TOP10: Najciekawsze trasy rowerowe w Europie
Czy próbowaliście kiedykolwiek zwiedzać świat na dwóch kółkach? W wielu krajach tworzone są specjalnie przygotowane, profesjonalne szlaki rowerowe, które mogą być doskonałym sposobem na przemierzanie Europy. Niektóre z najlepszych tras dla cyklistów biegną przez zapierające dech w piersiach krajobrazy.
Europejska Federacja Rowerzystów (ECF) wyznaczyła sieć tras przecinających całą Europę.
Jeśli lubicie aktywny wypoczynek „w siodełku”, mamy dla was kilka pomysłów na spokojne wycieczki, jak i wyczynowe wyprawy. Spośród najlepszych światowych tras rowerowych według Lonely Planet, National Geographic, CNN czy Guardian, wybraliśmy kilka propozycji, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie.
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Miejsce 10 Szlak wokół Balatonu, Węgry
Najsłynniejsza ścieżka rowerowa na Węgrzech prowadzi dookoła największego jeziora w Europie Środkowej. Słodkowodny Balaton zlokalizowany jest około 80 km od Budapesztu. Balatońska ścieżka rowerowa jest jedną z nowocześniejszych w tej części Europy i liczy sobie około 200 km długości. Częściowo wiedzie drogami, po których mogą poruszać się także samochody. Doświadczeni cykliści bez problemu przebędą tę trasę w 2-3 dni. W części południowej dominują płaskie tereny, na północy można spodziewać się mniejszych lub większych pagórków. Szlak prowadzi wzdłuż starych winnic rozciągających się na wzgórzach i niewielkich miasteczek. Po drodze można zatrzymać się na kąpiel w jasnozielonej wodzie jeziora.
Fot. Pedalofilo, flickr
Najsłynniejsza ścieżka rowerowa na Węgrzech prowadzi dookoła największego jeziora w Europie Środkowej. Słodkowodny Balaton zlokalizowany jest około 80 km od Budapesztu. Balatońska ścieżka rowerowa jest jedną z nowocześniejszych w tej części Europy i liczy sobie około 200 km długości. Częściowo wiedzie drogami, po których mogą poruszać się także samochody. Doświadczeni cykliści bez problemu przebędą tę trasę w 2-3 dni. W części południowej dominują płaskie tereny, na północy można spodziewać się mniejszych lub większych pagórków. Szlak prowadzi wzdłuż starych winnic rozciągających się na wzgórzach i niewielkich miasteczek. Po drodze można zatrzymać się na kąpiel w jasnozielonej wodzie jeziora.
Fot. Pedalofilo, flickr
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Dorota Ludwicka Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Z cyklu "A gdzie..."?
A gdzie Rallarvegen?
A Świnoujśie-Alhbeck ? Czyli rowerem po wyspie Uznam ???
To jest totalna porażka dla niemieckich emerytów.
Ja bym jeszcze dodał Bornholm. Bardzo blisko Polski, wyspa po obwodzie ma ok 140km, ostatnio miałem okazję objechać rowerem prawie całą. Gorąco wszystkim polecam :)
Moim zdaniem Berlin-Kopenhaga też bardzo fajne, na pewno ciekawsze od Amsterdamu :)
Jeździłam po Bornholmie i z Niemiec do Wiednia wzdłuż Dunaju. W tym roku mam plan na kawałek Elberadweg - do Drezna i dalej na Północ.
Polecam tą ściezkę, bardzo dobrze oznaczona, po drodze punkty gastronomiczne, trasa płaska, dobra dla rodzin z dziećmi, nie wiadomo jak będzie wyglądać po powodzi.
Ja bym dodała trasę wzdłuż rzek - najpierw Wełtawy potem Elby z Pragi do Drezna. Jest niesamowicie! :) http://cykloid.pl/relacje/relacje-z-wypraw/trasa-rowerowa-wzdluz-laby.html
Odnośnie Norwegii - Feigefossen ma 229m, najwyższym wodospadem w NO jest Vettisfossen (273m), do którego zdecydowanie polecam dotrzeć :)
Polecam trasę wokół Jeziora Bodeńskiego - Niemcy, Austria, Szwajcaria. Trzeba zobaczyć wodospady na Renie, Schafhausen, Konstancje, wyspę Mainau, muzeum Zeppelina w Friedrichshafen, a w Bregencji koniecznie wjechać kolejką linową na Pfander.
