Turkish Airlines chce latać z drugiego lotniska w Polsce! Nie, nie chodzi o Kraków
Informacja o planach tureckiego przewoźnika jest tak samo zaskakująca jak tajemnicza, bo komentować nie chce jej ani zarządzające lotniskiem w Pyrzowicach Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze ani turecki przewoźnik, do którego wysłaliśmy prośbę o komentarz. Z pewnością to lakoniczne ogłoszenie o treści: „postanowiliśmy zacząć realizować regularne loty, w zależności od warunków rynkowych, do Katowic w Polsce” stanowi jednak pewien przełom w relacjach tureckiego przewoźnika z Polską.
Marrakesz od 2810 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Hurghada od 2717 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Rzeszów)
Dalmacja Południowa od 2769 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Od lat linia ta bowiem jest obecna u nas tylko na Lotnisku Chopina, skąd (tak jak LOT) lata do Stambułu. Jakąkolwiek dalszą ekspansję blokuje polsko-turecka umowa lotnicza z 1967 roku, w myśl której jedna narodowa linia chcąca utworzyć nowe połączenie musi uzyskać zgodę drugiej. Czy to oznacza, że impas został przełamany? Turkish Airlines regularnie do tej pory deklarował, że chciałby uruchomić loty ze Stambułu do Krakowa – stolica Małopolski jest i była regularnie umieszczana na mapach planowanych destynacji tureckiego przewoźnika.
Czy zmiana lotnisku i deklaracja o uruchomieniu lotów z Katowic oznacza zmianę nastawienia do całej sprawy? Przypatrujemy się dokładnie temu tematowi – gdy tylko dowiemy się czegoś więcej, będziemy Was informować na bieżąco.