Stewardesy zdradzają ciemne sekrety. Oto ich największe grzechy podczas lotu
Stewardesy i stewardzi, choć latają, wcale nie są aniołkami! Jak wynika z najnowszych badań podczas podniebnych podróży grzeszą na potęgę. I przyznają się do tego członkowie załóg z rożnych krajów od Wielkiej Brytanii, przez Włochy, Hiszpanię, po Francję i Niemcy.
89 procent stewardes i stewardów, spośród 718 zapytanych na Wyspach, przyznaje się do łamania regulaminów, zasad i w ogóle popełniania przestępstw podczas lotów – donosi „The Telegraph”.
Sprawdźcie jakie są ich najcięższe przewinienia.
Najwięksi oszuści to Niemcy - wynika z badania jetcost.co.uk. Co roku każdy steward czy stewardesa z tego kraju okradając pasażerów zarabia średnio ok. 2228 PLN rocznie. Na drugim miejscu są załogi z Wielkiej Brytanii, które ściągają ok. 1836 PLN. Dużo marniej wypadają stewardesy i stewardzi z Hiszpanii - 673 PLN, Francji (500 PLN) i Włoch (417 PLN). Myślicie, że to największe podniebne przestępstwo? Otóż nie. Dalej odkryjemy przed wami dwa największe grzechy na pokładach samolotów.
fot. Eric Slalard, Flickr.com
