Ukraińcy zablokowali wylot samolotu Wizz Aira! Poszło o politykę i wzajemne sankcje
Po wojnie w Donbasie i aneksji Krymu stosunki Rosji z Ukrainą są w dalszym ciągu bardzo napięte, co przejawia się w rożnych dziedzinach życia, także w lotnictwie. Między oboma krajami nie ma żadnych regularnych połączeń, wzajemne ograniczenia dotyczą też podróży przez przestrzeń powietrzną danego kraju. O tym, jak trudne są relacje między oboma krajami, przekonali się we wtorek pasażerowie lotu Wizz Aira z Budapesztu do Moskwy.
Jak czytamy w serwisie Avianews.com, samolot Wizz Air wleciał w rosyjską przestrzeń powietrzną, jednak z powodu trudnych warunków atmosferycznych i ostrej mgły unoszącej się nad lotniskiem Wnukowo nie mógł skierować się w stronę stolicy Rosji i krążył w oczekiwaniu na poprawę warunków nad miejscowością Tuła. Jednak po kilku minutach załoga podjęła decyzję , by lecieć na alternatywne lotnisko i poczekać na poprawę pogody. Zdecydowano się na lotnisko Kijów Boryspol.
Słoneczny Brzeg od 2115 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Wyspa Malta od 1812 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Limassol od 2264 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Pierwotnie samolot miał lecieć stamtąd do Moskwy, jednak tak się nie stało. Powodem był obowiązujący od 2015 roku zakaz lotów między Ukrainą i Rosją, będący rezultatem wzajemnych sankcji nałożonych nawzajem przez oba kraje.
Ostatecznie po 4 godzinach negocjacji samolot Wizz Aira odleciał… z powrotem do Budapesztu. Pasażerów przebukowano na następny wolny lot Wizz Aira do Moskwy, czyli dopiero za 4 dni. Część pasażerów z Rosji wróciła jednak do kraju wcześniejszym połączeniem na pokładzie linii Aerofłot.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?