Urlopy w 3 ulubionych krajach Polaków znacznie tańsze – ceny spadły nawet o 10 procent! A to świetne wieści dla Wizz Aira
W biurach podróży spadku cen nie widać, ale noclegi mocno tanieją
Tegoroczny sezon urlopowy w najpopularniejszych wśród Polaków krajach takich jak Turcja czy Egipt długo stał pod znakiem zapytania, a powodem był oczywiście kryzys na Bliskim Wschodzie. Już wiosną potężne straty w liczbie zagranicznych gości zanotował Cypr. Przypomnijmy, że po tym, gdy w marcu w brytyjską bazę na wyspie Afrodyty uderzył irański dron, turyści masowo odwrócili się od tego kraju. Ostatecznie wydawało się jednak, że wraz z uspokojeniem sytuacji w regionie, kraje te zanotują kolejne rekordowe wyniki. Czy tak się stało?
Patrząc po średnich cenach w biurach podróży, spadku popytu nie widać. Z najnowszych danych Traveldata, gdzie porównano ceny 7-dniowego wyjazdu all inclusive na początku września wynika, że… tanio nie jest. Średnia cena wyjazdu do Turcji wynosi obecnie 5001 zł i w tydzień zdrożała o 273 zł, dla Egiptu to 3966 zł (drożej o 66 zł), a w przypadku Cypru – aż 5382 zł. W skali roku też nie jest taniej – dzisiaj za tydzień wakacji w Turcji trzeba zapłacić o 324 zł więcej niż 12 miesięcy temu, a początek września w Egipcie przywitamy płacąc analogicznie o 289 zł drożej.
Jednak paradoksalnie, ceny na miejscu wcale nie poszły w górę, co najlepiej widać po noclegach.
Egipt, Turcja i Cypr dużo tańsze niż rok temu
Z danych „Financial Times”, który porównał ceny w kurortach w Turcji, Egipcie i na Cyprze w okresie od sierpnia do końca października wynika, że jest dużo taniej niż jeszcze rok temu, przynajmniej jeśli chodzi o ceny noclegów. W Antalyi średnia cena noclegu w tym okresie jest niższa o 5 procent niż rok temu, a w prowincji Mugla (gdzie leżą takie kurorty jak Bodrum, Marmaris czy Dalaman) jest o 8 procent taniej.
Niższe są też ceny w hotelach i prywatnych apartamentach w kurortach na Cyprze (o 4 procent w skali roku, za to w Egipcie jest aż o 10 procent taniej niż rok temu. Dla porównania: ceny noclegów w Grecji, Hiszpanii, Chorwacji i we Włoszech są obecnie na porównywalnym lub niewiele wyższym poziomie niż rok temu.
Z czego to wynika? Prezes Jet2.com jasno wskazuje na to, że zwłaszcza Turcja i Cypr są wciąż uważane za kraje „frontowe”, przez co popyt na wakacje w tym kraju jest niższy. Jednocześnie bardzo wyraźnie widać, że w przypadku tych krajów mocno rośnie liczba rezerwacji typu last minute, dokonywanych na dwa tygodnie i mniej przed wylotem. W efekcie konieczna jest stymulacja ceną, by zachęcić podróżnych.
Hammamet od 2979 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Majorka od 2850 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Majorka od 2711 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Ceny noclegów tanieją, bo Turcja stała się zbyt droga?
Zarówno Turcja jak i Cypr mają za sobą średnie miesiące, jeśli chodzi o liczbę turystów. W I półroczu Turcję odwiedziło 25,8 mln zagranicznych turystów, co oznacza spadek o 2,4 procent w skali roku. Z kolei na Cyprze w I półroczu spadek wyniósł aż 10,1 procenta w skali roku, ale Cypryjczycy i tak się cieszą: udało im się bowiem wyhamować jeszcze mocniejsze spadki. W efekcie w czerwcu liczba zagranicznych turystów była minimalnie mniejsza niż rok temu (zaledwie o 1,7 punktu procentowego), a w miesiącach wakacyjnych spodziewane są nawet lekkie wzrosty.
Jednocześnie w przypadku Turcji eksperci zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt: wysoka inflacja w połączeniu z dużymi podwyżkami cen jedzenia czy usług w kurortach sprawia, że mocno wzrosły koszty urlopów w tym kraju. W tej sytuacji hotelarze starają się więc zasypać popytową dziurę.
Tańsze noclegi w Egipcie – świetne wieści przed jesienno-zimową ekspansją Wizz Aira
Jednocześnie duży spadek cen noclegów w Egipcie może być dobrym znakiem przed startem lotów Wizz Aira z Polski. Przypomnijmy, że węgierska linia od końca października uruchomi aż 10 nowych tras z Katowic, Gdańska, Krakowa, Wrocławia i Modlina do Marsa Alam, Szarm el-Szejk i Hurghady. Tak duża ekspansja była uznawana przez część ekspertów za ryzykowną, bo Egipt to kierunek zdominowany do tej pory przez biura podróży. Najwyraźniej jednak loty sprzedają się nieźle, bo WIzz Air ostatnio zwiększył liczbę lotów z Polski. A informacja o tańszych noclegach z pewnością może skusić większą liczbę podróżnych z naszego kraju, by choćby rozważyć Egipt jako cel jesienno-zimowego wyjazdu.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?