Jeszcze kilka lat temu nikt nie chciał tu przyjeżdżać. Dziś Tunezja przeżywa turystyczny renesans, ale…
Spodziewana odbudowa sektora turystycznego w Tunezji ma olbrzymie znaczenie dla krajowej gospodarki. Cytowany przez Agencję Reutera Lotfi Mani, urzędnik Ministerstwa Turystyki powiedział, że ratunkiem dla drastycznie niskich finansów państwa ma być obca waluta. Nadzieją mają być dobre wyniki z pierwszych pięciu miesięcy tego roku – przychody z turystyki osiągnęły ok. 1,7 mld dinarów (ok. 505 mln euro), czyli o aż 57 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.
Na ten rok władze Tunezji przewidują przyjęcie około 8,5 miliona turystów, czyli znacznie więcej niż w 2018 roku (6,4 miliona) i około 90 proc. z liczby 9,4 miliona odwiedzających kraj w przedpandemicznym 2019 roku. Pozytywne perspektywy dla tunezyjskiego rynku turystycznego widać również po analizie TravelDATA, na temat której pisaliśmy przed kilkoma dniami.
W aktualnym Rankingu Atrakcyjności Turystycznej Destynacji na sierpień tego roku Tunezja kontynentalna zajęła trzecie miejsce z oceną 8 w 10-stopniowej skali. Lepszy wynik uzyskały jedynie Wyspy Kanaryjskie (ocena 9). W Rankingu Opłacalności Destynacji, w którym TravelDATA oceniał hotele 4* i 4,5*, pierwsze miejsce zajęła kontynentalna część Tunezji z oceną 9,0, a trzecie Dżerba z oceną 8,0. Z opublikowanego przed tygodniem raportu wynika, że w kilkudniowej skali wykupienie tygodniowych wczasów all inclusive w Tunezji na początek sierpnia kosztowało 3 688 zł, o 33 zł mniej niż tydzień wcześniej.
Słoneczny Brzeg od 2890 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Rodos od 2164 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Costa Brava od 2529 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Zapowiadane wyniki mogą być jednak niewystarczające – rząd obawia się, że nawet świetne wyniki z turystyki nie będą w stanie w całości pokryć deficytu budżetowego, powstałego po wybuchu pandemii COVID-19. W skali roku znacząco spadły również rezerwy walutowe, co zdaniem agencji ratingowej Fitch może sprawić, że rząd nie będzie w stanie spłacać zagranicznych kredytów. A tych cały czas przybywa – w ostatni czwartek Bank Światowy ogłosił przekazanie Tunezji pożyczki w wysokości 246 mln euro na sfinansowanie projektu połączenia energetycznego z Włochami, które połączy sieci energetyczne między Tunezją a Europą.
Drastyczny wpływ na turystykę w Tunezji miały również liczne zamachy terrorystyczne z ostatnich lat. Jeszcze w 2014 roku sektor ten odpowiadał za 14 proc. krajowego PKB, ale kolejne ataki od 2015 roku sprawiły, że biura podróży zaczęły się masowo wycofywać z kraju, a zagraniczne rządy wysyłały ostrzeżenia dla obywateli planujących wyjazd do Tunezji. W marcu tamtego roku w zamachu terrorystycznym na Muzeum Bardo w centrum Tunisu zginęło 21 turystów, natomiast w czerwcu w Port El Kantaoui niedaleko Susy zginęło 38 zagranicznych turystów.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?