Kolejna uznana linia chce być jak Ryanair. W taniej taryfie znika wybór miejsca i darmowy bagaż rejestrowany!
Rekordowo droga ropa oraz rosnące koszty sprawiają, że tradycyjne linie lotnicze wracają do prób uzyskiwania dodatkowego zarobku na pasażerach. Po Lufthansie, która wprowadziła płatny wybór miejsca dla pasażerów z biletami w najtańszej taryfie, podobną politykę postanowiła wprowadzić linia Turkish Airlines. Zmiany dotyczą biletów kupowanych w najtańszej taryfie EcoFly i dotyczą połączeń średniodystansowych. Jakie zmiany wprowadza Turkish Airlines?
Ayia Napa od 2277 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Teneryfa od 2597 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Riwiera Czarnogórska od 2951 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Jak czytamy w serwisie Avianews, od kilku dni pasażerowie z najtańszymi biletami nie mają już możliwości zabierać ze sobą bagażu rejestrowanego. Dopuszczalny limit to obecnie 1 sztuka bagażu podręcznego o wadze do 8 kilogramów i wymiarach 55x40x23 cm oraz mniejsza torba z rzeczami osobistymi (np. laptop czy torebka). Przewoźnik zlikwidował też w taryfie EcoFly możliwość bezpłatnego wyboru miejsca w samolocie w momencie dokonywania rezerwacji. Pasażerowie z EcoFly maja wybór – mogą zapłacić za tę usługę lub otrzymać miejsce podczas odprawy na lot. ”Standardowo” też w takiej taryfie nie ma możliwości jakiejkolwiek elastycznej zmiany rezerwacji.
Bagaż rejestrowane o wadze 23 kilogramów oraz wybór miejsca z wyprzedzeniem są za to dostępne dla pasażerów w taryfie ExtraFly, która – jak wskazuje ukraiński portal – jest średnio o 10 EUR droższa w jedną stronę od biletów w najtańszej taryfie.
Zmiany w polityce Turkish Airlines obowiązują m.in. na lotach z Warszawy do Stambułu. Turkish był jedną z nielicznych linii, która na trasach średniodystansowych dopuszczał możliwość zabierania ze sobą bagażu rejestrowanego.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?