11.06.2013
TOP10: Najciekawsze trasy rowerowe w Europie
Czy próbowaliście kiedykolwiek zwiedzać świat na dwóch kółkach? W wielu krajach tworzone są specjalnie przygotowane, profesjonalne szlaki rowerowe, które mogą być doskonałym sposobem na przemierzanie Europy. Niektóre z najlepszych tras dla cyklistów biegną przez zapierające dech w piersiach krajobrazy.
Europejska Federacja Rowerzystów (ECF) wyznaczyła sieć tras przecinających całą Europę.
Jeśli lubicie aktywny wypoczynek „w siodełku”, mamy dla was kilka pomysłów na spokojne wycieczki, jak i wyczynowe wyprawy. Spośród najlepszych światowych tras rowerowych według Lonely Planet, National Geographic, CNN czy Guardian, wybraliśmy kilka propozycji, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie.
PoprzednieObraz 9 z 10Następne
Miejsce 2 Luberon i Mont Ventoux, Prowansja, Francja
Luberon to masyw górski zlokalizowany na południu Francji. Znajduje się tu park naturalny, słynący z przepięknych krajobrazów, a w szczególności lawendowych pól, które rozkwitają od początku lipca do połowy sierpnia. Wśród wapiennych wzgórz, winnic i plantacji oliwek odnajdziemy starożytne rzymskie ruiny i wiele malowniczych prowansalskich miasteczek z budynkami w kolorze ochry. Do wyboru mamy kilkaset kilometrów dobrze oznakowanych ścieżek rowerowych, o zróżnicowanym stopniu trudności. Dla zapalonych kolarzy wyzwaniem będzie z pewnością morderczy podjazd na szczyt Mont Ventoux (1912 m n.p.m.), liczący ponad 20 km, przy różnicy wysokości 1300 m. Stanowi on często część etapu Tour de France (trasa dostępna tylko w miesiącach letnich).
Fot. Andrea Schaffer, flickr
Luberon to masyw górski zlokalizowany na południu Francji. Znajduje się tu park naturalny, słynący z przepięknych krajobrazów, a w szczególności lawendowych pól, które rozkwitają od początku lipca do połowy sierpnia. Wśród wapiennych wzgórz, winnic i plantacji oliwek odnajdziemy starożytne rzymskie ruiny i wiele malowniczych prowansalskich miasteczek z budynkami w kolorze ochry. Do wyboru mamy kilkaset kilometrów dobrze oznakowanych ścieżek rowerowych, o zróżnicowanym stopniu trudności. Dla zapalonych kolarzy wyzwaniem będzie z pewnością morderczy podjazd na szczyt Mont Ventoux (1912 m n.p.m.), liczący ponad 20 km, przy różnicy wysokości 1300 m. Stanowi on często część etapu Tour de France (trasa dostępna tylko w miesiącach letnich).
Fot. Andrea Schaffer, flickr
PoprzednieObraz 9 z 10Następne
Masz urlop i co dalej? My mamy odpowiedź! E-book od Fly4free.pl już na Allegro - tylko do 31 sierpnia za 29,99 PLN!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dorota Ludwicka Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Z cyklu "A gdzie..."?
A gdzie Rallarvegen?
A Świnoujśie-Alhbeck ? Czyli rowerem po wyspie Uznam ???
To jest totalna porażka dla niemieckich emerytów.
Ja bym jeszcze dodał Bornholm. Bardzo blisko Polski, wyspa po obwodzie ma ok 140km, ostatnio miałem okazję objechać rowerem prawie całą. Gorąco wszystkim polecam :)
Moim zdaniem Berlin-Kopenhaga też bardzo fajne, na pewno ciekawsze od Amsterdamu :)
Jeździłam po Bornholmie i z Niemiec do Wiednia wzdłuż Dunaju. W tym roku mam plan na kawałek Elberadweg - do Drezna i dalej na Północ.
Polecam tą ściezkę, bardzo dobrze oznaczona, po drodze punkty gastronomiczne, trasa płaska, dobra dla rodzin z dziećmi, nie wiadomo jak będzie wyglądać po powodzi.
Ja bym dodała trasę wzdłuż rzek - najpierw Wełtawy potem Elby z Pragi do Drezna. Jest niesamowicie! :) http://cykloid.pl/relacje/relacje-z-wypraw/trasa-rowerowa-wzdluz-laby.html
Odnośnie Norwegii - Feigefossen ma 229m, najwyższym wodospadem w NO jest Vettisfossen (273m), do którego zdecydowanie polecam dotrzeć :)
Polecam trasę wokół Jeziora Bodeńskiego - Niemcy, Austria, Szwajcaria. Trzeba zobaczyć wodospady na Renie, Schafhausen, Konstancje, wyspę Mainau, muzeum Zeppelina w Friedrichshafen, a w Bregencji koniecznie wjechać kolejką linową na Pfander.
