TPN z ważnym apelem do turystów. „O tragedię nie trudno”
Zima rozgościła się w Tatrach na dobre. Wraz z jej nadejściem, w góry przybyli też turyści spragnieni niemal bajkowego otoczenia. Niestety wśród zdarzają się tacy, którzy zapomnieli zabrać ze sobą rozsądek.
Sousse od 2218 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Słoneczny Brzeg od 1559 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Side od 2216 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
– Tatrzańskie stawy zaczynają zamarzać, tworząc bajkowe widoki. Pamiętajcie jednak, by pod żadnym pozorem nie wchodzić na tafle lodu. W wielu miejscach jest on bardzo cienki i może się załamać w każdej chwili – przypomina Tatrzański Park Narodowy.
To oczywiście nie jedyny „problem”, jaki mogą napotkać turyści. To już czas, gdy nawet w niższych partiach zawsze warto mieć ze sobą raczki i kijki trekkingowe. Przyda się też czołówka, powerbank i ciepła herbata w termosie.
Wycieczki w wyższe partie wymagają natomiast nie tylko dobrej kondycji i umiejętności poruszania się w zimowych warunkach, ale także odpowiedniego wyposażenia – raki, czekan, lawinowe ABC to często podstawa. Trzeba też umieć się nimi posługiwać, dlatego warto wcześniej wybrać się na kurs zimowej turystyki. Nie można zapominać o sprawdzeniu komunikatów turystycznych i lawinowych.
– Pamiętajcie, na szlakach panują już zimowe warunki: zalega zmrożony śnieg, występują liczne oblodzenia, jest bardzo ślisko – podkreśla TPN.
Warto też pamiętać, że na zimę zamykanych jest część szlaków. To między innymi bardzo popularna trasa z Doliny Pięciu Stawów do Morskiego Oka przez Świstówkę Roztocką, ale także szlak między Doliną Tomanową, a Chudą Przełączką i z Przełęczy w Grzybowcu na Wyżnią Przełęcz Kondracką.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?