Turkish Airlines chce latać z drugiego lotniska w Polsce! Nie, nie chodzi o Kraków
Informacja o planach tureckiego przewoźnika jest tak samo zaskakująca jak tajemnicza, bo komentować nie chce jej ani zarządzające lotniskiem w Pyrzowicach Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze ani turecki przewoźnik, do którego wysłaliśmy prośbę o komentarz. Z pewnością to lakoniczne ogłoszenie o treści: „postanowiliśmy zacząć realizować regularne loty, w zależności od warunków rynkowych, do Katowic w Polsce” stanowi jednak pewien przełom w relacjach tureckiego przewoźnika z Polską.
Słoneczny Brzeg od 2482 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Sharm El Sheikh od 2351 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Dalmacja Północna od 2468 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Od lat linia ta bowiem jest obecna u nas tylko na Lotnisku Chopina, skąd (tak jak LOT) lata do Stambułu. Jakąkolwiek dalszą ekspansję blokuje polsko-turecka umowa lotnicza z 1967 roku, w myśl której jedna narodowa linia chcąca utworzyć nowe połączenie musi uzyskać zgodę drugiej. Czy to oznacza, że impas został przełamany? Turkish Airlines regularnie do tej pory deklarował, że chciałby uruchomić loty ze Stambułu do Krakowa – stolica Małopolski jest i była regularnie umieszczana na mapach planowanych destynacji tureckiego przewoźnika.
Czy zmiana lotnisku i deklaracja o uruchomieniu lotów z Katowic oznacza zmianę nastawienia do całej sprawy? Przypatrujemy się dokładnie temu tematowi – gdy tylko dowiemy się czegoś więcej, będziemy Was informować na bieżąco.