Virgin Atlantic bankrutem! Co dalej z lotniczym imperium Bransona?
Linia Virgin Atlantic ogłosiła we wtorek upadłość, zwracając się do sądu w Nowym Jorku o ochronę przed wierzycielami. To chyba najbardziej znany przewoźnik, który lada moment może wypaść z rynku z powodu koronawirusa.
Słynny przewoźnik, kojarzony ze znanym miliarderem sir Richardem Bransonem, to kolejna z ofiar koronawirusa, choć długo wydawało się, że przewoźnika uda się uratować: w lipcu linia Virgin Atlantic ogłosiła, że porozumiała się z częścią udziałowców i wierzycieli w sprawie planu ratunkowego o wartości 1,57 mld USD. Środki te miały uratować linię przed upadkiem.
Wtorkowy wniosek nie oznacza, że linia znika na dobre – jest to środek, który ma tymczasowo uchronić spółkę przed wierzycielami. Obecnie spółka zabiega o zgodę wszystkich udziałowców i wierzycieli na plan restrukturyzacji. Władze przewoźnika twierdzą, że jeśli plan restrukturyzacji, z którym powiązane są fundusze ratunkowe, nie zostanie zaakceptowany, linii skończą się pieniądze we wrześniu.
51 procent udziałów w linii Virgin Atlantic ma Richard Branson, 49 procent – amerykańska linia Delta.
Znajdujący się w kłopotach przewoźnik już ścina koszty – linia zlikwidowała m.in. swoją bazę operacyjną na lotnisku Gatwick i zwolniła 3500 pracowników.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?