Nasz ulubiony wakacyjny kierunek znosi prawie wszystkie covidowe restrykcje dla turystów!
Turcja to od lat jeden z najpopularniejszych kierunków dla turystów z naszego kraju. Nie inaczej było w ubiegłym roku, gdy kraj ten odwiedziło ok. 580 tysięcy urlopowiczów z naszego kraju, z czego samą Antalyę i okolice – ponad 417 tysięcy Polaków. Choć rosyjska agresja na Ukrainę chwilowo osłabiła popyt, to biura podróży zakładają, że w tym roku liczba turystów z naszego kraju odwiedzających Turcję będzie jeszcze większa. Turcja przygotowuje się więc do sezonu wakacyjnego, zapowiadając zniesienie większości koronawirusowych restrykcji, które dotyczyły turystów.
Costa Brava od 1956 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Sharm El Sheikh od 2869 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Alanya od 1769.5 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Zmiany dotyczą niby niewielkich, ale jednak istniejących niedogodności w hotelach, które zostaną teraz zniesione. Jakie to zmiany? W „Rz” czytamy, że przede wszystkim klienci hoteli będą mogli sami sobie nakładać jedzenie w restauracyjnych bufetach oraz samodzielnie korzystać z ekspresów do kawy i herbaty – do tej pory zajmowali się tym sami pracownicy hoteli. Jednocześnie w przestrzeniach zamkniętych w hotelowych restauracjach wciąż pozostanie zwiększony dystans między stolikami, ale z samych stołów znikną środki dezynfekujące.
Samym hotelowym gościom nie będzie też mierzona temperatura przy wejściu do obiektu, a z recepcji znikną informacje o zasadach higieny, których w związku z pandemią powinni przestrzegać goście. Zniknie także limit 30 minut na korzystanie z sauny, łaźni tureckiej i spa, a wstęp do siłowni czy hotelowych centrów fitness nie będzie się już wiązał z obowiązkiem podawania swoich danych – zniknąć ma też limit liczby gości korzystających z tych obiektów.
Dodatkowo zniesiono też m.in. konieczność przenoszenia hotelowych gości,, którzy zachorują na COVID, do specjalnych izolowanych pomieszczeń – od tej pory będą oni po prostu musieli pozostawać w swoich pokojach. Jak czytamy w „Rzeczpospolitej”, zmiany te zaakceptowała już TGA, czyli Turecka Agencja Promocji i Rozwoju Turystyki.
Dodajmy też, że w zeszłym tygodniu tureckie władze zniosły obowiązek noszenia maseczek ochronnych na twarz także wewnątrz zamkniętych obiektów, w tym hoteli. W rządowym komunikacie czytamy, że zniesienie tego obowiązku dotyczy miejsc, które „mają odpowiednią wentylację” i że w dalszym ciągu należy pilnować w takich miejscach dystansu społecznego. Jak czytamy w „Hurriyet Daily News”, obowiązek noszenia maseczek ma obecnie dotyczyć tylko transportu (samolotów, autobusów, pociągów), kin i teatrów, szkół oraz placówek medycznych.
W mocy pozostaną też przynajmniej na razie aktualne przepisy wjazdowe do Turcji. Zgodnie z nimi osoby w pełni zaszczepione oraz ozdrowieńcy (z zaświadczeniem o przechorowaniu COVID w ciągu ostatnich 6 miesięcy) mogą wjeżdżać do Turcji bez żadnych restrykcji. Z kolei osoby niezaszczepione muszą wykonać test na koronawirusa i przedstawić jego negatywny wynik. Może to być zarówno test antygenowy (do 48 godzin przed podróżą) jak i PCR (do 72 godzin przed podróżą).
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?