasem może prowadzić do odmowy wypłaty odszkodowania i obciążenia nas kosztami naprawy !!! Czytać i dopytywać o szczegóły ubezpieczenia.
Ryś, 29 czerwca 2015, 13:49 | odpowiedz
jeśli nałapiemy mandatów po przylocie do polski trzeba jak najszybciej zablokować kartę kredytowa
cfaniak, 29 czerwca 2015, 15:00 | odpowiedz
I dodac ze wykupienie zewnetrznego ubezpieczenia bedzie czesto skutowalo zaplacenie z wlasnej kieszeni szkody a poznie domaganie sie od ubezpieczalni zwrotu poniesienych kosztow.
o-O-o, 29 czerwca 2015, 15:01 | odpowiedz
cfaniakjeśli nałapiemy mandatów po przylocie do polski trzeba jak najszybciej zablokować kartę kredytowa
i przy nastepnym wypozyczeniu auta albo uregulujesz mandaty albo nie wypozycza Ci auta. Pomysly wybitne polskie a moze wystarczy jezdzic zgodnie z przepisami ?
o-O-o, 29 czerwca 2015, 15:02 | odpowiedz
a jeśli wjadę np. w słup, to ściągną mi coś z karty? zakładam, że będę miał ubezpieczenie zero excess.
drajwer, 29 czerwca 2015, 15:34 | odpowiedz
o-O-o
cfaniakjeśli nałapiemy mandatów po przylocie do polski trzeba jak najszybciej zablokować kartę kredytowa
i przy nastepnym wypozyczeniu auta albo uregulujesz mandaty albo nie wypozycza Ci auta. Pomysly wybitne polskie a moze wystarczy jezdzic zgodnie z przepisami ?
Poza tym nawet zablokowana karta kredytowa jesli wczesniej miala zablkokowana kwote przez jakas instytucje to ta kwote mozna sciagnac na podstawie wczesniejszej autoryzacji na starych numerach karty.
jack, 29 czerwca 2015, 15:45 | odpowiedz
Blokada jest zwalniana po kilu dniach, a należność za mandaty może dojść do wypożyczalni nawet po kilku tygodniach, więc zastrzeganie karty tuż po oddaniu auta jak najbardziej ma sens.
el_polacco, 29 czerwca 2015, 15:55 | odpowiedz
Po co wypożyczyć skoro dużo osób ma swój samochód?
xxx, 29 czerwca 2015, 16:16 | odpowiedz
xxxPo co wypożyczyć skoro dużo osób ma swój samochód?
...PO KOLANA...
DRON, 29 czerwca 2015, 16:29 | odpowiedz
Wypożyczenie auta to istna droga przez mękę, trzeba przeczytać najlepiej cały regulamin i to z ogromną uwagą. Na przykład taki fakt, że w wielu wypożyczalniach wymagają i blokują kilkaset euro na karcie (np. GoldCar 1200-3000 euro), ale skąd przeciętny człowiek ma mieć taki limit na karcie? limity są udzielane przez bank na podstawie zarobków, więc chcąc mieć limit powiedzmy 1200 euro (ok 5 tys. zł.) trzeba by zarabiać pewnie z 10k zł. A jak ktoś nie ma takiej kwoty na koncie, to każą dokupić ubezpieczenie znoszące wkład własny, wtedy nie będą musieli blokować, tylko, że takie ubezpieczenie może wynieść nawet tyle co samo wypożyczenie auta. Ja ostatnio wypożyczałem samochód w Portugalii i mi się udało jakoś bez problemów, a to dlatego, że wypożyczalnia mieściła się na końcu parkingu przy lotnisku, gdzie stała kobieta i tylko sobie spisała numer karty kredytowej, więc nie miała możliwości zablokowania środków bez internetu przy moim odbiorze. Swoją drogą my pożyczaliśmy przez stronę www.economycarrentals.com (firma RentAuto), dodatkowo mieliśmy wykupione na wszelki wypadek ubezpieczenie samochodu z www.icarhireinsurance.com (ubezpieczenie to tylko 3 funty za dzień, nie wiele), więc te 2 firmy mogę polecić. W RentAuto wprawdzie musieliśmy zapłacić 15 euro opłaty lotniskowej (o czym wiedzieliśmy z umowy), ale odpadła opłata za zwrócenie w innym mieście (widziałem oferty, gdzie za taką opcję każą dopłacić 40, a nawet 100 euro). PS. na którymś ze screenów widać ofertę z firmy Goldcar, radzę poczytać o niej w internecie, bo nie znalazłem żadnej dobrej opinii o nich, a same narzekania i naciągania, Np. na konieczności wykupienia ubezpieczenia nawet jeśli się miało swoje własne z innej firmy, pobieranie jakichś kolosalnych kwot po oddaniu za rzekome uszkodzenia/zarysowania pojazdu, czy oszukiwanie na paliwie, gdzie się wynajmuje z pełnym, a oddaje z pustym (za to paliwo trzeba przy wypożyczeniu zapłacić i to po cenie wyższej niż obowiązuje na stacjach paliw). Tak więc pomimo, że ma najtańsze oferty, to nie ryzykowałbym.
Wojtek, 29 czerwca 2015, 16:32 | odpowiedz
el_polaccoBlokada jest zwalniana po kilu dniach, a należność za mandaty może dojść do wypożyczalni nawet po kilku tygodniach, więc zastrzeganie karty tuż po oddaniu auta jak najbardziej ma sens.
to zależy, może być zablokowane i do 6 tygodni. W porządnych krajach mandaty dla samochodów wypożyczonych spływają do wypożyczalni w ciągu tygodnia wiec blokowanie nic nie da. Nie mówiąc o tym ze taki pomysł jest wzięty prosto z #sekretykuzniara...
Sojers1, 29 czerwca 2015, 17:20 | odpowiedz
WojtekWypożyczenie auta to istna droga przez mękę, trzeba przeczytać najlepiej cały regulamin i to z ogromną uwagą.Na przykład taki fakt, że w wielu wypożyczalniach wymagają i blokują kilkaset euro na karcie (np. GoldCar 1200-3000 euro), ale skąd przeciętny człowiek ma mieć taki limit na karcie? limity są udzielane przez bank na podstawie zarobków, więc chcąc mieć limit powiedzmy 1200 euro (ok 5 tys. zł.) trzeba by zarabiać pewnie z 10k zł.A jak ktoś nie ma takiej kwoty na koncie, to każą dokupić ubezpieczenie znoszące wkład własny, wtedy nie będą musieli blokować, tylko, że takie ubezpieczenie może wynieść nawet tyle co samo wypożyczenie auta.Ja ostatnio wypożyczałem samochód w Portugalii i mi się udało jakoś bez problemów, a to dlatego, że wypożyczalnia mieściła się na końcu parkingu przy lotnisku, gdzie stała kobieta i tylko sobie spisała numer karty kredytowej, więc nie miała możliwości zablokowania środków bez internetu przy moim odbiorze.Swoją drogą my pożyczaliśmy przez stronę http://www.economycarrentals.com (firma RentAuto), dodatkowo mieliśmy wykupione na wszelki wypadek ubezpieczenie samochodu z http://www.icarhireinsurance.com (ubezpieczenie to tylko 3 funty za dzień, nie wiele), więc te 2 firmy mogę polecić.W RentAuto wprawdzie musieliśmy zapłacić 15 euro opłaty lotniskowej (o czym wiedzieliśmy z umowy), ale odpadła opłata za zwrócenie w innym mieście (widziałem oferty, gdzie za taką opcję każą dopłacić 40, a nawet 100 euro).PS. na którymś ze screenów widać ofertę z firmy Goldcar, radzę poczytać o niej w internecie, bo nie znalazłem żadnej dobrej opinii o nich, a same narzekania i naciągania, Np. na konieczności wykupienia ubezpieczenia nawet jeśli się miało swoje własne z innej firmy, pobieranie jakichś kolosalnych kwot po oddaniu za rzekome uszkodzenia/zarysowania pojazdu, czy oszukiwanie na paliwie, gdzie się wynajmuje z pełnym, a oddaje z pustym (za to paliwo trzeba przy wypożyczeniu zapłacić i to po cenie wyższej niż obowiązuje na stacjach paliw). Tak więc pomimo, że ma najtańsze oferty, to nie ryzykowałbym.
GoldCar 1200-3000 euro???? Chyba za Maseratti.
Romko, 29 czerwca 2015, 17:21 | odpowiedz
Nie wiem, czy w Europie tez sa takie cuda, jak nie to moze warto uzupelnic artykul o to jak to wyglada w USA. Otoz tam niektore wypozyczalnie pozwalaja na platnosc karta debetowa (nawet bez zamrazania jakiegokolwiek depozytu np. National), ale pod warunkiem spelnienia dodatkowych kryteriow, takich jak wiek powyzej 25 lat lub (uwaga!) bilet lotniczy w obie strony z i do lotniska, na ktorym wypozyczamy. A wypozyczac (nie wiem czy dotyczy to wszystkich wypozyczalni, ale na pewno niektorych) mozna tylko z lotniska, bo pozostale placowki wypozyczalni sa dla tzw. localsow- wymagaja stanowego prawa jazdy. Nie wiem jak mielibysmy zaplacic za nieoplacona jazde platna droga lub zdjecie z fotoradaru zanim uprzedzi nas wypozyczalnia... Przeciez oni wtedy tylko maja nr tablic samochodu i dopiero wypozyczalnia dochodzi do tego kogo ma obciazyc mandatem. Czyli my dowiemy sie o tym dopiero jak nam zabiora pieniadze z konta, z oplata manipulacyjna wlacznie. Ja raz dostalem mandat 0.43$ + 15$ oplaty manipulacyjnej.
rafak, 29 czerwca 2015, 17:42 | odpowiedz
Polecam economycarrentals.com . Pisza od razu o pelnych kosztach wynajmu, takich jak np. oplaty paliwowe.
PiQś, 29 czerwca 2015, 19:00 | odpowiedz
Romko
WojtekWypożyczenie auta to istna droga przez mękę, trzeba przeczytać najlepiej cały regulamin i to z ogromną uwagą.Na przykład taki fakt, że w wielu wypożyczalniach wymagają i blokują kilkaset euro na karcie (np. GoldCar 1200-3000 euro), ale skąd przeciętny człowiek ma mieć taki limit na karcie? limity są udzielane przez bank na podstawie zarobków, więc chcąc mieć limit powiedzmy 1200 euro (ok 5 tys. zł.) trzeba by zarabiać pewnie z 10k zł.A jak ktoś nie ma takiej kwoty na koncie, to każą dokupić ubezpieczenie znoszące wkład własny, wtedy nie będą musieli blokować, tylko, że takie ubezpieczenie może wynieść nawet tyle co samo wypożyczenie auta.Ja ostatnio wypożyczałem samochód w Portugalii i mi się udało jakoś bez problemów, a to dlatego, że wypożyczalnia mieściła się na końcu parkingu przy lotnisku, gdzie stała kobieta i tylko sobie spisała numer karty kredytowej, więc nie miała możliwości zablokowania środków bez internetu przy moim odbiorze.Swoją drogą my pożyczaliśmy przez stronę http://www.economycarrentals.com (firma RentAuto), dodatkowo mieliśmy wykupione na wszelki wypadek ubezpieczenie samochodu z http://www.icarhireinsurance.com (ubezpieczenie to tylko 3 funty za dzień, nie wiele), więc te 2 firmy mogę polecić.W RentAuto wprawdzie musieliśmy zapłacić 15 euro opłaty lotniskowej (o czym wiedzieliśmy z umowy), ale odpadła opłata za zwrócenie w innym mieście (widziałem oferty, gdzie za taką opcję każą dopłacić 40, a nawet 100 euro).PS. na którymś ze screenów widać ofertę z firmy Goldcar, radzę poczytać o niej w internecie, bo nie znalazłem żadnej dobrej opinii o nich, a same narzekania i naciągania, Np. na konieczności wykupienia ubezpieczenia nawet jeśli się miało swoje własne z innej firmy, pobieranie jakichś kolosalnych kwot po oddaniu za rzekome uszkodzenia/zarysowania pojazdu, czy oszukiwanie na paliwie, gdzie się wynajmuje z pełnym, a oddaje z pustym (za to paliwo trzeba przy wypożyczeniu zapłacić i to po cenie wyższej niż obowiązuje na stacjach paliw). Tak więc pomimo, że ma najtańsze oferty, to nie ryzykowałbym.
GoldCar 1200-3000 euro???? Chyba za Maseratti.
Potwierdzam blokowanie na karcie udziału własnego w kwocie 1000euro za fordq fiestę przez firmę Goldcar. Jeżeli nie masz wystarczających środków na koncie w przypadku karty debetowej musisz wykupić dodatkowe ubezpieczenie znoszące udział własny. Za takie ubezpieczenie zapłaciłem więcej niż za wypożyczenie samochodu w Goldcar. Uwaga na nich!!!
lk, 29 czerwca 2015, 19:01 | odpowiedz
Właśnie jestem we Włoszech i podczas wypożyczania samochodu okazało się że moja karta embosowana z T-Mobile usługi bankowe (dawniej alior sync) nie jest kartą kredytową i nie będzie honorowaowana przez wypożyczalnię. Koleś z wypożyczalni powiedział że nie powinien wypożyczyć nam samochodu, ale zrobi wyjątek jeśli zapłacimy dodatkowo ubezpieczenie które wynosiło około 50 € więcej niż samo wypożyczenie samochodu (wypożyczenie 160 euro zapłacone z góry, ubezpieczenie 210 euro). Samochód wypożyczony z rentalscars.com wypożyczalnia to nollegare.
Juha, 29 czerwca 2015, 19:55 | odpowiedz
Avatar użytkownika
cfaniakjeśli nałapiemy mandatów po przylocie do polski trzeba jak najszybciej zablokować kartę kredytowa
Marna to rada-typowe polskie kombinatorstwo. Wypożyczalnia udostępnia policji dane osoby wypożyczającej i mandat przychodzi do domu albo do firmy, oczywiście za to udostępnienie danych płaci....niesforny kierowca.
singielka_1976, 29 czerwca 2015, 22:25 | odpowiedz
Ja wypożyczalam auto w USA w Hertz. Dosc znana firma na calym swiecie i polecana przez znajomych ze Stanow. Ogolnie wszystko bez problemow, nawet jak byly zarysowania na aucie to je nam wymienili tylko byl 1 kruczek - jesli nie zarezerwujesz auta przez Internet lub infolinie to zaplacisz 2 razy drozej... Na szczescie pani w obsludze byla normalna i sama doradzila, zeby zadzwonic na infolinie i poprosic o samochod na juz:-)
Mysia, 30 czerwca 2015, 10:00 | odpowiedz
Zwróćcie uwagę na to czy suma jest na karcie blokowana czy pobierana z karty i zwracana. W tym drugim przypadku różnica w cenie waluty przy wypłacie i ponownej wpłacie może przekroczyć koszt kilkudniowego wynajmu!! I należy przeczytać warunki wynajmu najlepiej w języku oryginalnym, nie tylko po polsku. W moim przypadku w warunkach wypożyczenia po polsku było napisane "blokada na karcie" a w hiszpańskim oryginale "obciążenie karty i zwrot środków".
anka5515, 30 czerwca 2015, 23:34 | odpowiedz
Ja nie posiadam karty kredytowej - mam dobrą sytuację finansową i jej nie potrzebuje. Właśnie wróciłem z Portugalii - bez problemu znalazłem sobie wypożyczalnię na lotnisku z pełnym ubezpieczeniem, bez limitu kilometrów - za toyotę yaris zapłaciłem gotówką 180 euro. W zeszłym roku na Krecie tak samo w Agia Marina wypożyczalnia Ford Focus na 7 dni 170 euro gotówką pełne ubezpieczenie. W Hiszpanii tak samo - wszędzie bez limitu kilometrów i bez problemów. Wiadomo z kartą kredytową byłoby pewnie trochę taniej ale na ten moment nie jest mi po prostu potrzebna.
Krzysiek, 30 czerwca 2015, 23:35 | odpowiedz
JuhaWłaśnie jestem we Włoszech i podczas wypożyczania samochodu okazało się że moja karta embosowana z T-Mobile usługi bankowe (dawniej alior sync) nie jest kartą kredytową i nie będzie honorowaowana przez wypożyczalnię. Koleś z wypożyczalni powiedział że nie powinien wypożyczyć nam samochodu, ale zrobi wyjątek jeśli zapłacimy dodatkowo ubezpieczenie które wynosiło około 50 € więcej niż samo wypożyczenie samochodu (wypożyczenie 160 euro zapłacone z góry, ubezpieczenie 210 euro). Samochód wypożyczony z rentalscars.com wypożyczalnia to nollegare.
Niestety Pani/Pana karta debetowa mimo że jest wypukła posiada znaczek "debit". Przy dokładniejszych niż pobieżne oględzinach zostanie to zauważone. Natomiast jak najbardziej istnieją karty wyglądające identycznie jak karty kredytowe, bez żadnych znaczków, wypożyczalnia nie powinna zauważyć różnicy. Proponuję w takich wypadkach również zawsze dokonywać rezerwacji nie wymagającej zaliczki, większość umów bowiem zawiera zapis mówiący że w przypadku niedostarczenia karty kredytowej nasza zaliczka przepada a umowa jest anulowana. Warto też być przygotowanym na to że nasza wypukła karta debetowa jednak nie przejdzie i mieć zaplanowany alternatywny plan podróży / alternatywny transport Oczywiście najbardziej polecam rezerwowanie przy pomocy prawdziwej karty kredytowej, jednak jak wiadomo to nie zawsze jest możliwe, szczególnie dla osób dopiero wchodzących na rynek pracy.
Jakub Wroński, 1 lipca 2015, 9:14 | odpowiedz
cfaniakjeśli nałapiemy mandatów po przylocie do polski trzeba jak najszybciej zablokować kartę kredytowa
Kuźniar, czy to ty?
polishsurgeon, 4 sierpnia 2015, 10:45 | odpowiedz
Niedawno byliśmy ze znajomymi na Cyprze i korzystaliśmy z wypożyczalni Enterprise. Oczywiście można zapłacić kaucję gotówką albo kartą kredytową. Kaucja 600 €, więc OK. Mało tego mieliśmy dostać samochód Economy a zostaliśmy znacznie lepszej klasy. Z racji tego, że dużo podróżujemy wypożyczaliśmy samochody w USA, Hiszpanii i wielu innych krajach i zawsze bez problemu. W Polsce korzystamy z różnych wypożyczalni, najczęściej z http://worldtrans.pl
Podróżniczka_Basia, 24 września 2015, 8:29 | odpowiedz
I właśnie dlatego w promieniu krajów europejskich wolę jeździć własnym autem. Zróbmy małą dwie symulacje wycieczki do Barcelony w sierpniu - opcja samolotem z wynajmem auta i opcja podróży własnym autem... Najtańszy bilet lotniczy jaki znalazłem dziś na eSky to bilet z Poznania - z resztą kiedyś leciałem do Barcelony oświadczać się mojej obecnej żonie i też lecieliśmy z Poznania więc chyba potwierdza się, że jak do Barcelony to z Poznania, ale do rzeczy...Aby dwie osoby poleciały w dwie strony z lotniska Poznań Ławica trzeba zapłacić 656zł + ewentualne dodatkowe koszty lotniskowe, które wyjdą w trakcie rezerwacji biletu. Załóżmy, że skończy się na 700zł. Jako Wrocławianie musimy dojechać do Poznania. Wrocław->Poznań autem spod mojego domu w dwie strony to 360 km czyli jeśli auto pali mi 7-8 l/100km (liczmy 7,5) to przy dzisiejszych cenach paliwa (ok 4,5zł za diesla) będzie to 121zł. Jako, że latanie tanimi liniami lotniczymi wiąże się z wylądowaniem nie w Barcelonie ale 100km od Barcelony - w Gironie, trzeba zapłacić za bilet autobusowy aby dostać się do Barsy - w dwie strony 25 euro/os czyli 50 euraczy/2 os. x 4,5zł (dzisiejszy kurs euro w kantorze - chyba, że ktoś lubi płacić za przewalutowanie i płaci polską kartą debetową) = 225zł. Dojeżdżamy wreszcie do Barcelony około północy (takie godziny taniego lotu + podróż autobusem) i idziemy spać do hostelu (do wyboru do koloru). Aha!!! Co ważne. Aby lot był tani, jesteśmy uzależnieni od rejsów a zatem spodziewajmy się wylotów w dziwne dni. ja znalazłem bilet od 28 lipca 2016 czyli w czwartek a powrót 11 sierpnia czyli też w czwartek. A zatem mamy problem z urlopem bo w Barsie jesteśmy dwa tyg. ale urlopu musimy wziąć więcej. Żeby wylecieć 31go w niedzielę i wrócić w niedzielę 14go sierpnia zapłaciłbym 896zł + koszty lotniskowe o ile pozaznaczam różne pierdoły przy rezerwacji biletu. Ale my chcemy jak najtaniej więc lecimy w czwartek. Piątek, sobotę i niedzielę dajemy sobie na poszwendanie się po Barcelonie a dopiero w poniedziałek wynajmujemy auto coby zobaczyć resztę Hiszpanii, może kopsnąć się do Andory itp. Barcelonę już widzieliśmy więc na maksa wykorzystujemy auto i wracamy je zdać dopiero 10 sierpnia. Tak, żeby wyspać się przed autobusem do Girony następnego dnia. Swoją drogą może to być logistyczna łamigłówka aby wynająć coś w Barcelonie w sierpniu tylko na jedną noc. W każdym razie auto wynajęliśmy na 9 dni za co wg. KAYAK.pl przy najtańszej znalezionej opcji będzie nas kosztowało 635zł. No ale z tego co tu czytam dojdą jakieś blokady na karcie, ubezpieczenia itp pułapki. No i oczywiście paliwo, które wyjeździmy przez 9 dni. To już ciężko oszacować ale można wg mnie spokojnie założyć, że jeśli nie wynajęliśmy auta po to aby stało i coś tam zwiedzamy, to nawet jeśli zrobimy 200km dziennie co chyba nie jest żadnym wyczynem, to zrobimy 1800km. No to, żeby było bardziej realnie powiedzmy, że 1000km. Dzisiejszy koszt paliwa w Hiszpanii z tego co widzę w internecie kształtuje się na podobnym poziomie jak u nas ale są to jakieś średnie, czyli znając życie przy głównych trasach gdzie będziemy tankować, paliwo (ON o ile takie auto dostaniemy, z tego co widzę pewnie będziemy za takie życzenie musieli dopłacić) będzie podchodzić pod 5zł. Liczmy 4,8 no ale koszta przeliczeń złotego na Euro i spowrotem to może zostańmy przy tym 5zł - i tak zszedłem z 1800km na 1000. A zatem 1000km to koszt przy spalaniu ekonomicznym autem 5l ON/100km = 250zł. Doliczyć trzeba wszelkie opłaty drogowe i niemożność uniknięcia mandatów jeśli ktoś takowe złapie. no ale to już ciężko oszacować, ale przez te 9 dni kilka razy pewnie z autostrady skorzystamy. W każdym razie mamy w tej chwili koszt rzędu -> 700+121+225+635+250=1931zł + nieoszacowane koszty autostrad. A zatem mamy ponad 2 koła, problemy z urlopem, wygibasy logistyczne z noclegami i połowiczna wolność w nozdrzach bo są jakieś limity kilometrów. A jeśli chcemy być zupełnie wyluzowani dokupujemy dodatkowe ubezpieczenia, znosimy limity kilometrów i wkładów własnych itp. Ale to kosztuje nas pewnie dodatkowego tysiaka. No ale my cieszymy się, że mamy auto za 2000zł a pozorna wolność nas nie martwi. No dobrze. To ile zapłacilibyśmy gdybyśmy pojechali własnym autem? Spod mojej chaty do Barcelony do centrum wujek google podaje że jest 2021 km w jedną str, a więc 4050km w dwie str. Kilometrów oczywiście natrzaskamy dużo więcej bo jesteśmy przecież wolnymi ptakami. Z doświadczenia wyjazdu do Włoch, gdzie "baza wypadowa" mieściła się 2120 km od chaty, gdzie robiliśmy nie do końca przemyślane ruchy (np. zamiast Pompeje zwiedzić po drodze, to najpierw pojechaliśmy na południe, a dopiero później przypomniało nam się o Pompejach więc zrobiliśmy sobie jednodniowy wypad na północ ponad 300km w jedną str., zwiedziliśmy Pompeje i znów pognaliśmy na południe tym razem jeszcze dalej bo na parę dni do Tropei a potem do Capo Vaticano (czujecie tę wolność gdy ma się auto ;-) ). Tak czy siak zrobiliśmy łącznie ok 6700km przez dwa tygodnie. Koszt? Auto pokazało mi,że średnio spaliło 7,3 litra ON (gnałem strasznie na tych autostradach. A zatem myślę, że można spokojnie założyć, że tyle właśnie zrobimy km w Hiszpanii. Rachunek jest prosty - z dymem poszło 489 litrów oleju napędowego. Koszty paliwa w Poszczególnych krajach się różnią ale średnio można założyć, że tą piątkę zapłacimy a zatem 489 x 5 = 2445zł. Opłaty autostradowe we Włoszech to 500zł przez całe Włochy w dwie strony + jakaś stówa za Austrię. Czyli jakieś 3000zł. Opłaty w Hiszpanii są nie do oszacowania bo zależy gdzie będziemy jeździć. Z Francją też ciężko mi się połapać z mapy (może ktoś wie?) ale można założyć, że koszt będzie podobny jak we Włoszech. Podsumowując - koszt wynajmu najtańszego auta pod warunkiem, że ceny się nie zmienią i najtańszy przelot pod warunkiem, że ceny się nie zmienią, to 2000zł. Z tym, że przy tej opcji nasza wolność jest połowiczna a wszelkie uniezależnianie się dodatkowo kosztuje. Przy czym z kilku opcji wypadałoby skorzystać bo nie chciałbym zostać obciążony np naprawą auta po stawkach wypożyczalni. Zatem dokupując różne opcje, z tego co tu widzę, można dobić i do 3000zł. Niech będzie 2500. To wiecie co? Wolę dołożyć 5 stów i mieć wszystko w nosie. Pozdrówka
Lok, 23 maja 2016, 6:11 | odpowiedz
Jakub Wroński
A na ile dni wynajmowaliście auto?
Lok, 23 maja 2016, 6:56 | odpowiedz
Lok Aby dwie osoby poleciały w dwie strony z lotniska Poznań Ławica trzeba zapłacić 656zł + ewentualne dodatkowe koszty lotniskowe, które wyjdą w trakcie rezerwacji biletu. Załóżmy, że skończy się na 700zł.Pozdrówka
P.S. Skończy się na 800zł i to bez dodatkowych opcji typu większy bagaż czy pierwszeństwo w wyborze miejsca, bo przecież 7 dych od pasażera zostanie doliczone do biletu. Czyli 140 za dwójkę.
Lok, 24 maja 2016, 10:46 | odpowiedz
Orientujecie się, która wypożyczalnia samochodów Katowice lotnisko będzie najlepsza? Słyszałem, że w vector24 można wypożyczyć nawet Porshe 911 :D?
Rafałke, 10 czerwca 2016, 13:23 | odpowiedz
Po pierwsze czytać umowy, po drugie czytać umowy, a po trzecie uważać na malutkie firmy. Tam czasami przysłowiowy Pan Stanisław w co 2 kliencie widzi jelenia i próbuje dorobić. Warto zawsze brać ubezpieczenie. W Panek S.A. gdzie wypożyczam na lotnisku Pyrzowice nigdy nie miałem problemów, a samochód nawet ten z lotniska bez problemu mozna oddać gdzie indziej.
Mukak, 23 lipca 2016, 13:47 | odpowiedz
Ja często latam służbowo i spędzam w Polsce kilka miesięcy w roku. Dla mnie takie wypożyczanie jest kompletnie nieopłacalne. Najlepiej wypożyczyć samochód w firmie, gdzie nie ma opłaty wstępnej, jedynie zwrotna kaucja. No i nie obciąża to mojej zdolności kredytowej tak jak leasing. Reklamują się jako pierwsza firma w Polsce z taką ofertą, ale to kwestia do zweryfikowania :) Jednak oferta jest świetna, więc polecam z czystym sumieniem. http://www.easyocean.pl/samochody.html
Radek, 5 października 2016, 9:13 | odpowiedz
Jeśli mam ustawiony limit na karcie niższy niż kwota depozytu? Czy mogę wcześniej wpłacić środki na tę kartę? Nie mam zielonego pojęcia. Proszę o radę.
tomek, 12 października 2016, 12:33 | odpowiedz
tomek Jeśli mam ustawiony limit na karcie niższy niż kwota depozytu? Czy mogę wcześniej wpłacić środki na tę kartę? Nie mam zielonego pojęcia. Proszę o radę.
Tak, ja tak robiłem, gdyż depozyt był 2,5K EUR, a limit na karcie miałem 10K PLN.
Marco, 28 listopada 2016, 16:36 | odpowiedz
Ja nie wiem skąd te limity..ja wypożyczałam auto w Prospect Rent (wypozyczalnia24.net) i dzienny limit kilometrów na osobówkę -> 400, kaucja również niedużo, bo tylko 500 zł. Szybko sprawnie i tanio, żadnych problemów, o których piszecie moi drodzy :))
Basia, 22 grudnia 2016, 8:40 | odpowiedz
Wojtek Swoją drogą my pożyczaliśmy przez stronę http://www.economycarrentals.com (firma RentAuto), dodatkowo mieliśmy wykupione na wszelki wypadek ubezpieczenie samochodu z http://www.icarhireinsurance.com (ubezpieczenie to tylko 3 funty za dzień, nie wiele), więc te 2 firmy mogę polecić.
Dzięki za info kolego! Faktycznie można tanio wynająć auta, te linki są bardzo przydatne!! Pozdroo!
DubaiDRIVER, 20 kwietnia 2017, 10:15 | odpowiedz
Portugalia Faro? Interesuję mnie informacja czy można na miejscu wypożyczyć auto bez karty kredytowej i na jakich zasadach się to odbywa.
Grzegorz, 3 maja 2017, 18:57 | odpowiedz
o-O-o
cfaniakjeśli nałapiemy mandatów po przylocie do polski trzeba jak najszybciej zablokować kartę kredytowa
i przy nastepnym wypozyczeniu auta albo uregulujesz mandaty albo nie wypozycza Ci auta. Pomysly wybitne polskie a moze wystarczy jezdzic zgodnie z przepisami ?
Wyrobisz nową kartę. Z reguły to koszt kilku złotówek.
jaaa, 2 czerwca 2017, 9:23 | odpowiedz
Lok I właśnie dlatego w promieniu krajów europejskich wolę jeździć własnym autem. Zróbmy małą dwie symulacje wycieczki do Barcelony w sierpniu – opcja samolotem z wynajmem auta i opcja podróży własnym autem… Najtańszy bilet lotniczy jaki znalazłem dziś na eSky to bilet z Poznania – z resztą kiedyś leciałem do Barcelony oświadczać się mojej obecnej żonie i też lecieliśmy z Poznania więc chyba potwierdza się, że jak do Barcelony to z Poznania, ale do rzeczy…Aby dwie osoby poleciały w dwie strony z lotniska Poznań Ławica trzeba zapłacić 656zł + ewentualne dodatkowe koszty lotniskowe, które wyjdą w trakcie rezerwacji biletu. Załóżmy, że skończy się na 700zł. Jako Wrocławianie musimy dojechać do Poznania. Wrocław->Poznań autem spod mojego domu w dwie strony to 360 km czyli jeśli auto pali mi 7-8 l/100km (liczmy 7,5) to przy dzisiejszych cenach paliwa (ok 4,5zł za diesla) będzie to 121zł. Jako, że latanie tanimi liniami lotniczymi wiąże się z wylądowaniem nie w Barcelonie ale 100km od Barcelony – w Gironie, trzeba zapłacić za bilet autobusowy aby dostać się do Barsy – w dwie strony 25 euro/os czyli 50 euraczy/2 os. x 4,5zł (dzisiejszy kurs euro w kantorze – chyba, że ktoś lubi płacić za przewalutowanie i płaci polską kartą debetową) = 225zł. Dojeżdżamy wreszcie do Barcelony około północy (takie godziny taniego lotu + podróż autobusem) i idziemy spać do hostelu (do wyboru do koloru). Aha!!! Co ważne. Aby lot był tani, jesteśmy uzależnieni od rejsów a zatem spodziewajmy się wylotów w dziwne dni. ja znalazłem bilet od 28 lipca 2016 czyli w czwartek a powrót 11 sierpnia czyli też w czwartek. A zatem mamy problem z urlopem bo w Barsie jesteśmy dwa tyg. ale urlopu musimy wziąć więcej. Żeby wylecieć 31go w niedzielę i wrócić w niedzielę 14go sierpnia zapłaciłbym 896zł + koszty lotniskowe o ile pozaznaczam różne pierdoły przy rezerwacji biletu. Ale my chcemy jak najtaniej więc lecimy w czwartek. Piątek, sobotę i niedzielę dajemy sobie na poszwendanie się po Barcelonie a dopiero w poniedziałek wynajmujemy auto coby zobaczyć resztę Hiszpanii, może kopsnąć się do Andory itp. Barcelonę już widzieliśmy więc na maksa wykorzystujemy auto i wracamy je zdać dopiero 10 sierpnia. Tak, żeby wyspać się przed autobusem do Girony następnego dnia. Swoją drogą może to być logistyczna łamigłówka aby wynająć coś w Barcelonie w sierpniu tylko na jedną noc. W każdym razie auto wynajęliśmy na 9 dni za co wg. KAYAK.pl przy najtańszej znalezionej opcji będzie nas kosztowało 635zł. No ale z tego co tu czytam dojdą jakieś blokady na karcie, ubezpieczenia itp pułapki. No i oczywiście paliwo, które wyjeździmy przez 9 dni. To już ciężko oszacować ale można wg mnie spokojnie założyć, że jeśli nie wynajęliśmy auta po to aby stało i coś tam zwiedzamy, to nawet jeśli zrobimy 200km dziennie co chyba nie jest żadnym wyczynem, to zrobimy 1800km. No to, żeby było bardziej realnie powiedzmy, że 1000km. Dzisiejszy koszt paliwa w Hiszpanii z tego co widzę w internecie kształtuje się na podobnym poziomie jak u nas ale są to jakieś średnie, czyli znając życie przy głównych trasach gdzie będziemy tankować, paliwo (ON o ile takie auto dostaniemy, z tego co widzę pewnie będziemy za takie życzenie musieli dopłacić) będzie podchodzić pod 5zł. Liczmy 4,8 no ale koszta przeliczeń złotego na Euro i spowrotem to może zostańmy przy tym 5zł – i tak zszedłem z 1800km na 1000. A zatem 1000km to koszt przy spalaniu ekonomicznym autem 5l ON/100km = 250zł. Doliczyć trzeba wszelkie opłaty drogowe i niemożność uniknięcia mandatów jeśli ktoś takowe złapie. no ale to już ciężko oszacować, ale przez te 9 dni kilka razy pewnie z autostrady skorzystamy. W każdym razie mamy w tej chwili koszt rzędu -> 700+121+225+635+250=1931zł + nieoszacowane koszty autostrad. A zatem mamy ponad 2 koła, problemy z urlopem, wygibasy logistyczne z noclegami i połowiczna wolność w nozdrzach bo są jakieś limity kilometrów. A jeśli chcemy być zupełnie wyluzowani dokupujemy dodatkowe ubezpieczenia, znosimy limity kilometrów i wkładów własnych itp. Ale to kosztuje nas pewnie dodatkowego tysiaka. No ale my cieszymy się, że mamy auto za 2000zł a pozorna wolność nas nie martwi.No dobrze. To ile zapłacilibyśmy gdybyśmy pojechali własnym autem? Spod mojej chaty do Barcelony do centrum wujek google podaje że jest 2021 km w jedną str, a więc 4050km w dwie str. Kilometrów oczywiście natrzaskamy dużo więcej bo jesteśmy przecież wolnymi ptakami. Z doświadczenia wyjazdu do Włoch, gdzie „baza wypadowa” mieściła się 2120 km od chaty, gdzie robiliśmy nie do końca przemyślane ruchy (np. zamiast Pompeje zwiedzić po drodze, to najpierw pojechaliśmy na południe, a dopiero później przypomniało nam się o Pompejach więc zrobiliśmy sobie jednodniowy wypad na północ ponad 300km w jedną str., zwiedziliśmy Pompeje i znów pognaliśmy na południe tym razem jeszcze dalej bo na parę dni do Tropei a potem do Capo Vaticano (czujecie tę wolność gdy ma się auto ? ). Tak czy siak zrobiliśmy łącznie ok 6700km przez dwa tygodnie. Koszt? Auto pokazało mi,że średnio spaliło 7,3 litra ON (gnałem strasznie na tych autostradach. A zatem myślę, że można spokojnie założyć, że tyle właśnie zrobimy km w Hiszpanii. Rachunek jest prosty – z dymem poszło 489 litrów oleju napędowego. Koszty paliwa w Poszczególnych krajach się różnią ale średnio można założyć, że tą piątkę zapłacimy a zatem 489 x 5 = 2445zł. Opłaty autostradowe we Włoszech to 500zł przez całe Włochy w dwie strony + jakaś stówa za Austrię. Czyli jakieś 3000zł. Opłaty w Hiszpanii są nie do oszacowania bo zależy gdzie będziemy jeździć. Z Francją też ciężko mi się połapać z mapy (może ktoś wie?) ale można założyć, że koszt będzie podobny jak we Włoszech.Podsumowując – koszt wynajmu najtańszego auta pod warunkiem, że ceny się nie zmienią i najtańszy przelot pod warunkiem, że ceny się nie zmienią, to 2000zł. Z tym, że przy tej opcji nasza wolność jest połowiczna a wszelkie uniezależnianie się dodatkowo kosztuje. Przy czym z kilku opcji wypadałoby skorzystać bo nie chciałbym zostać obciążony np naprawą auta po stawkach wypożyczalni. Zatem dokupując różne opcje, z tego co tu widzę, można dobić i do 3000zł. Niech będzie 2500.To wiecie co? Wolę dołożyć 5 stów i mieć wszystko w nosie.Pozdrówka
Generalnie chodzi o komfort i wygode, lot trwa 2 x 4 godziny a autem tluczesz się kilka dni. Dzisiaj komfort wygrywa gdy dopłata jest nieznaczna jak piszesz. W jakim stanie wracasz po urlopie nawet jak wypoczniesz w Hiszpanii jak tłuczesz się w aucie 2 dni na koniec urlopu. Już nie mówiąc, że na wypoczynek na miejscu masz znacznie mniej dni. Robiłem podobne kalkulacje i na krótsze dystanse w 4 osoby sporo taniej wychodzi jechać własnym autem. Ale komfort, wygoda no i przede wszystkim zysk czasu jednak zawsze wygrywa
jaaa, 2 czerwca 2017, 9:32 | odpowiedz
Krzysiek Ja nie posiadam karty kredytowej – mam dobrą sytuację finansową i jej nie potrzebuje. Właśnie wróciłem z Portugalii – bez problemu znalazłem sobie wypożyczalnię na lotnisku z pełnym ubezpieczeniem, bez limitu kilometrów – za toyotę yaris zapłaciłem gotówką 180 euro. W zeszłym roku na Krecie tak samo w Agia Marina wypożyczalnia Ford Focus na 7 dni 170 euro gotówką pełne ubezpieczenie. W Hiszpanii tak samo – wszędzie bez limitu kilometrów i bez problemów. Wiadomo z kartą kredytową byłoby pewnie trochę taniej ale na ten moment nie jest mi po prostu potrzebna.
Przy pełnym ubezpieczeniu z wypożyczalni karta kredytowa nigdzie nie jest potrzebna
aaa, 2 czerwca 2017, 9:34 | odpowiedz
Avatar użytkownika
aaa
Krzysiek Ja nie posiadam karty kredytowej – mam dobrą sytuację finansową i jej nie potrzebuje. Właśnie wróciłem z Portugalii – bez problemu znalazłem sobie wypożyczalnię na lotnisku z pełnym ubezpieczeniem, bez limitu kilometrów – za toyotę yaris zapłaciłem gotówką 180 euro. W zeszłym roku na Krecie tak samo w Agia Marina wypożyczalnia Ford Focus na 7 dni 170 euro gotówką pełne ubezpieczenie. W Hiszpanii tak samo – wszędzie bez limitu kilometrów i bez problemów. Wiadomo z kartą kredytową byłoby pewnie trochę taniej ale na ten moment nie jest mi po prostu potrzebna.
Przy pełnym ubezpieczeniu z wypożyczalni karta kredytowa nigdzie nie jest potrzebna
Mylisz się. Karta kredytowa nie jest tylko ściągania pieniędzy z konta. Owszem ma taką możliwość, nie mniej nie to jest głównym powodem dlaczego chcą ją w wypożyczalniach. Karta kredytowa to również dokument, tak jak dowód osobisty czy prawo jazdy. Dowód czy prawko możesz kupić na allegro za 100 zł na lewe dane. Żeby dostać kartę kredytową trzeba iść do banku. Zanim bank da ci kredyt na karcie to cię sprawdzi, mniej lub bardziej. Jak masz kartę to zostałeś przez bank sprawdzony i to jest dobrym potwierdzeniem twojej wiarygodności. Generalnie nie lubię pośredników. Zwłaszcza, że często to wcale nie jest najtańsza opcja. Pośrednik dolicza do ceny swoją marżę. Unikam wypożyczalni goldcar za granicą. Ma sporo negatywów. Korzystałam natomiast pare razy z Avis i jestem zadowolona. Korzystałam także z małych lokalnych firm, których nazw niestety nie pamiętam... Bardzo niezadowolona natomiast jestem z Hertz i tą firmę odradzam wszystkim tak samo jak goldcar. W Polsce natomiast jeśli już muszę to korzystam z GOLD RENT. To nie to samo co goldcar :D Auto dostałam z przypadku jako zastępcze i byłam przerażona myśląc, że to firma z Hiszpanii ale okazało się, że to dwie zupełnie inne firmy a tylko podobna nazwa. Gold rent jest polską firmą z Krakowa a goldcar działa np w Hiszpanii i Grecji. Tą polską firmę tj gold rent mogę polecić, zero problemów i nowe auta.
hanka.mostkowiak, 11 stycznia 2018, 11:44 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Wypożyczenie auta to super sprawa. Sam skorzystałem z oferty wypożyczalni samochodów dostawczych BZIUK na długoterminowy wynajem auta i byłem mega zadowolony. Auto zadbane, nowe nic się nie psuło, żadnych kosztów eksploatacji a wynajem już od 99 zł/doba. Polecam.
paweljanosz11, 24 stycznia 2018, 8:26 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Korzystałam z oferty wypożyczalni Bziuk, która spełniła wszystkie moje oczekiwania. Duży wybór samochodów, konkurencyjne ceny i pomoc przy załatwianiu wszystkich papierków. Jestem bardzo zadowolona i mogę polecić każdemu!
Paulina101, 6 lutego 2018, 13:17 | odpowiedz
Avatar użytkownika
WitamProszę o informację co w przypadku gdy zarezerwuję auto od 13.00 danego dnia a mój samolot ląduje 13.30. Różnica w cenie rezerwacji pomiedzy godziną 13.00 a 13,30 lub 14.00 jest prawie 3 krotna :).
lekko_uczoncy_siem, 12 marca 2019, 6:36 | odpowiedz

boeing 777
Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.