Jeden z pracowników sezonowych na francuskiej riwierze naciągnął najdroższy hotel w tym regionie na kilkadziesiąt tysięcy EUR. Rano wykonywał swoje obowiązki, a później jak gdyby nigdy nic udawał gościa obiektu.
Mężczyzna, który został przyłapany na wielkim oszustwie w ramach obowiązków zajmował się m.in. rozkładaniem leżaków i pobieraniem opłat na jednej z plaż Cannes. I sumiennie, codziennie wypełniał swoje zadanie.
Tyle że po skończonej pracy zamiast pójść do domu, wolał udawać bogatego turystę i korzystał w najlepsze ze wszystkich dostępnych usług hotelu Martinez. Obiekt jest bardzo luksusowym i równie drogim miejscem, na który stać naprawdę nielicznych. Noc kosztuje tu zwykle przynajmniej kilka tysięcy PLN.
Tymczasem mężczyzna przez 3 tygodnie mieszkał w jednym z najlepszych apartamentów, korzystał z basenu, restauracji, a także kosmetyczki i masażystki. Przez cały ten czas nikt się nie zorientował, że jest jedynie pracownikiem, a nie gościem hotelowym.
Gdy sprawa wyszła na jaw, hotel wystawił oszustowi rachunek. Dokładna kwota nie została ujawniona, ale wiadomo, że jest to kilkadziesiąt tysięcy EUR. Jak tłumaczył wezwanym na miejsce służbom – po pracy na plaży był zmęczony i chciał odpocząć w odpowiednich warunkach.
Teraz prawdopodobnie długo będzie odpracowywał chwile relaksu.
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
od 2017 roku redaktorka działu publicystyki i content creatorka w Fly4free.pl. Ekspertka ds. bagażu podręcznego, specjalistka gastroturystyki i autorytet w kwestii zasypiania gdzie popadnie. Autorka e-booka „ABC Podróżowania” i żywy dowód na to, że da się połączyć niskobudżetowe podróże z drogimi doświadczeniami, kierując się dewizą: „nie po to oszczędzam na podróże, żeby oszczędzać w podróży”. Rocznie spędza ponad 120 dni poza domem, a jej notatnik pęka w szwach od ciekawostek, anegdot i planów na kolejne eskapady. Znana z lekkiego pióra, celnych obserwacji i umiejętności zorganizowania sobie biura wszędzie - od schroniska w Karkonoszach po dach hostelu w Bangkoku. W wolnych chwilach testuje górskie szarlotki i z uporem maniaka udowadnia, że hotel office > home office.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Pani Anetko a czy przypadkiem ten artykulik nie ukazał się ...1 kwietnia? Sporo nieścisłości. Ktoś musiał z recepcji wydać klucz lub kartę do apartamentu. Ktoś musiał znać personalia gościa , room service codziennie sprzątał zapewne apartament, gość jadał i pił być może zamawiane potrawy więc podpisywał lub był kasowany z karty,personel hotelowy nie znał go oczywiście.Hmm. Gdyby to ktoś inny a nie Pani to napisał to byłbym skłonny nawet uwierzyć(heh) BTW...tytuł ,,zwykły pracownik" nosi niezbyt ładne znamiona. Pani sama to wymyśliła?
Zgarniaj najlepsze okazje, zanim zobaczą je inni! 🌍
Przestań polować, zacznij wybierać. Dołącz do osób, które jako pierwsze znajdują ✈️ loty i 🌴 wakacje w cenach, które nie rujnują portfela 💸. Szybko, konkretnie i bez spamu.
Przekierowujemy Cię!
Otworzyliśmy formularz rejestracji w nowej karcie Twojej przeglądarki. Zarejestruj się, aby otrzymywać najlepsze okazje!