Tuż po starcie z samolotu Ryanaira lecącego z Krakowa odpadł jeden z elementów, który wyłączył silnik!
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 8 grudnia, a jako pierwszy napisał o nim serwis Aviation Herald. O godz. 13.09 lekko opóźniony samolot Ryanaira wystartował z lotniska w Krakowie w kierunku Mediolanu Bergamo. Jak czytamy, Boeing 737 MAX 8 irlandzkiego przewoźnika poderwał się z pasa startowego i zaczął wznoszenie, gdy po chwili z samolotu oderwała się jedna z osłon przeciwsłonecznych pilota, umieszczona przy oknie w kokpcie. Do tej sytuacji doszło w momencie, gdy samolot znajdował się na wysokości ok. 2400 metrów.
Niestety, jak czytamy w raporcie, osłona przeciwsłoneczna uderzyła w dźwignię rozruchu i wyłączyła jeden z silników!
Alanya od 2223 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Costa Blanca od 2019 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Sharm El Sheikh od 1863 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Szczecin)
Co było dalej? Piloci przez radio wystosowali do wieży komunikat Pan-Pan, informujący o istotnej awarii i pilnej potrzebie pomocy. Jednocześnie maszyna Ryanaira przerwała wznoszenie na wysokości 3000 metrów, a piloci podjęli próbę ponownego uruchomienia silnika. Zakończyła się ona powodzeniem. Następnie załoga odwołała komunikat Pan-Pan i kontynuowała dalej swój lot. Ostatecznie maszyna wylądowała w Bergamo o godz. 14.45, po niecałych 90 minutach od zdarzenia.
Samolot po wylądowaniu pozostawał uziemiony na lotnisku w Bergamo przez około 50 godzin, a następnie wrócił do regularnych lotów. Maszyna to Boeing 737 MAX 8 o rejestracji 9H-VUE, zarejestrowany na Malcie i latający dla Malta Air, czyli spółki-córki irlandzkiego przewoźnika. Maszyna ma około 4,5 roku – Ryanair odebrał ją z fabryki w lipcu 2021 roku.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?